Eksperci: szczepionka AstraZeneca jest skuteczna. Liczymy, że pomoże nam otworzyć szkoły

Autor: KL, KG, MAK/Rynek Zdrowia • • 03 lutego 2021 14:02

Decydenci rozwiewają wątpliwości i obawy związane z użyciem szczepionki firmy AstraZeneca, którą mają być szczepieni nauczyciele. Jak przekonują, chroni ona w 60 proc. przed zachorowaniem na COVID-19 oraz w 100 proc. przed ciężkim przebiegiem choroby. - Jej wykorzystanie to szansa na szybkie otwarcie szkół - zaznacza dr Grzegorz Cessak, prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych.

Eksperci: szczepionka AstraZeneca jest skuteczna. Liczymy, że pomoże nam otworzyć szkoły
Od lewej: dr Grzegorz Cessak i prof. Andrzej Horban; FOT. Twitter
  • Pełną ocenę skuteczności szczepionki firmy AstraZeneca przeprowadzono dla pacjentów w wieku 18-55 lat. Nie oznacza to, że w innych grupach wiekowych szczepionka AstraZeneca nie jest skuteczna - zaznacza dr Grzegorz Cessak
  • Prof. Andrzej Horban: - Żeby otworzyć szkoły musimy zabezpieczyć przed wirusem nauczycieli i dlatego zdecydowaliśmy o rozpoczęciu szczepień w tej grupie właśnie szczepionką AstraZeneca
  • - Jeżeli nadal będzie utrzymywała się słaba podaż szczepionki, to bardzo poważnie rozważamy przesunięcie w czasie szczepienia ludzi, którzy przechorowali Covid-19 - powiedział prof. Horban.

Jak wyjaśniał dr Cessak w środę (3 lutego) na konferencji prasowej, podstawą dopuszczenia do obrotu szczepionki są badania kliniczne. - Reżim dopuszczenia do obrotu w Unii Europejskiej jest bardziej restrykcyjny niż w innych krajach. Rzeczywiście do oceny skuteczności włączono tylko dwa badania kliniczne, mimo że producent przedstawił ich więcej.  Europejska Agencja Leków zaleca tę szczepionkę osobom od 18. do 55. roku życia.

Jedna dawka bardzo skuteczna, ale druga jest niezbędna

- Pełną ocenę skuteczności szczepionki firmy AstraZeneca przeprowadzono dla pacjentów w wieku 18-55 lat. Czekamy na wyniki badań dotyczących osób do 101. roku życia - powiedział prezes URPL.

- Nie oznacza to, że w innych grupach wiekowych szczepionka AstraZeneca nie jest skuteczna.  Szczepionka ma wysoką skuteczność już po pierwszym podaniu, ale druga dawka jest konieczna - 28 dni o pierwszym podaniu, ale nie później niż 12 tygodni po pierwszym szczepieniu - wyjaśniał.

Dodał, że wiemy już, iż szczepionka firmy AstraZeneca chroni 60 proc. osób przed COVID-19 i 100 proc. zaszczepionych przed ciężkim przebiegiem choroby, powikłaniami i hospitalizacją z powodu COVID-19. - Każdy, kto przyjmie szczepionkę firmy AstraZeneca, wytworzy przeciwciała - zaznaczył.

Szczepionki AstraZeneca pozwoli nam wcześniej wrócić do normalności

Prof. Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19 przekonywał, że włączenie szczepionki AstraZeneca do programu walki z koronawirusem pozwoli nam wcześniej wrócić do normalności.

- By tak się stało, musimy zaszczepić jak najwięcej osób . Żeby otworzyć szkoły musimy zabezpieczyć przed wirusem nauczycieli i dlatego zdecydowaliśmy o rozpoczęciu szczepień w tej grupie właśnie szczepionką AstraZeneca, ponieważ będzie już u nas dostępna - podkreślił prof. Horban.

Ponieważ szczepionka ta rekomendowana jest dla grupy wiekowej 18-55 lat, jak wyjaśniał profesor, starsi nauczyciele będą szczepieni szczepionką mRNA (firm Pfizer/BioNTech). - Takie osoby zostaną przesunięte do grupy 1a i ich szczepienia rozpoczną się w tym samym czasie, co pozostałych nauczycieli - wyjaśniła dr Cessak.

Prezes URPL zaznaczył, że szczepionka AstraZeneca ma za zadanie chronić przed zakażeniem i zmodyfikować przebieg choroby tak, aby organizm ją zwalczył. - I to zadanie  spełnia - dodał.

Prof. Andrzej Horban przyznał, porównując dostępne szczepionki, że "szczepionki mRNA to maybach, a wektorowa AstraZeneca dobre BMW." Odpowiadając na pytanie dziennikarzy czy nauczyciele, którzy przyjmą preparat AstraZeneki będą tak samo chronieni jak nauczyciele, którzy przyjmą inne szczepionki, prof. wskazał , że jeśli na 100 osób, które przyjmą szczepionkę Pfizera, nie zachoruje 95 osób, to w przypadku AstraZeneca będzie to 60 osób.

- Ale te 40 osób, które zachorują, przejdzie tę chorobę bardzo łagodnie albo bezobjawowo - podkreślił.

Przesunięcie w czasie szczepień osób, które przechorowały Covid-19

Czy odporność po szczepionce przeciw Covid-19 jest podobna do tej, jaką mają ozdrowieńcy?

- Tego do końca nie wiemy. Wydaje się, że osoba, która przechorowała Covid-19, wyzdrowiała i ma nadal przeciwciała - aczkolwiek nie tylko przeciwciała decydują o odporności, decydują też tzw. komórki pamięci, które szybko uruchamiają produkcję przeciwciał, gdy ktoś zetknie się z wirusem drugi raz - to jest to bardzo porównywalna odpowiedź - wyjaśniał prof. Horban.

Wskazał, że jest to przedmiotem badań i dyskusji w Radzie Medycznej. - Jeżeli nadal będzie utrzymywała się słaba podaż szczepionki, to bardzo poważnie rozważamy przesunięcie w czasie szczepienia ludzi, którzy przechorowali Covid-19. Z tym, że wymagałoby to uruchomienia następnego procesu diagnostycznego opartego o powszechne badanie obecności przeciwciał - mówił główny doradca premiera ds. Covid-19.

Tłumaczył, że wstępne wyniki obecności przeciwciał w różnych grupach wskazują, że w przypadku pracowników ochrony zdrowia z jednostek, które zajmowały się covidem, sięga nawet 40 proc. Natomiast w grupie osób niepracujących w ochronie zdrowia to jest ok. 20-25 proc.

- To jest ta górna granica, kiedy możemy mówić o opłacalności i sensie zaoszczędzenia 25 procent szczepionek - podsumował prof. Horban.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze