Gadomski: będzie nowa sieć szpitali, chcemy odejść od finansowania ryczałtowego

Autor: Wojciech Kuta/Rynek Zdrowia • • 24 lutego 2021 19:44

Rosnące zadłużenie szpitali, wyniszczająca konkurencja między placówkami, szczególnie o kadry, konieczność restrukturyzacji - to niektóre powody, dla których w Polsce konieczna jest reforma szpitalnictwa - mówi wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Gadomski: będzie nowa sieć szpitali, chcemy odejść od finansowania ryczałtowego
Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski na posiedzeniu połączonych komisji samorządu terytorialnego i zdrowia
  • Planujemy, między innymi zmiany właścicielskie i oddłużanie szpitali, co jednak nie oznacza ani ich centralizacji, ani nacjonalizacji - zapewnia wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski
  • Nie wykluczamy, że szpitale mogłyby podlegać resortowi zdrowia lub współpracującym z MZ instytucjom, a także wojewodom lub Agencji Rozwoju Szpitali - którą chcemy utworzyć, czy też Narodowemu Funduszowi Zdrowia - dodał wiceszef resortu zdrowia
  • Pomysł tej reformy to wyraz resentymentów do czasów PRL-u. Rząd proponuje powrót do rozwiązań, które się nie sprawdziły - mówi poseł Jerzy Hardie-Douglas (PO)

Podczas posiedzenia połączonych komisji samorządu terytorialnego i zdrowia, przedstawiciele rządu prezentowali w środę (24 lutego) założenia planowanych zmian, m.in. właścicielskich, w funkcjonowaniu polskich szpitali.

Założenia projektu ustawy reformującej polskie szpitalnictwo mamy poznać do 28 lutego. Pracuje nad nimi powołany w grudniu 2020 r. specjalny zespół w resorcie zdrowia. Ma przygotować pakiet zmian dotyczących funkcjonowania publicznych szpitali, w tym obejmujących ich restrukturyzację, zasady oddłużenia, przekształceń właścicielskich, konsolidacji oraz przeprofilowania działalności.

Minister zdrowia Adam Niedzielski w wywiadach przyznawał, że prowadzone są prace nad założeniami do przepisów pozwalających m.in. na przejęcie powiatowych szpitali przez Skarb Państwa. Powiaty, do których należy w Polsce ok. 300 lecznic, określają ten pomysł jako "diaboliczną nacjonalizację, powrót do PRL-u i zamach na pieniądze mieszkańców".

Nie zapadły jeszcze żadne decyzje

- Plan nacjonalizacji szpitali zmroził nas - mówili przedstawiciele samorządów, m.in. Związku Powiatów Polskich (ZPP), podczas środowego posiedzenia sejmowych komisji. Wskazywali, że do prac wspomnianego zespołu przy Ministerstwie Zdrowia - mającego przygotować założenia ustawowych zmian dotyczących funkcjonowania publicznych szpitali - nie zaproszono ani jednego samorządowca.

- Ochrona zdrowia powinna zostać „usamorządowiona”, a nie nacjonalizowana. Podstawowa opieka zdrowotna, część opieki specjalistycznej, szpital powiatowy - to główne elementy samorządowej opieki zdrowotnej, która pozwoli na dobrą koordynację lecznictwa w terenie, zgodnie z lokalnymi potrzebami zdrowotnymi, a także umożliwi odciążenie NFZ - wskazywano podczas prezentacji przygotowanej przez ZPP.

- Przede wszystkim musimy pamiętać, że nie zostały jeszcze podjęte żadne decyzje. Nasz zespół ma przedstawić założenia projektu nowej ustawy do 28 lutego. Poza tym cały czas na bieżąco rozmawiamy m.in. z samorządowcami - zaznaczył wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski.

Dodał, że właśnie z tych rozmów, także z marszałkami województw i powiatami, wynika, że zmiany w organizacji szpitalnictwa w Polsce są konieczne.

- Rosnące zadłużenie szpitali, wyniszczająca konkurencja, szczególnie o kadry, konieczność restrukturyzacji wielu placówek, wielowładztwo i brak narzędzi do współpracy i koordynacji działalności m.in. szpitali marszałkowskich i powiatowych - Gadomski wyliczał powody, dla których rząd przygotowuje reformę szpitalnictwa.

- Dlatego planujemy, między innymi zmiany właścicielskie i oddłużanie placówek, co jednak nie oznacza ani ich centralizacji, ani nacjonalizacji szpitali. Chcemy natomiast wprowadzić regionalizację zarządzania szpitalami - dodał wiceminister zdrowia.

Cztery filary reformy

Podkreślał, że w przekazach medialnych skupiono się na „pseudonacjonalizacji”, pomijając inne elementy planowanej reformy. Sławomir Gadomski wymienił na środowym posiedzeniu sejmowych komisji cztery zasadnicze filary zmian w szpitalnictwie, dotyczące:

  • Struktury właścicielskiej
  • Restrukturyzacji zadłużenia publicznych szpitali (dobrowolnej lub przymusowej)
  • Wprowadzenia mechanizmów jakościowych do zarządzania szpitalem
  • Reorganizacji systemu, czyli stworzenia nowej sieci szpitali

Wskazywał, że ewentualne przejęcie szpitali przez Ministerstwo Zdrowia jest na razie tylko jednym z rozważanych oraz analizowanych wariantów.

- Nie wykluczamy, że szpitale mogłyby podlegać resortowi zdrowia lub współpracującym z MZ instytucjom, a także wojewodom lub Agencji Rozwoju Szpitali - którą chcemy utworzyć, czy też Narodowemu Funduszowi Zdrowia. To ostatnie rozwiązanie funkcjonuje w niektórych krajach europejskich, gdzie właśnie płatnik świadczeń jest właścicielem podmiotów leczniczych - stwierdził Sławomir Gadomski.

Dodał ponadto, że resort zdrowia planuje odchodzenie od ryczałtowego finansowania szpitali. - Niczego przed nikim nie ukrywamy. Zespół pracuje transparentnie. Przygotujemy raport z naszej pracy. Co ważne, to nie będzie poselski projekt ustawy, ale rządowy, dlatego trafi do społecznych konsultacji - zaznaczył wiceszef resortu zdrowia.

Poseł Marek Rutka (Lewica) zapytał wiceministra, czy „planowane przez rząd odebranie szpitali, a więc majątku samorządom, jest zgodne z Konstytucją”.

- Nie unikamy dyskusji o konstytucyjności rozważanych rozwiązań. Na razie trwają prace nad założeniami projektu ustawy - powtórzył Sławomir Gadomski.

Na pytania posłów dotyczące przyszłości szpitali samorządowych działających w formie spółek, wiceminister zdrowia odpowiedział: - Nad tą kwestią jeszcze się zastanawiamy, a więc jak to przeprowadzić (przejąć spółki szpitalne - red.) w sposób w pełni konstytucyjny - zaznaczył.

Opozycja: skąd ten pośpiech?

- Skoro już 28 lutego, czyli za cztery dni mają już być gotowe założenia do projektu tej ustawy, to ja wszystkim współczuję jej jakości - poseł Jerzy Hardie-Douglas z PO nawiązywał do szybkiego tempa prac powołanego w grudniu ubiegłego roku resortowego zespołu.

- Nie wierzę też w to, że pan minister (Gadomski - red.) wierzy w to, co nam dziś mówi. Jako urzędnik został obarczony tym obowiązkiem, więc przygotowuje to, co zostało mu nakazane - powiedział Jerzy Hardie-Douglas

- Pomysły tej reformy to wyraz resentymentów do czasów PRL-u. Proponujecie powrót do rozwiązań, które się nie sprawdziły - powiedział poseł PO. W jego opinii zasadniczym problemem polskiej ochrony zdrowia nie jest prowadzenie szpitali przez samorządy, m.in. powiatowe, ale ogromne niedofinansowanie systemu.

Nad czym pracuje zespół

Przypomnijmy, że 23 grudnia 2020 r. ukazało się zarządzenie ministra zdrowia "w sprawie utworzenia Zespołu do spraw przygotowania rozwiązań legislacyjnych dotyczących restrukturyzacji podmiotów leczniczych wykonujących działalność leczniczą w rodzaju świadczenia szpitalne".

Zespół ma opracować założenia rozwiązań dotyczących restrukturyzacji publicznych szpital w ośmiu obszarach, obejmujących:

  • Restrukturyzację szpitali, w tym ich zobowiązań
  • Przekształcenia właścicielskie
  • Konsolidację sektora szpitalnictwa, przeprofilowanie szpitali oraz zmianę struktury świadczeń opieki zdrowotnej udzielanych przez szpitale
  • Zwiększenie efektywności i jakości procesów zarządczych oraz nadzorczych
  • Utworzenie podmiotu odpowiedzialnego za centralny nadzór nad procesami restrukturyzacyjnymi w sektorze szpitalnictwa i za jego rozwój
  • Utworzenie korpusu restrukturyzacyjnego, w skład którego będą wchodzić certyfikowani doradcy restrukturyzacyjni w ochronie zdrowia
  • Utworzenie korpusu menadżerskiego, w skład którego będą wchodzić certyfikowani menadżerowie w ochronie zdrowia
  • Uwzględnienie specyfiki instytutów badawczych nadzorowanych przez ministra właściwego do spraw zdrowia oraz samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej, dla których podmiotem tworzącym jest uczelnia medyczna.

Zespół ma przedstawić ministrowi założenia projektu nowej ustawy nie później niż do 28 lutego 2021 r., a projekt ustawy wraz z uzasadnieniem i oceną skutków regulacji (OSR) - do końca maja 2021 r.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze