Eksperci wytykają rządowi błędy w walce pandemią Fot. Fotolia

Zakażenia rosną i wiadomo, że będą rosły nadal. Rząd udaje, że tego nie dostrzega, aż nagle mówi: "O rany, jak to się stało, że tak wzrosło?" - mówi analityk Michał Rogalski. Dodaje, że obecna sytuacja pandemiczna w Polsce była do przewidzenia już na początku marca.

  • Specjaliści wytykają rządowi szereg błędów dotyczących prognozowania rozwoju pandemii koronawirusa w Polsce i walki z nią
  • Pojawiają się głosy, że najnowsze obostrzenia są za słabe, wprowadzone za późno i zbyt chaotyczne
  • Dr hab. Ernest Kuchar twierdzi, że bez ograniczenia mobilności, zamknięcia kościołów i nacisku na pracę zdalną walka z pandemią może być nieskuteczna

17 marca br. rząd ogłosił rozciągnięcie na cały kraj restrykcji, które wcześniej obowiązywały w trzech województwach. Media spekulowały na temat "twardego lockdownu" z zakazem przemieszczania się oraz ewentualnego zamknięcia kościołów przed świętami, ale nic takiego nie nastąpiło. Jak twierdzą eksperci, nowe obostrzenia wprowadzono "za późno, za lekko, zbyt chaotycznie".

W efekcie w czwartek (1 kwietnia) odnotowaliśmy rekordową liczbę nowo wykrytych przypadków koronawirusa od początku pandemii w Polsce. Zaraportowano o 35 251 nowych, potwierdzonych zakażeniach. 

Obostrzenia chaotyczne, spóźnione i zbyt słabe

Michał Rogalski, który zbiera i analizuje najważniejsze dane dotyczące koronawirusa w naszym kraju, ocenia, że najnowsze obostrzenia wprowadzono "za późno, za lekko i zbyt chaotycznie". - To, że dojdziemy do 30 tysięcy zakażeń, można było ze sporym prawdopodobieństwem przewidzieć na początku marca - opowiada w portalu gazeta.pl.

Analityk przypomina, że "w przypadku jesiennej fali już w październiku były widoczne wzrosty, więc rząd zaczął wprowadzać obostrzenia, choć wskaźniki nie były tak tragiczne". 23 października czerwoną strefę ogłoszono na terenie całego kraju. Liczba zakażeń tego dnia wynosiła 13 632, a średnia siedmiodniowa - ponad 10 tys. przypadków.

Bez ograniczenia mobilność nie pokonamy pandemii?

Jak mówi dr hab. Ernest Kuchar, specjalista chorób zakaźnych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, kluczowe jest ograniczenie mobilności, tymczasem - jak ocenia - w Polsce "zamyka się nie tyle to, co powinniśmy, tylko to, co możemy". - Fabryki działają, transport miejski działa, no to co to za lockdown? Z drugiej strony, czy ktoś w Polsce zbadał, gdzie ludzie najczęściej się zarażają? Nie. To skąd zatem mamy wiedzieć, co zamykać? - dodaje.

Podkreśla, że przede wszystkim spodziewałby się ostrzejszych rozwiązań dotyczących pracy zdalnej oraz kościołów, szczególnie w okresie świątecznym. - W naszym społeczeństwie prośby czy rekomendacje nie wystarczają - podsumowuje Michał Rogalski.

Więcej: gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.