Jakub Adamski: aplikacje do map potrzeb zdrowotnych są użytecznym narzędziem

Autor: Wojciech Kuta/Rynek Zdrowia • • 27 lipca 2020 06:00

- Wprowadzając aplikacje internetowe do map potrzeb zdrowotnych, chcieliśmy zapewnić stosunkowo łatwe korzystanie z generowanych w nich danych. Szczególnie ważne było zgromadzenie informacji w odpowiednich miejscach oraz ułożenie ich w możliwie najbardziej logiczny, a zarazem przystępny sposób - mówi Rynkowi Zdrowia Jakub Adamski, dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia.

Jakub Adamski, dyrektor Departamentu Analiz i Strategii w Ministerstwie Zdrowia; FOT. PTWP

Rynek Zdrowia: - Opublikowane 30 czerwca br. interaktywne aplikacje do map potrzeb zdrowotnych mają być użytecznym, nowoczesnym narzędziem dla decydentów, ekspertów i praktyków. Na czym więc polega ich użyteczność dla tych grup użytkowników?

Jakub Adamski: - Nowe narzędzia urzeczywistniają ideę, która przyświecała już pierwotnym opracowaniom - opierania decyzji na dowodach. Tych dowodów, w postaci danych i analiz, dostarczamy wszystkim interesariuszom za pomocą interaktywnych aplikacji.

Na użyteczność zaprezentowanych aplikacji warto właśnie spojrzeć przez pryzmat dotychczasowych map, które zawierały bardzo dużo ważnych informacji. Pewne utrudnienie stanowiła jednak nieprzystępna forma ich przedstawienia. Były skumulowane głównie w postaci tabelarycznej, a zbadanie wybranych dziedzin, zakresów czy konkretnych danych z poszczególnych województw, wymagało przebrnięcia przez cały, bardzo obszerny dokument.

Dlatego, wprowadzając aplikacje internetowe, chcieliśmy przede wszystkim zapewnić stosunkowo łatwe korzystanie z generowanych w nich danych. Szczególnie ważne było zgromadzenie informacji - które interesują poszczególnych uczestników systemu - w odpowiednich miejscach oraz ułożenie ich w możliwie najbardziej logiczny, a zarazem przystępny sposób.

Chodziło jednocześnie o to, aby korzystający z tych aplikacji sami mogli wybierać interesujące ich obszary oraz zakresy analiz. Nie jest również odkryciem obserwacja, że analizowanie danych czy interpretacja wyników analiz często jest znacznie łatwiejsze, jeśli przedstawiane są one w postaci graficznej, np. na mapach.

Jest więc kilka istotnych aspektów użyteczności udostępnionych przez Ministerstwo Zdrowia aplikacji. Po pierwsze, dobór danych i analiz istotnych dla głównych użytkowników. Po drugie, możliwość samodzielnej selekcji informacji, którymi użytkownik jest zainteresowany. Po trzecie, ułatwienie interpretacji danych poprzez ich graficzną prezentację na mapach lub wykresach.

Zobacz omówienie aplikacji do map potrzeb zdrowotnych podczas V Kongresu Wyzwań Zdrowotnych Online.

- Jakie informacje zawarte są w aplikacjach i jakie decyzje w ochronie zdrowia mają one wpierać? Kto będzie z nich korzystał?
- Tworzymy i publikujemy narzędzia istotne dla wielu różnych grup interesariuszy systemu ochrony zdrowia - w tym administracji państwowej, samorządów zawodowych, ale także samych podmiotów leczniczych.

Zakres danych w aplikacjach, które opublikowaliśmy w pierwszej kolejności, to podsumowanie - w nowej, uporządkowanej, przejrzystej, bardziej funkcjonalnej i użytecznej formie - informacji, które zawarte zostały we wcześniejszych mapach potrzeb zdrowotnych. Dotyczą między innymi zasobów, kadr, sprzętu czy poszczególnych rodzajów udzielanych świadczeń.

Wkrótce później opublikowaliśmy kolejnych kilka aplikacji, obejmujących już zupełnie inny wymiar danych. Pamiętajmy, że potrzeb zdrowotnych nie można sprowadzać jedynie do samego udzielania świadczeń czy zasobów kadrowych. Musimy patrzeć na te potrzeby szerzej, biorąc pod uwagę m.in. czynniki demograficzne czy zmieniającą się epidemiologię. Te wszystkie informacje są niezwykle istotne chociażby w kontekście planowania, wdrażania i oceny podejmowanych działań.

Jedna z aplikacji, ważna szczególnie z perspektywy jednostek samorządu terytorialnego, dotyczy czynników ryzyka wybranych chorób i ich profilaktyki. Ta aplikacja będzie więc narzędziem znacznie ułatwiającym identyfikowanie różnych problemów zdrowotnych, którym powinniśmy przeciwdziałać, np. wdrażając określone programy profilaktyczne i angażując w te działania odpowiednie środki finansowe.

Inni użytkownicy zyskają dzięki tym nowym aplikacjom ważne, użyteczne narzędzie wskazujące regiony oraz dziedziny wymagające wzmocnienia kadrowego, w bliższej lub dalszej perspektywie czasowej.

W aplikacjach określany jest także stan sprzętu medycznego, nie tylko jego wiek, ale też częstość używania na danym obszarze, co jest bardzo istotne dla oceny „starzenia” się czy zużycia aparatury. To z kolei przekłada się na decyzje zakupowe, w tym również dotyczące aplikowania o dofinansowanie takich inwestycji.

- Jakie są pierwsze opinie użytkowników dotyczące funkcjonalności aplikacji do map potrzeb zdrowotnych? Czy proponują już jakieś modyfikacje i uzupełnienia tych narzędzi?
- Tak, docierają już do nas takie informacje. Muszę przyznać, że odbiór prac naszego zespołu jest bardzo pozytywny. Zauważamy, że użytkownicy doceniają m.in. wspomnianą już przystępność, sposób prezentowania oraz zakresy publikowanych danych i analiz. Oczywiście pojawiają się również propozycje dotyczące tego, co jeszcze moglibyśmy pokazywać w kolejnych aplikacjach. Wiele tych sugestii jest jak najbardziej uzasadnionych. Ten dialog również bardzo nas cieszy.

O tych modyfikacjach oraz kierunkach rozwoju aplikacji rozmawiamy najczęściej z urzędami wojewódzkimi i Narodowym Funduszem Zdrowia, z którymi - jako kluczowymi użytkownikami - pracujemy obecnie nad kolejną mapą potrzeb zdrowotnych. Myślę, że z czasem pojawią się także uwagi i propozycje ze strony samorządów.

- Jeszcze w tym roku resort zdrowia przewiduje publikację nowej mapy potrzeb zdrowotnych, w odmiennej niż do tej pory formie. Na czym ta odmienność będzie polegać?
- Zgodnie z oczekiwaniami użytkowników, nowe mapy potrzeb zdrowotnych, oprócz samych danych i analiz, będą zawierać również wnioski i rekomendacje wynikające z gromadzonych i przedstawianych informacji. Wstępny projekt raportu dla Polski jest już gotowy.

Materiał ten uwzględnia znacznie szersze spojrzenie na potrzeby zdrowotne niż dotychczas. Patrzymy w miarę możliwości na świadczenia prywatne i badania subiektywnych potrzeb zdrowotnych.

Nowym kierunkiem analiz jest również obiektywizacja potrzeb zdrowotnych z wykorzystaniem oceny obciążenia chorobowością, możliwa dzięki współpracy z Uniwersytetem Waszyngtońskim zapoczątkowanej przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Badacze z tego ośrodka (The Institute for Health Metrics and Evaluation, University of Washington, Seattle - przyp. red.) są autorami obszernego opracowania Global Burden of Disease, w ramach którego przygotowana została analiza dla Polski oraz poszczególnych województw.

Obecnie, wspólnie z urzędami wojewódzkimi, pracujemy nad wspomnianymi wnioskami i rekomendacjami wynikającymi z map potrzeb zdrowotnych dla poszczególnych regionów.

- Czy można zatem powiedzieć, że nowa mapa będzie przekrojową prezentacją - w postaci przystępnego raportu, zawierającego wnioski i rekomendacje - analiz, które do tej pory były publikowane w formie mniej „przyjaznej” dla odbiorców?
- W znacznej mierze i wielkim uproszczeniu, tak można powiedzieć. Nowy dokument ma nieco inną strukturę niż wcześniej publikowane mapy potrzeb zdrowotnych. To raport zawierający m.in. usystematyzowane w logiczny sposób podsumowanie głównych wyzwań stojących przed poszczególnymi ogniwami systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Jednocześnie nie ograniczamy się do opierania wyłącznie o analizy zawarte przez nas w aplikacjach, a korzystamy z bogatej literatury naukowej, opracowań organizacji polskich i międzynarodowych, a także własnych.

- Na swojej stronie Ministerstwo Zdrowia podaje, że nowe mapy skierowane będą do szerokiego grona odbiorców. Czy to znaczy, że będą one także przystępne dla osób niezwiązanych zawodowo z ochroną zdrowia?
- Kładziemy duży nacisk na to, aby zawartość poszczególnych części nowych map potrzeb zdrowotnych została przedstawiona możliwie prostym językiem i była przystępna dla każdego potencjalnego użytkownika takiego dokumentu.

Rzecz jasna wszystkie rozdziały - oprócz wniosków i rekomendacji podanych w możliwe czytelny sposób - posiadają także część bardziej techniczną, analityczną, przeznaczoną dla użytkowników zainteresowanych szczegółowymi zagadnieniami.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum