Jak walczyć z otyłością polskich uczniów? "Samorządy mają zróżnicowane możliwości. Stąd nierówności"

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia26 czerwca 2022 17:30

Działania na rzecz profilaktyki otyłości i cukrzycy dzieci i młodzieży na poziomie samorządowym mają duże znaczenie, ale świadomość i możliwości finansowe samorządów się różnią. To powoduje duże dysproporcje i nierówności w zdrowiu - mówi dr hab. Michał Brzeziński.

Jak walczyć z otyłością polskich uczniów? "Samorządy mają zróżnicowane możliwości. Stąd nierówności"
Jaką rolę w walce z otyłością uczniów mają do odegrania samorządy? Fot. Shutterstock
  • Polska należy od dwóch lat należy do międzynarodowego programu Cities Changing Diabetes (CCD), a raport opracowany przez ekspertów z naszego kraju stanowi diagnozę, która umożliwi podjęcie konkretnych działań w walce z otyłością i cukrzycą wśród polskich uczniów
  • Ważnym elementem projektu są samorządy, ale nie we wszystkie one mają taką samą świadomość problemu i takie same możliwości finansowe. To powoduje duże dysproporcje i nierówności w zdrowiu - mówi dr hab. Michał Brzeziński
  • Krakowski samorząd planuje w najbliższym czasie zajęcie się uczniami o specjalnych potrzebach żywieniowych. Specjalna kuchnia będzie przygotowywała dla nich posiłki - wskazuje Elżbieta Kois-Żurek
  • Realizujemy też wieloletni program leczenia otyłości i nadciśnienia tętniczego u dzieci w wieku szkolnym - zaznacza
  • Od 2004 r. Warszawa prowadzi swój najstarszy program „Zdrowy uczeń”, z którego każdego roku korzysta ok. 200 tys. uczniów. Ma on swoją część poświęconą właśnie otyłości i cukrzycy - przypomina Beata Krzyszton-Ulijasz
  • Zostanie też przygotowany nowy program polityki zdrowotnej dotyczący profilaktyki i leczenia nadwagi i otyłości u dzieci do lat 15 - dodaje

- Działania na poziomie samorządowym mają duże znaczenie, ale rzecz w tym, że wiele zależy od świadomości oraz od możliwości finansowych - mówił dr hab. Michał Brzeziński z Katedry i Kliniki Pediatrii, Gastroenterologii, Alergologii i Żywienia Dzieci Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego podczas konferencji, na której zaprezentowany został raport międzynarodowego programu Cities Changing Diabetes (CCD).

Polska należy do CCD od dwóch lat, a raport opracowany przez ekspertów z naszego kraju stanowi diagnozę, która umożliwi podjęcie konkretnych działań w walce z otyłością i cukrzycą wśród polskich uczniów.

"Możliwości samorządów są różne. To powoduje nierówności w zdrowiu"

- Część samorządów znajdzie środki na programy w zakresie zdrowia publicznego, czy ochrony zdrowia, część nie znajdzie, bo są właścicielami podmiotów zabierających wszystkie dostępne finanse, a jeszcze inna część nie ma świadomości, że jest to zakres, w który warto inwestować. Ta sytuacja powoduje duże dysproporcje i nierówności w zdrowiu, ponieważ tam, gdzie są świadomość i pieniądze, zabezpieczenie lokalnej społeczności jest lepsze niż tam, gdzie ich nie ma - zauważył dr hab. Michał Brzeziński.

Dr hab. Iwona Kowalska-Bobko, dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego CM UJ podkreśliła, że decentralizacja w ochronie zdrowia jest obecnie faktem.

- Samorząd terytorialny jest podmiotem zaangażowanym w realizację polityki zdrowotnej. Projekt CCD pokazał to zaangażowanie - prezydentów miast, Warszawy i Krakowa, dyrektorów miejskich wydziałów edukacji oraz zdrowia i polityki zdrowotnej, nauczycieli. Co ważne, samorząd jest włodarzem - odpowiada za szkoły i podmioty lecznicze. Ich wspólne działanie da dobre efekty - przekonywała.

- Uważam, że projekt wyjdzie poza Warszawę i Kraków i spotka się z dużym zainteresowaniem także innych samorządów - dodała.

Kraków. "Zajmiemy się dziećmi o specjalnych potrzebach żywieniowych"

Jak mówiła Elżbieta Kois-Żurek, dyrektor wydziału polityki społecznej i zdrowia Urzędu Miasta Krakowa, krakowski samorząd planuje w najbliższym czasie zajęcie się dziećmi o specjalnych potrzebach żywieniowych.

- Widzimy tę potrzebę, została ona też zgłoszona przed radnych. Teraz jesteśmy na etapie przygotowania ankiety, która będzie skierowana do dyrektorów szkół, ale także do rodziców. Chodzi o zebranie danych, które pomogą nam oszacować ten zakres. Kolejnym elementem będzie zapewnienie infrastruktury, która umożliwi przygotowywanie takich posiłków. Oceniam, że w ciągu jednego, dwóch lat będziemy mieli w Krakowie kuchnię, która będzie przygotowywała posiłki dla naszych uczniów ze specjalnymi potrzebami żywieniowymi. Przewidujemy, że będzie to usługa społeczna bezpłatna dla rodziców tych dzieci - wyjaśniała dyrektor.

- Cały czas realizujemy też wieloletni program leczenia otyłości i nadciśnienia tętniczego u dzieci w wieku szkolnym. Jego realizatorem jest Szpital Specjalistyczny im. S. Żeromskiego w Krakowie. W udział w programie zaangażowani są lekarze, dietetycy, trenerzy aktywności fizycznej i psychologowie - wymieniała.

Warszawa. "Z tego programu korzysta co roku 200 tys. uczniów"

Beata Krzyszton-Ulijasz, naczelnik wydziału z Biurze Polityki Zdrowotnej M.St. Warszawy wskazywała, że stołeczny samorząd koncentruje się przede wszystkim na profilaktyce otyłości wśród dzieci i młodzieży, choć realizuje też programy na rzecz osób dorosłych.

- Od 2004 r. Warszawa prowadzi swój najstarszy program „Zdrowy uczeń”, z którego każdego roku korzysta ok. 200 tys. uczniów. Ma on swoją część poświęconą właśnie otyłości i cukrzycy - mówiła.

- Staramy się ukierunkowywać nasze programy na grupy wiekowe, np. uczniów w wieku 18-19 lat uczymy właściwego pomiaru ciśnienia krwi, co ma im w przyszłości pomóc w wykrywaniu nadciśnienia tętniczego. Z tego programu każdego roku korzysta ok. 15 tys. uczniów - zaznaczyła.

"Będzie nowy program polityki zdrowotnej"

- Programy kierujemy także do najmłodszych - do przedszkolaków i uczniów młodszych klas szkół podstawowych, ale także do ich rodziców i nauczycieli. Program „Aktywny, zdrowy uczeń” jest realizowany od 2012 r. Do tej samej grupy skierowana jest też prowadzona od 2016 r. kampania społeczna „Wiem co jem”.Wskazujemy w niej m.in. jakie produkty powinny znajdować się w szkolnych sklepikach, a jakich należy tam unikać. W ramach tej kampanii w szkołach miały pojawić się poidełka. Chcieliśmy w ten sposób zachęcić dzieci i młodzież do picia wody, zamiast słodzonych napojów gazowanych, ale pandemia utrudniła nam realizację tego zadania - mówiła Beata Krzyszton-Ulijasz.

- Prowadzimy też programy, których celem jest zachęcenie mieszkańców, w tym dzieci i młodzieży, do aktywności fizycznej. W Warszawie pracujemy też nad stołeczną polityką żywnościową, której celem będzie promowanie zdrowego żywienia - aktualnie trwają konsultacje tego dokumentu - wymieniała.

Jak zapowiedziała, zostanie też przygotowany nowy program polityki zdrowotnej dotyczący profilaktyki i leczenia nadwagi i otyłości u dzieci do lat 15. Efektem ma być redukcja masy ciała uczestników programu w stosunku do początkowych wskaźników. Program będzie skierowany nie tylko do dzieci, ale także do ich rodziców i nauczycieli.

Raport CCD. 1/3 ośmiolatków waży za dużo

Przypomnijmy dane zawarte w raporcie CCD nt. sytuacji polskich uczniów. Wynika z niego, że jeszcze nigdy w historii przyrost masy ciała wśród dzieci i nastolatków nie był tak dramatycznie duży. Nadmierna masa ciała, według standardów WHO, dotyczy 1/3 polskich ośmiolatków. Tylko pomiędzy rokiem 2014 a 2018 odsetek uczniów z nadwagą i otyłością wzrósł aż o 2 punkty procentowe - to jeden z najwyższych wyników wzrostu w historii w tak krótkim okresie.

Co 5. nastolatek w wieku 11-15 lat podejmował już działania zmierzające do redukcji masy ciała. Znacznie częściej odchudzają się dziewczęta i tendencja do odchudzania rośnie wraz z wiekiem.

Polscy uczniowie nie jedzą śniadania i za mało się ruszają

Jak wyglądają zachowania żywieniowe polskich uczniów? Co 5. ośmiolatek (II klasa) nie spożywa codziennie śniadania, a co 5. VII-klasista także nie zjada niczego przed wyjściem do szkoły. Tylko 1/4 ośmiolatków spożywa codziennie warzywa - większość tylko kilka razy w tygodniu.

Zaledwie 1/3 nastolatków w wieku 11-15 lat spożywa warzywa na zalecanym poziomie pięciu porcji dziennie, za to aż 40 proc. używa cukru do słodzenia napojów lub potraw, nawet kilka razy dziennie. Ponadto aż 30 proc. kilka razy w tygodniu sięga po słodkie napoje gazowane.

W grupie uczniów klas II i VII ponad 18 proc. w ciągu tygodnia w ogóle nie jest aktywnych fizycznie. Ponad 50 proc. ośmiolatków dociera do szkoły w sposób bierny, a jednocześnie ich aktywność fizyczna jest nie większa niż 2-3 godziny w tygodniu. Wśród młodzieży 11-15 lat tylko 17 proc. spełnia kryteria umiarkowanej aktywności fizycznej według WHO.

12 godzin na dobę przed monitorem

Jak długo śpią polscy uczniowie? 30 proc. z nich ma problemy ze snem. Tylko 20 proc. uczennic klas VII śpi właściwą liczbę godzin. Wśród chłopców jest to 40 proc. Tymczasem zbyt mała liczba godzin snu może być czynnikiem prowadzącym do otyłości.

Polscy uczniowie spędzają też zbyt wiele czasu biernie przed monitorem. Pandemia jeszcze pogłębiła tę tendencję. W 2020 r. polski nastolatek wpatrywał się w ekran komputera lub smartfona ok. 12 godzin na dobę, z tego 7 godzin z powodu lekcji online. 17 proc. nastolatków intensywnie korzysta z internetu nocą, kosztem swojego snu. Towarzyszy temu niestety rosnące spożycie produktów z dużą zawartością cukru.




 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum