Jest sukces, lekarze rezydenci porozumieli się z ministrem zdrowia!

Autor: KL, PAP/Rynek Zdrowia • • 08 lutego 2018 12:10

Po długich rozmowach udało się wypracować pakiet rozwiązań, który odpowiada na problemy, jakie wysuwali młodzi lekarze - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski po spotkaniu z Porozumieniem Rezydentów OZZL w czwartek (8 lutego).

Przedstawiciele Porozumienia Rezydentów spotkali się w czwartek (8 lutego) z ministrem zdrowia Łukaszem Szumowskim, by wypracować pakiet rozwiązań. Fot. Porozumienie Rezydentów OZZL

- Przyśpieszamy ze zwiększeniem nakładów na ochronę zdrowia. Tak jak już wcześniej sygnalizował też premier Mateusz Morawiecki w swoim expose, ochrona zdrowia jest priorytetem tego rządu, rządu PiS - podał szef resortu zdrowia.

- Dzięki temu porozumieniu, które dziś podpisujemy, możemy szybko usiąść do stołu, aby wypracować szczegółowe rozwiązania, żeby te 6 proc. PKB było osiągnięte w 2024 r. - dodał minister Szumowski.

Minister podkreślił, że lekarze rezydenci "bardzo odpowiedzialnie podeszli do rozmów i do oczekiwań Polaków". Zaznaczył, że była zgoda co do tego, że wzrost wynagrodzenia powinien skutkować czasowym zobowiązaniem do pracy w Polsce.

- Jedną z największych bolączek ochrony zdrowia jest - jak państwo wiecie - drenaż mózgów, wyjazdy młodych lekarzy po specjalizacjach za granicę; druga ważna bolączka to nadmierne obciążenie lekarzy specjalistów, którzy, aby osiągnąć przyzwoite wynagrodzenie, bardzo ciężko pracują - nierzadko w kilku miejscach - powiedział na konferencji prasowej Szumowski.

Więcej na ochronę zdrowia

Szef resortu zdrowia podkreślił, że przyjęte porozumienie odpowiada na te bolączki i zakłada, że "lekarz specjalista, który zechce pracować w jednym miejscu pracy otrzyma godziwe wynagrodzenie".

- To pozwoli na pochylenie się nad pacjentem, na znalezienie dla niego czasu oraz poprawi ciągłość opieki nad nim - ocenił Szumowski.

Dodał: - Moja strategia działania opiera się m.in. na dialogu, odbiurokratyzowaniu ochrony zdrowia, uszczelnieniu systemu oraz reformie systemu kształcenia podyplomowego.

Szumowski zaznaczył, że pakiet rozwiązań przedstawiony lekarzom rezydentom wpisuje się w tę strategię i odpowiada na postulaty i problemy, które "zaadresowali".

Podczas konferencji prasowej po spotkaniu z ministrem zdrowia wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński powiedział, że ''w końcu udało nam się, co najważniejsze, zmienić mentalność polityków, w końcu czujemy szanse na faktyczną reformę zdrowia''.

- Już w tym roku polscy pacjenci otrzymają ponad 2 miliardy złotych więcej na opiekę. To już pewność. W sumie w kolejnych latach system ochrony zdrowia zyska ok. 16 miliardów złotych - wyliczał Biliński.

Ocenił, że najważniejszym punktem porozumienia jest właśnie przyspieszenie wzrostu nakładów na ochronę zdrowia do 6 proc. PBK w 2024. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, taki poziom finansowania miał być osiągnięty w 2025 r.

Minister zdrowia ma maksymalnie w terminie trzech miesięcy od wejścia w życie porozumienia przedłożyć Radzie Ministrów projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, który zagwarantuje ten wzrost finansowania. W 2018 r. wysokość środków ma być nie niższa niż 4,78 proc. PKB; w 2019 - 4,86 proc. PKB; w 2020 - 5,03 proc.; w 2021 r. - 5,30 proc. PKB; w 2022 - 5,55 proc. PKB, zaś w 2023 r. - 5,80 proc. PKB.

- Jeden lekarz, jeden etat - mamy szansę, żeby tak było - dodał wiceszef Porozumienia Rezydentów. - I co ważne, nasze rozmowy dają szanse na to, że w ciągu dekady opt-out zniknie z systemu.

Kwestia wynagrodzeń

Porozumienie przewiduje, że od 1 lipca tego roku wynagrodzenie zasadnicze wszystkich lekarzy rezydentów wyniesie 4 tys. zł brutto lub 4,7 tys. zł brutto, jeśli odbywają specjalizację w dziedzinach priorytetowych. Od trzeciego roku szkolenia specjalizacyjnego wynagrodzenia te zwiększą się odpowiednio o 500 lub 600 zł. W porozumieniu zastrzeżono, że rezydenci zachowają swoje dotychczasowe wynagrodzenie, jeśli zapisy porozumienia mogłyby je obniżyć.

Ponadto porozumienie przewiduje, że "w celu zachęcenia lekarzy do pracy w kraju po ukończeniu szkolenia specjalizacyjnego" rezydenci otrzymają dodatkowe 600 zł lub 700 zł (w zależności od tego, czy odbywają szkolenie w dziedzinach priorytetowych, czy nie) pod warunkiem, że zobowiążą się do przepracowania w Polsce łącznie dwóch z pięciu lat przypadających bezpośrednio po zakończeniu szkolenia specjalizacyjnego.

Mowa jest także o wzroście wynagrodzeń lekarzy specjalistów - od 1 lipca będą oni otrzymywać nie mniej niż 6750 zł brutto wynagrodzenia zasadniczego, jednak pod warunkiem, że zobowiążą się nie wykonywać tożsamych świadczeń medycznych w innej placówce niż główne miejsce zatrudnienia. Zastrzeżenie to nie dotyczy jednak pracy w podstawowej opieki zdrowotnej, ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, rehabilitacji medycznej i pracy lekarzy w sektorze prywatnym.

- Wspólnie z panem ministrem stawiamy na jakość. Mówimy o potrzebnych zmianach w edukacji oraz przyśpieszeniu informatyzacji, która ma istotny wpływ na pracę lekarzy. Co ważne w 2020 r. mamy ustalone, że ponownie siadamy do rozmów i przyglądamy się i nanosimy potrzebne zmiany do dzisiejszych ustaleń - mówił Biliński.

Pracujcie dłużej

Biliński zaapelował do lekarzy, rezydentów i specjalistów - tych, którzy są w stanie - aby pracowali dłużej, "dla dobra naszych chorych do momentu, do którego pozwoli im sytuacja".

- Rzeczywiście widać pierwszy raz od dawna, że mamy szansę wspólnie wypracować rzetelną, realną reformę ochrony zdrowia. (...) Wiemy, że jesteśmy w sytuacji kryzysu kadrowego, rozumiemy to. Od początku powtarzaliśmy, że nie jest naszym celem w jakikolwiek sposób zaszkodzić polskiemu pacjentowi - powiedział.

- Dlatego proszę naszych kolegów - tych, którzy są w stanie, którzy mogą, (...) aby pracowali dłużej, aby pracowali dla dobra naszych chorych do momentu, do którego pozwoli im ich sytuacja. To jest bardzo ważne, aby nie zostawiać polskich pacjentów - dodał.

Jak podkreślił, spór musiał się zakończyć w momencie, "kiedy nadchodziło ryzyko, że ucierpi w tym wszystkim pacjent".

- Nie rezygnujemy z marzeń. Naszym marzeniem docelowym, wstępnym jest 6,8 proc. PKB na zdrowie. Widząc jednak to, że możemy obecnie pracować w charakterze partnerów, chcemy do tych naszych marzeń dojść jak najszybciej. I mamy nadzieję, że jako partnerzy w porozumieniu, pełni dalej nadziei (...), osiągniemy to porozumienie jak najszybciej - powiedział wiceszef Porozumienia Rezydentów OZZL Jarosław Biliński.

Odbiurokratyzowanie pracy lekarza

Jeśli chodzi o inne kwestie zawarte w porozumieniu, minister zdrowia wyraził "chęć dalszego zwiększania naboru na studia lekarskie, pielęgniarskie i inne kierunki medyczne". Zobowiązał się do podjęcia działań zwiększających kadry, tak by klauzula opt-out, zgodnie z zaleceniami Komisji Europejskiej, przestała obowiązywać od roku 2028.

Minister zobowiązał się ponadto do opracowania projektu zmian w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty, w którym zawarte zostaną rozwiązania dot. kształcenia podyplomowego lekarzy (w tym stażu podyplomowego, centralnego naboru na specjalizacje, przywrócenia możliwości zmiany specjalizacji, uproszczenia dokumentowania procedur medycznych oraz ujednolicenia prawnego kwestii dyżurów medycznych).

Szef MZ ma też podjąć działania, by lekarzowi pracującemu w publicznej służbie zdrowia, w czasie udzielania przez niego świadczeń zdrowotnych, przysługiwała ochrona właściwa dla funkcjonariusza publicznego.

Porozumienie przewiduje, że resort przygotuje projekt umożliwiający wprowadzenie w placówkach ochrony zdrowia stanowiska sekretarki-asystenta medycznego, co ma odbiurokratyzować pracę lekarzy i pielęgniarek. Minister zdrowia ma też podjąć działania, by zagwarantować rezydentom, nie później niż od stycznia 2019 r., dodatkowe sześć dni płatnego urlopu naukowego rocznie na udział m.in. w kursach naukowych.

Minister zdrowia zobowiązał się także m.in. do zintensyfikowania przeglądu tzw. koszyka świadczeń gwarantowanych pod kątem ich wyceny odpowiadającej realiom w systemie. W porozumieniu znalazł się też zapis, że minister zdrowia wprowadzi kryteria jakościowe w ocenie placówek medycznych, "mające na celu maksymalizację zysku zdrowotnego obywateli, promowanie jednostek nastawionych na jakość oraz dbałość o jego wyniki".

- I wreszcie, nie zapomnieliśmy również w ramach tego porozumienia o innych zawodach medycznych. Zapisaliśmy, że minister Szumowski podejmie rozmowy na temat warunków pracy innych zawodów medycznych do końca 2018 r. Mamy nadzieję, że ta zmiana w ochronie zdrowia po prostu stanie się faktem - stwierdził Łukasz Jankowski, wiceprzewodniczący Porozumienia Rezydentów OZZL.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum