Gdzie nie ma karetek? MAPA Trwa protest ratowników medycznych

Autor: JKB • Źródło: Twitter, Rynek Zdrowia06 września 2021 11:50

Od 1 września ratownicy medyczni z całej Polski przyłączają się do protestu – przedstawiają zwolnienia lekarskie albo decydują się na minimalną liczbę godzin podczas dyżurów. Została stworzona mapa przedstawiająca skalę protestów.

Ratownicy medyczni przyłączają się do protestów, a karetki stoją. Fot. PTWP
  • Mapa protestu ratowników jest na bieżąco aktualizowana na podstawie dołączonej do niej ankiety
  • Informację o mapie przekazało Porozumienie Rezydentów. – To zaszczyt protestować ramię w ramię z tak walecznymi ludźmi – podkreślono na Twitterze
  • Już 11 września odbędzie się największy od lat protest medyków, który według szacunków ma zgromadzić nawet kilkanaście tysięcy osób

Protest ratowników medycznych - mapa

Na oficjalnej stronie poświęconej protestowi ratowników medycznych znalazła się mapka pokazująca ogólnopolską skalę protestu. Zaznaczono również liczbę protestujących w danym mieście, a także placówki, z których medycy przyłączyli się do strajku.

Chcąc nagłośnić temat, Porozumienie Rezydentów za pomocą Twittera pokazało odnośnik do rzeczonej mapy. Można do niej zajrzeć w każdej chwili, by przekonać się, jak wygląda sytuacja w województwach/regionach, etc.

- Jakby ktoś nie był świadom skali strajku ratowników medycznych to tu jest mapka. Będzie ona na bieżąco uzupełniana pod tym linkiem: https://m.facebook.com/story.php?story_fbid=325567136029028&id=100057272327503… To zaszczyt protestować ramię w ramię z tak walecznymi ludźmi! – czytamy we wpisie.

Czytaj: Warszawa. Część ratowników zgłosiła niedyspozycyjność. "Pogotowie działało nawet podczas wojny, jakoś sobie poradzimy"

Medycy o podwyżkach: ratownicy mają 3772 zł brutto, minister zdrowia - 17 786,83 zł

Śmigłowce LPR zamiast karetek. Latają nawet do kolizji i zasłabnięć

 

Protest ratowników medycznych - powody 

Protest ratowników medycznych regularnie przybiera na sile. Od 1 września do strajku przyłącza się coraz więcej osób, co przekłada się na znacznie mniejszą liczbę dostępnych ambulansów w całej Polsce. Jednym z powodów jest absencja ratowników – niektórzy wybierają się na zwolnienie lekarskie, a jeszcze inni wypowiadają kontrakty. Ratownicy wciąż czekają na spełnienie konkretnych obietnic rządu i resortu zdrowia.

Niepokojąca sytuacja związana z brakiem obsady karetek pogotowia została skwitowana przez ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Stwierdził on, że w przypadku pilnej potrzeby dyspozytor może skorzystać z ratowników pracujących w straży pożarnej albo w policji.

Czytaj: Ratownicy medyczni mają dość. Protesty w Warszawie i w Białymstoku przybrały na sile

Około 25 proc. karetek w kraju nie wyjechało na ulice. Ratownicy protestują

Premier zapowiada podwyżki dla ratowników medycznych

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum