Jest zielone światło dla ustawy przywracającej gabinety medyczne w szkołach

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 11 kwietnia 2019 17:15

Posłowie poparli rządowy projekt, którego celem ma być zapowiadana już w 2015 r. reaktywacja medycyny szkolnej. Chodzi o ustawę o opiece zdrowotnej nad uczniami. W opinii opozycji założenia ustawy nie gwarantują jednak skutecznego wdrożenia skądinąd słusznych celów.

Jest zielone światło dla ustawy przywracającej  gabinety medyczne w szkołach
Reaktywacja medycyny szkolnej był jednym z punktów kampanii wyborczej PiS. Fot. Shutterstock

Projekt ustawy przygotował resort zdrowia. Poseł Anna Kwiecień (PiS) przedstawiając cele projektu wskazywała, że proponowane regulacje mają zapewnić równy dostęp do opieki zdrowotnej w szkole bez względu na miejsce zamieszkania ucznia i typ szkoły. Opieka zdrowotna nad uczniami ma objąć profilaktykę i stomatologię.

Opiekę zdrowotną mają sprawować: pielęgniarka środowiska nauczania i wychowania albo higienistka szkolna i lekarz dentysta. Świadczenia będą realizowane w gabinetach profilaktyki zdrowotnej, a w przypadku stomatologii - w gabinetach stomatologicznych (w szkole lub poza nią) lub w dentobusach.
Projekt określa m.in. zakres współpracy między rodzicami a pielęgniarką środowiska nauczania i wychowania albo higienistką szkolną, a także współpracy między osobami sprawującymi opiekę zdrowotną nad uczniami, podmiotami zapewniającymi warunki organizacyjne tej opieki (dyrektor szkoły, organ prowadzący szkołę) oraz nauczycielami i innymi pracownikami szkoły (pedagog szkolny).

Przedstawiony projekt spotkał się z poparciem parlamentarzystów. Chociaż jak podkreślali przedstawiciele opozycji, nie jest on doskonały. Posłowie głównie krytykowali ogólnikowość projektowanych zapisów. Zwrócono uwagę na nieprecyzyjny podział zadań, brak zadekretowania odpowiednich nakładów oraz niedoprecyzowane zasady współpracy szkoły z rodzicami i opiekunami.

Opieka zdrowotna nad dziećmi tylko w rękach pielęgniarek?
Poseł Alicja Chybicka (PO) przyznając, że jej klub poprze projekt, zaznaczyła, że jego wadą jest to, że w praktyce sprowadza się do opieki stomatologicznej. Jak mówiła, zdrowie dzieci powinno być przede wszystkim przedmiotem opieki lekarza. Wczesne wykrycie objawów ewentualnych chorób, które są dziś diagnozowane w kraju w wysokim stadium rozwoju - na tym powinna się skupić opieka nad uczniami.

- Ta ustawa opiekę nad zdrowiem dzieci powierza pielęgniarkom i higienistkom. Mamy wątpliwości, czy to faktycznie poprawi opiekę zdrowotną nad uczniami. Ustawa nie zapewnia kompleksowej opieki medycznej. Mimo to poprzemy ten projekt, licząc, że w przyszłości pojawi się jego lepsza wersja - komentowała Chybicka.

Jerzy Kozłowski z Kukiz'15 zwrócił uwagę, że wdrożenie ustawy może być zagrożone ze względu na braki kadrowe pielęgniarek.

- Mamy w kraju problem z próchnicą i widzimy potrzebę poprawy dostępności do bezpłatnego leczenia stomatologicznego dzieci. Ta ustawa gdzieś nadgania potrzeby w tym obszarze. Ale boimy się czy znajdą się chętni do pracy w szkołach i czy przy obecnym stanie finansów będą pieniądze na wyposażenie gabinetów tych placówkach - mówił Kozłowski i dodał, że zapis ustawy zrzuca obciążenia wynikające z jej wprowadzenie na samorządy, a nie wszystkie są na to gotowe.

Jeszcze ostrzej komentował przepisy poseł Michał Szczerba (PO) zaznaczając, że chociaż ustawa o opiece zdrowotnej nad uczniami jest bardzo potrzebna, to ze względów na braki kadrowe jej realizacja jest z góry przegrana.

W obronie proponowanej regulacji występowała posłanka Józefa Hrynkiewicz (PiS). Zwróciła uwagę, że ustawa organizuje w sposób kompleksowy opiekę nad wszystkimi uczniami do ukończenia 19 r.ż.

- Procedowana ustawa jest ważna i oczekiwana od 20 lat zarówno przez rodziców, jak i lekarzy. W sytuacji, gdy 92 proc. 12- latków ma próchnicę, to także względy epidemiologiczne wskazują, jak ważne jest by ta ustawa weszła w życie - tłumaczyła.

Samorządy nie wykorzystały środków na gabinety
Wiceminister Józefa Szczurek-Żelazko, dziękując posłom za wyrażenie swojego poparcia dla projektowanych regulacji zapewniała, że świadczenia realizowane przez pielęgniarkę czy higienistkę szkolną będą świadczeniami dodatkowymi. Wszystkie dotychczasowe świadczenia realizowane przez lekarzy rodzinnych w obszarze opieki nad małoletnimi pozostają bez zmian.

- Do tej pory świadczenia te nie były skorelowane i ta ustawa ma to zmienić. Tak by opieką nad nad dziećmi była kompleksowa - zaznaczyła.

Wiceminister odpowiadała także na formowane przez część posłów zarzuty, że ustawa zrzuca obciążenia wynikające z jej wdrożenia na samorządy.

- Kwestia finansowania świadczeń w zakresie stomatologii dziecięcej pozostaje całkowicie po stronie NFZ i żaden samorząd nie będzie obciążany kosztem tych świadczeń - podkreślała.

Szczurek-Żelazko zwróciła też uwagę, że w 2017 r. uchwalono ustawę, która przewidywała dodatkowe środki dla samorządów (153 mln zł - przyp. red.), które mogły być wykorzystane przez te organy na utworzenie potrzebnych gabinetów szkolnych.

- Ubolewam nad tym, że samorządy w tak niedużym stopniu z tego skorzystały - zaznaczała wiceminister wskazując, że z tej puli wydatkowano tylko 53 mln zł na ten cel.

Ostatecznie większość posłów zgodziła się, że ustawę należy przyjąć dla dobra dzieci.

Przypomnijmy, że reaktywacja medycyny szkolnej był jednym z punktów kampanii wyborczej PiS. Rząd wielokrotnie wskazywał, że ten punkt jest dla niego bardzo ważny. Jednak, jak pokazuje praktyka, szkoły mają nadal problem z tworzeniem i funkcjonowaniem gabinetów medycznych u siebie.

Poważną barierą jest fakt, że w kraju brakuje pielęgniarek, a tych z kwalifikacjami do opieki nad uczniami jest jeszcze mniej. O dotkliwym braku pielęgniarek alarmowali miesiąc temu dyrektorzy olsztyńskich szkół. W większości tamtejszych placówek opiekę nad uczniami sprawuje jedna pielęgniarka, a i ta dyżuruje dwa, trzy razy w tygodniu. W pozostałe dni zazwyczaj pracuje bowiem w innej placówce. W całym kraju sytuacja wygląda podobnie.

Krajowe Stowarzyszenie Pielęgniarek Medycyny Szkolnej od lat podkreśla, że aby pielęgniarki trafiły do szkół, należy poprawić sytuację ekonomiczną tej grupy zawodowej.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum