Fogiel: nie rozpatrujemy teraz możliwości zamknięcia szkół, ale...

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 09 października 2020 11:48

Możliwość zamknięcia szkół nie jest w tej chwili rozpatrywana - powiedział w piątek ( 9 października) wicerzecznik PiS Radosław Fogiel. Podkreślił jednak, że wiele zależy od przestrzegania restrykcji w najbliższych tygodniach. Dzisiaj coś może nie być na tapecie, a za cztery dni tak - dodał.

Fogiel: nie rozpatrujemy teraz możliwości zamknięcia szkół, ale...
Fot. archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Od soboty z powodu rozszerzenia się epidemii trzeba będzie zakrywać usta i nos m.in. w sklepach, w autobusach i na ulicach. Obostrzenie nie obejmuje np. lasów i plaż. Z wyjątkiem 32 powiatów i 6 miast, które będą czerwoną strefą z surowszymi restrykcjami, cała Polska znajdzie się w strefie żółtej.

O dalsze działania w związku z pandemią w piątek na antenie Polsat News pytany był zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. Pytany, czy 1 listopada będą otwarte cmentarze, Fogiel odparł, że nie ma planów ich zamykania. - Ale nie zmienia to faktu, że jest to bardzo nierozsądne i należy trzy razy się zastanowić, zanim weźmie się udział w jakimkolwiek większym zgromadzeniu - podkreślił. Jak mówił, dobrze byłoby odwiedzić cmentarz kilka dni wcześniej lub później.

Na pytanie o to, jak będzie wyglądać sytuacja ze szkołami, wicerzecznik PiS odparł, że dotychczasowy system się sprawdza. - Prawie 99 proc. placówek szkolnych funkcjonuje w trybie stacjonarnym - powiedział. - Musimy też znaleźć jakiś środek ciężkości. Mieliśmy półroczny lockdown szkolny, mieliśmy naukę zdalną, to z kolei wszyscy eksperci od edukacji mówili, że to się na dłuższą metę nie sprawdzi, rodzice już prawie organizowali protesty - mówił.

Dodał, że w tej chwili opcja zamknięcia szkół nie jest rozpatrywana. 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum