PWX/Rynek Zdrowia | 22-12-2018 16:54

Ekspert: polityka zdrowotna w zakresie opieki długoterminowej wymaga reformy

Zdaniem Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” sytuacja w opiece długoterminowej jest bardzo zła. Brak efektów działań podejmowanych przez organizacje pozarządowe, środowiska medyczne czy parlamentarzystów nie daje dotąd perspektyw na jej poprawę - uważa dr Elżbieta Szwałkiewicz, prezes zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”.

"Opieka długoterminowa wymaga zintegrowanego systemu działań różnych resortów." Fot. Shutterstock

Obecny poziom finansowania opieki długoterminowej nie zapewnia wymaganej jakości. Dlatego przedstawiciele Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym” od lat domagają się gruntownej reformy opartej między innymi na indywidualizacji wsparcia społecznego.

Potrzebna współpraca resortów
"Zdajemy sobie sprawę, że opieka długoterminowa wymaga zintegrowanego systemu działań u zbiegu różnych resortów" - mówi dr Elżbieta Szwałkiewicz, prezes zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, cytowana w obszernej informacji przygotowanej przez Koalicję dla mediów.

Jak dodaje, w Ministerstwie Rodziny rozpoczęto prace nad profesjonalizacją usług opiekuńczych w miejscu zamieszkania. Obecnie trwa pilotaż weryfikujący przyjęte rozwiązania. Niestety brak dyskusji na temat nowych rozwiązań w opiece stacjonarnej, za wyjątkiem rozważań na temat finansowania przez NFZ świadczeń pielęgniarskich w DPS-ach.

"Liczyliśmy, że może resort Ministerstwa Rozwoju i Inwestycji skoordynuje prace nad reformą opieki długoterminowej, że dostrzeże szanse na rozwój tego sektora. Nie spotkaliśmy się jednak ze zrozumieniem" - twierdzi dr Szawałkiewicz.

O tym, że współpraca w zakresie opieki długoterminowej pomiędzy poszczególnymi resortami  praktycznie nie istnieje, świadczy jej zdaniem brak reakcji na postulaty Koalicji w kwestii zasad kwalifikacji pacjentów do poszczególnych placówek. "W efekcie dziś mamy sytuację, że osoby z takimi samymi problemami są przyjmowane zarówno do ZOL/ZPO jak i do domów pomocy społecznej (DPS)" - mówi Elżbieta Szwałkiewicz, dodając, że jedynym kryterium decydującym o przyjęciu jest wolne miejsce lub jego brak.

Ustawa przepadła
28 września br. podczas Międzynarodowej Konferencji Opieki Długoterminowej w Toruniu Koalicja zorganizowała seminarium „Czas na dobrą zmianę w opiece długoterminowej”. Prawie dwustu uczestników konferencji wzięło udział w elektronicznym głosowaniu wyrażając swoje zdanie na temat najbardziej palących problemów w zakresie opieki długoterminowej. Byli wśród nich lekarze, pielęgniarki, opiekunowie medyczni i przedstawiciele innych zawodów, zarządzający lub pracujący w większości w DPS oraz ZOL/ZPO, ale także w domach pacjentów i szpitalach.

"Ponad 80% uczestników ankiety uznało, że polityka państwa w zakresie osób niesamodzielnych wymaga reformy" - mówi Grażyna Śmiarowska, wiceprezes Zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, cytowana w informacji dla mediów. 

Jak przypomina Koalicja, w reformie opieki długoterminowej próbowali pomóc także politycy. Senator Mieczysław Augustyn, po wieloletniej pracy zespołu niezależnych ekspertów, złożył za pośrednictwem klubu parlamentarnego Platformy Obywatelskiej, w maju br. projekt ustawy o pomocy osobom niesamodzielnym, nazywanej również „ustawą czekową”.

Ustawa zakładała wsparcie finansowe osób niesamodzielnych za pomocą dystrybucji pieniądza znaczonego (czeku), który z jednej strony spowodowałby napływ do systemu nowych środków, ale z drugiej mógłby - jak uważali projektodawcy ustawy - wydobyć z szarej strefy kilkaset tysięcy opiekunów. "Niestety projekt  został odrzucony 
w sejmie, we wrześniu, już w pierwszym czytaniu. Co gorsza, nie przeprowadzono nawet debaty na ten temat i nie zgłoszono alternatywnego rozwiązania" - zauważa dr Szawałkiewicz.

Opieka długoterminowa - niedoszacowana
Pod koniec listopada do biura Koalicji wpłynęło pismo z Najwyższej Izby Kontroli z prośbą o przekazanie informacji dotyczących oceny systemu zaopatrzenia pacjenta w wyroby medyczne wydawane na zlecenie, ze szczególnym uwzględnieniem wad i zalet tego systemu oraz propozycji rozwiązań mających na celu zmniejszenie dopłat pacjentów do tych wyrobów, poprawy ich jakości 
i dostępności.

"Oczywiście odesłaliśmy nasze uwagi. Nasz niepokój budzi jednak to, że NIK już po raz kolejny przygotowuje raport dotyczący refundacji wyrobów medycznych wydawanych na zlecenie, a w ogóle nie interesuje się sytuacją w opiece długoterminowej, choć są w niej o wiele większe problemy do rozwiązania. Chociażby zgłaszane od wielu lat bardzo poważne niedoszacowanie kosztów opieki" - zauważa Szawałkiewicz.  

Równie zła jest sytuacja w pielęgniarskiej opiece długoterminowej domowej. "Tylko kilka oddziałów NFZ zdecydowało się zaoferować świadczeniodawcom stawki na minimalnym, rekomendowanym przez AOTMiT poziomie, czyli 30,08 zł za osobodzień" - skarży się dr Elżbieta Szwałkiewicz i dodaje, że zdecydowana większość województw oferuje taryfy poniżej 30 zł, niektóre nawet 
o 30 procent mniej od minimalnej stawki rekomendowanej przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji.