Ekspert: dzisiejsze restrykcje wprowadzone przez rząd były spodziewane i oczekiwane FOT. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Dzisiejsze restrykcje wprowadzone przez rząd w związku z rozwojem epidemii były spodziewane i oczekiwane. Powinny być wprowadzone nawet nieco szybciej - ocenił w rozmowie z PAP mikrobiolog dr Tomasz Wołkowicz z NIZP-PZH. Dodał, że np. szkoły stawały się swoistą centralą ognisk.

- Aktualny wzrost liczby zakażeń wynika z tego, że takich restrykcji nie było wcześniej. One były dziś spodziewane i oczekiwane, a nawet powinno się je wdrożyć nieco szybciej - ocenił dr Tomasz Wołkowicz z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego - Państwowego Zakładu Higieny.

Dodał, że oczywiście ma świadomość konieczności patrzenia na każdą sferę życia z kilku stron, ale np. szkoły w jego ocenie stały się centralą ognisk i ograniczenie nauczania stacjonarnego jest w tym momencie konieczne.

- Jasne jest to, że gospodarka cierpi przy tego typu obostrzeniach. Zawsze trzeba się jednak zastanowić, jak dalece luźno można podejść do tematu chorowania i umierania ludzi w trakcie epidemii - podkreślił ekspert.

Mikrobiolog przyznał, że był taki moment kilka tygodni temu, gdy dziwił się z uwagi na dalsze dopuszczanie w strefach czerwonej i żółtej zgromadzeń do 50, a nawet 100 osób.

- Dużą uwagę skupiono na kwestii masek w otwartych przestrzeniach, co jest dyskusyjne. Rozumiem ten nakaz z uwagi na zagęszczenie ludzi w dużych miastach, ale skoncentrowanie się tylko na tym, a pominięcie możliwości zbierania się tłumów wydawało się błędem. Bo 100 osób, to jest tłum - powiedział.

Przyznał, że w mikrobiologii trzeba działać nie na tu i teraz, ale wyobraźnią. Stwierdził, że jeżeli wprowadzimy nawet totalny lockdown i będziemy mieli pojedyncze zakażenia, to społeczeństwo uzna, że są one niepotrzebne.

- I tu zaczyna się rola ekspertów. Zbyt wczesne luzowanie obostrzeń powoduje znów wybuchanie przygaszonych wcześniej ognisk. Epidemia zawsze rozpoczyna się od jednego przypadku. Wystarczyła jedna osoba w Chinach, która się zakaziła i dziś chorują na świecie miliony osób - podkreślił dr Wołkowicz.

Zauważył, że wprowadzenie obostrzeń wcale nie jest proste, bo trzeba ważyć wiele racji. Na przykładzie DPS-ów wskazał, że z jednej strony słusznie staramy się ochronić osoby starsze, które są narażone na ciężki przebieg zakażenia, ale z drugiej nie można zostawić bez pomocy, bez kontaktu rodziców czy dziadków.

- Każda epidemia ewoluuje. Pamiętajmy, że jeżeli patogen jest strasznie zjadliwy, to epidemia skończy się bardzo szybko w jednym czy kilku ogniskach. Jeżeli teraz mamy jednak różne warianty wirusa krążące w otoczeniu, różne jego szczepy, to selekcji podlegają warianty wyżej zakaźne, ale mniej zjadliwe - ocenił. 

Tomasz Więcławski

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.