Eksperci: trzeba postawić na rozwój podstawowej opieki zdrowotnej

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 11 marca 2016 15:03

Nie uda się nam poprawić opieki zdrowotnej, jeśli nie zwiększymy liczby i rangi lekarzy rodzinnych - powiedziała prezes Porozumienia Pracodawców Ochrony Zdrowia dr Bożena Janicka podczas X kongresu Top Medical Trends, który w piątek (11 marca) rozpoczął się w Poznaniu.

Trzeba postawić na rozwój podstawowej opieki zdrowotnej - uważa Bożena Janicka. Fot. Archiwum

Specjalistka podkreśliła, że trzeba postawić przede wszystkim na podstawową opiekę medyczną. Temu miała służyć reforma służby zdrowia jaką rozpoczęto w 1999 r. - Niestety po dwóch latach jej zaniechano, skutkiem tego jest brak lekarzy medycyny rodzinnej i narastające problemy w naszej opiece medycznej - powiedziała dr Janicka, specjalista medycyny rodzinnej i pediatra.

Z danych przytoczonych przez specjalistkę wynika, że w systemie opieki medycznej jest 34,5 mln pacjentów, którymi zajmuje się niewiele ponad 30 tys. lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej, w tym 8 tys. lekarzy zatrudnionych w niepełnym wymiarze, jedynie do pomocy.

- To zdecydowanie za mało, brakuje nam co najmniej 20 tys. lekarzy rodzinnych - powiedziała na spotkaniu z dziennikarzami dr Janicka.

Według dr Janickiej, przeciętny lekarz POZ przyjmuje od 50 do 70 pacjentów dziennie, a w szczycie infekcji dróg oddechowych, jaki zwykle przypada na marzec, nawet co najmniej 100 chorych dzienne. - Lekarze rodzinni mają zbyt mało czasu jaki powinni poświęcić każdemu pacjentowi - dodała.

W Kanadzie na jednego lekarza rodzinnego przypada nie więcej niż 700 chorych. - W Polsce tylu zadeklarowanych pacjentów mają jedynie lekarze w niektórych przychodniach na terenie dużych miast. W terenie są placówki, w których na jednego lekarza podstawowej opieki zdrowotnej przypada aż 4,5 tys. pacjentów - podkreśliła dr Janicka.

W Szwecji lekarz rodzinny może mieć pod opieką maksymalnie 1,5 tys. pacjentów, pozostali w danym terenie muszą czekać aż się zwolni miejsce.

Wiceprezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej dr hab. Agnieszka Mastalerz-Migas zwróciła uwagę, że trzeba poprawić współpracę między lekarzami podstawowej opieki medycznej oraz specjalistami. - Tych dwóch grup lekarzy nie można sobie przeciwstawiać, one muszą ze sobą współpracować - podkreśliła.

Dodała, że nie wolno deprecjonować zawodu lekarza POZ. - Nie może być takich sytuacji, że na uczelniach medycznych straszy się studentów, że jeśli nie będą się uczyć, to pójdą na medycynę rodzinną - podkreśliła na konferencji prasowej.

Według wiceprezes PTMR, podstawą dobrze funkcjonującej opieki zdrowotnej jest sprawna medycyna rodzinna.

Kierownik kliniki chorób wewnętrznych, nadciśnienia tętniczego i angiologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Zbigniew Gaciong powiedział w rozmowie z PAP, że trzeba rozszerzyć uprawnienia lekarzy podstawowej opieki medycznej. - Wtedy będzie można zmniejszyć liczbę przypadków hospitalizacji, która jest najbardziej kosztowna - podkreślił.

Kierownik kliniki chirurgii Wojskowego Instytutu Medycyny Lotniczej w Warszawie zwrócił uwagę, że lekarze rodzinni pełnią kluczowa rolę w opiece nad pacjentami w zakresie wielu schorzeń, szczególnie takich jak cukrzyca i otyłość, kardiologia i onkologia.

Eksperci zwrócili również uwagę, ze lekarze POZ pełnią ważną rolę w profilaktyce i prewencji wielu chorób. - Jesteśmy coraz szybciej starzejącym się społeczeństwem, nie możemy polegać wyłącznie na leczeniu schorzeń, trzeba im również zapobiegać - podkreślił na spotkaniu z dziennikarzami konsultant krajowy w dziedzinie kardiologii prof. Jarosław Kaźmierczak.

Według specjalisty, w Polsce jest dwukrotnie większa umieralność na choroby sercowo-naczyniowe wśród osób do 65. roku życia aniżeli w krajach Europy Zachodniej. - Wynika to z tego, że w tym państwach znacznie wcześniej rozwinięto profilaktykę i modę na zdrowy styl życia, co przyniosło efekty w postaci mniejszej zachorowalności z tego powodu - dodał prof. Kaźmierczak.

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum