Idą zmiany w zakresie kontroli realizowanych przez NFZ. SOR-y też mają działać sprawniej

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl - PAP, MZ/ Rynek Zdrowia • • 05 lutego 2019 15:41

Skuteczniejsze prowadzenie przez NFZ kontroli realizacji umów poprzez m.in. przeniesienie uprawnień kontrolnych na poziom prezesa Funduszu oraz sprawniejsze działanie SOR-ów to najważniejsze cele projektu przyjętego we wtorek (5 lutego) przez rząd.

Idą zmiany w zakresie kontroli realizowanych przez NFZ. SOR-y też mają działać sprawniej
W projekcie przewidziano utworzenie korpusu kontrolerskiego w centrali NFZ Fot. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Chodzi o projekt nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw.

Ministerstwo Zdrowia, które przygotowało projekt podnosi, że liczba i skuteczność kontroli prowadzonych przez Narodowy Fundusz Zdrowia, dotyczących prawidłowości realizacji umów przez świadczeniodawców jest niewystarczająca. Jedna z ważniejszych propozycji - jak wskazano w komunikacie CIR - zakłada koncentrację służb kontrolnych, które obecnie funkcjonują w oddziałach wojewódzkich i centrali NFZ.

Kontrolę przeprowadzi prezes NFZ
W praktyce będzie to przeniesienie uprawnień kontrolnych na poziom prezesa Funduszu (na podstawie obowiązujących regulacji realizacja kontroli jest zadaniem dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ, a kompetencja kontrolna prezesa Funduszu jest ograniczona jedynie do sytuacji wyjątkowych). Wydziały kontroli wojewódzkich oddziałów Funduszu zostaną włączone do departamentu kontroli w centrali NFZ.

Po zmianach, to prezes Funduszu będzie mógł przeprowadzić kontrolę realizacji umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej i umowy zawartej z apteką. Co do zasady prezes NFZ będzie zawiadamiał podmiot kontrolowany najpóźniej w ciągu siedmiu dni przed rozpoczęciem czynności kontrolnych (wskazano przypadki w stosunku do których siedmiodniowy termin wyprzedzenia nie będzie miał zastosowania).

Ustalenia z kontroli zamieszczane będą w jednym dokumencie: wystąpieniu pokontrolnym (oznacza to rezygnację z protokołu z kontroli). Komunikacja między prezesem Funduszu, kontrolerami a podmiotem kontrolowanym ma być prowadzona za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W ocenie autorów regulacji, powinno to uprościć, przyspieszyć i obniżyć koszty przeprowadzonej kontroli.

Korpus kontrolerski
W projekcie przewidziano utworzenie korpusu kontrolerskiego w centrali NFZ - wejdą do niego pracownicy Funduszu będący kontrolerami, którzy zostaną wyposażeni w kompetencje i narzędzia do przeprowadzenia sprawnej i skutecznej kontroli. Sformułowano wymogi, jakie powinna spełnić osoba, która chce zostać kontrolerem (np. musi zdać egzamin kwalifikacyjny). Jeśli żaden z kontrolerów w korpusie nie będzie miał odpowiedniej wiedzy do przeprowadzenia kontroli, będzie można skorzystać z pomocy biegłego.

W zamyśle MZ, utworzenie korpusu kontrolerskiego i skupienie uprawnień kontrolnych na poziomie prezesa Funduszu ma wzmocnić skuteczność przeprowadzanych kontroli i sprzyjać lepszemu planowaniu kontroli ukierunkowanych na wykrycie niewłaściwej realizacji umów, na podstawie których Fundusz wypłaca środki publiczne.

Autorzy regulacji podnoszą, że w projekcie przewidziano rozwiązania korzystne dla podmiotów kontrolowanych. Na przykład jeśli kontrolę w danym podmiocie będzie przeprowadzał minister zdrowia, to w tym samym czasie nie będzie on mógł być kontrolowany przez NFZ. Obecnie jest to możliwe. Jednocześnie przyjęto, że NFZ po przeprowadzeniu kontroli w danym zakresie, nie będzie mógł ponownie skontrolować tego samego obszaru w tym samym podmiocie.

Czas trwania wszystkich kontroli Funduszu w jednostkach podmiotu kontrolowanego w roku kalendarzowym nie będzie mógł przekroczyć określonej liczby dni roboczych (z wyłączeniem kontroli umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie leczenia szpitalnego oraz kontroli podejmowanych na podstawie legitymacji służbowej). Co do zasady liczba dni kontroli będzie powiązana z wielkością kwoty wypłaconej podmiotowi kontrolowanemu przez NFZ w roku poprzednim.

Każdego roku 2 tys. kontroli
Jak wskazuje Ministerstwo Zdrowia w komunikacie przesłanym PAP, dzięki wprowadzanym regulacjom NFZ, bez istotnego poszerzania uprawnień kontrolerów, będzie mógł funkcjonować ze skutecznością podobną do Krajowej Administracji Skarbowej. MZ dodaje, że NFZ każdego roku przeprowadza prawie 2 tysiące kontroli. W obecnym stanie prawnym nie funkcjonują zasady i uprawnienia podmiotów kontrolowanych wynikające np. z Konstytucji Biznesu, a tryb prowadzenia kontroli nie przewiduje elektronizacji obiegu dokumentów oraz wykorzystywania analiz big data.

MZ podkreśla, że najważniejszą zmianą dla podmiotów, które otrzymują środki z NFZ, będzie wprowadzenie progu bagatelności, poniżej którego nie będą nakładane kary finansowe. W pierwszym roku funkcjonowania ustawy wyniesie on 500 złotych, co według danych za kwartał roku 2018 oznacza 50 proc. liczby kontroli i niecałe 10 proc. kwoty nałożonych kar.

Ponadto, jak precyzuje resort zdrowia, będzie obowiązywać zakaz jednoczesnej kontroli ze strony ministra zdrowia i NFZ. Zakazane będzie także ponowne kontrolowanie tego samego obszaru w tym samym podmiocie. Czas trwania wszystkich kontroli Funduszu w jednostkach podmiotu kontrolowanego w roku kalendarzowym nie będzie mógł przekroczyć określonej liczby dni (z wyłączeniem kontroli umowy o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w zakresie leczenia szpitalnego).

Co do zasady liczba dni kontroli będzie powiązana z wielkością kwoty wypłaconej podmiotowi kontrolowanemu przez NFZ w roku poprzednim, np. w przypadku kontraktu o wartości do 2 mln zł kontrola Funduszu będzie mogła trwać 12 dni. Wprowadzona zostanie także instytucja zawiadomienia o planowanej kontroli - w sytuacjach, w których nie uniemożliwia to skutecznego skontrolowania działania podmiotu.

Komunikacja między Funduszem a podmiotem kontrolowanym ma być prowadzona za pomocą środków komunikacji elektronicznej. To pierwsza uwzględniająca nowoczesne rozwiązania techniczne ustawa o kontroli, której przepisy powinny uprościć, przyspieszyć i obniżyć koszty przeprowadzanej kontroli oraz ograniczyć jej uciążliwość dla kontrolowanych podmiotów.

Zmiany w SOR-ach
W projekcie, który we wtorek przyjął rząd, zaproponowano także zmiany w udzielaniu świadczeń nocnej i świątecznej opieki zdrowotnej (NiŚOZ). Po zmianach szpitale ogólnopolskie (np. szpitale kliniczne) będą mogły udzielać świadczeń NiŚOZ, jeśli mają szpitalną izbę przyjęć lub szpitalny oddział ratunkowy.

Regulacja wprowadza jednolite zasady tzw. segregacji medycznej pacjentów w SOR-ach. Obowiązkowe będzie grupowanie pacjentów w SOR-ach według stopnia pilności udzielenia świadczenia, czyli stanu zagrożenia życia i zdrowia. Autorzy projektu oceniają, że powinno to zwiększyć ich bezpieczeństwo i poprawić komfort pracy personelu medycznego, odpowiedzialnego za prawidłową ocenę stanu zdrowia pacjentów i jak najszybsze udzielenie im odpowiedniej pomocy.

Dodatkowo utworzony zostanie system przetwarzający dane o liczbie pacjentów w stanie nagłego zagrożenia zdrowia, kategorii przypisanej im w wyniku tzw. segregacji medycznej i czasie oczekiwania na pomoc w szpitalnym oddziale ratunkowym (TOPSOR). Administratorem danych przetwarzanych w TOPSOR będzie NFZ, a do 2027 r. zadanie to ma realizować Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

System będzie można wykorzystać do bieżącego informowania pacjentów o przewidywanym czasie oczekiwania na udzielenie im pomocy przez lekarza SOR. Rozwiązanie to ma usprawnić pracę SOR-ów - powinny one szybciej udzielać pomocy pacjentom, zgodnie z najwyższymi standardami medycyny ratunkowej.

Czytaj też: Triaż i bilety z numerem. Czy w ten sposób można uporządkować kolejki do SOR?

Kolejnym rozwiązaniem, które ma usprawnić działanie SOR-ów będą tzw. ostre i tępe dyżury. W praktyce obsada lekarska i pielęgniarska zostanie dostosowana do charakteru dyżuru w szpitalu. Szpital pełniący tzw. ostry dyżur będzie miał zwiększoną liczbę personelu, natomiast pełniący tzw. tępy dyżur będzie dysponował mniejszą obsadą (jeśli pacjent trafi na taki dyżur to zostanie przyjęty, ale może czekać dłużej na udzielenie pomocy).

Na tzw. ostre dyżury będą kierowane karetki pogotowia. Harmonogramy dyżurów (ostrych i tępych) będą ustalane przez wojewodę na wniosek szpitali w porozumieniu z NFZ. Harmonogramy będą zamieszczane w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) każdego wojewody i na BIP oddziału wojewódzkiego NFZ - pacjenci będą mogli sprawdzić, do którego szpitala najlepiej się udać.

Dyrektorzy wielu szpitali od dawna oczekiwali na wprowadzenie zapowiadanych zmian dotyczących dyżurowania szpitali w trybie "ostrym" i "tępym".

Jak uważa Dorota Gałczyńska- Zych, dyrektor Szpitala Bielańskiego w Warszawie, w którym działa największy na Mazowszu SOR, centralna koordynacja przyjęć nagłych przypadków oparta o harmonogram pracy szpitali i oddziałów prowadzących w danym dniu dyżury "ostre" i "tępe" byłaby bardzo dobrym rozwiązaniem uzupełniającym nową organizację pracy szpitalnych SOR.

- Pacjent jechałby tam, gdzie czekają na niego w pełnej gotowości zespoły specjalistów najlepiej przygotowanych w danym dniu do udzielania pomocy. Dzisiaj dotarcie przez pacjenta drogą elektroniczną do informacji o dyżurujących oddziałach specjalistycznych nie powinno być żadnym problemem - powiedziała nam dyrektor Gałczyńska-Zych.

 

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum