Eksperci: system opieki długoterminowej w Polsce pilnie potrzebuje nowych rozwiązań

Autor: MAK/Rynek Zdrowia • • 06 grudnia 2020 22:04

- Pandemia COVID-19 obnażyła znaczące słabości systemu ochrony zdrowia i opieki społecznej w Polsce. Postawiła nas też w sytuacji, w której pacjenci, lekarze, pielęgniarki, opiekunowie muszą podejmować decyzje natychmiast, polegając na istniejących rozwiązaniach, którym daleko do doskonałości - zaznacza Magdalena Osińska-Kurzywilk, prezes Koalicji "Na pomoc niesamodzielnym".

Podczas zdalnej Konferencji "Opieka długoterminowa w Polsce - dzisiaj i jutro"; FOT. Screen PTWP

- To jeszcze bardziej powinno mobilizować nas wszystkich do przyspieszenia prac nad wypracowaniem wspólnych rozwiązań dla opieki długoterminowej w Polsce - przekonywała Magdalena Osińska-Kurzywilk podczas listopadowej konferencji „Opieka długoterminowa w Polsce - dzisiaj i jutro”*.

Problemy kadrowe i opieka w środowisku pacjenta
- Pandemia uwydatniła wszystko to, co można sobie wyobrazić jako czarny scenariusz. Pomimo słusznych czasem działań administracji rządowej. Nie da się naprawić tego systemu jeśli przez 30 lat był niedofinansowany, źle zarządzany i źle zorganizowany - zauważył dr Michał Sutkowski, prezes Warszawskich Lekarzy Rodzinnych. Jednym z problemów, z jakim mierzą się obecnie przedstawiciele służby zdrowia, to braki kadrowe w zakładach opieki zdrowotnej.

- Dobrze, że o tym rozmawiamy, nie robimy z tego tematu tabu - powiedziała Beata Drzazga, właścicielka i prezes zarządu BetaMed SA, jednego z największych świadczeniodawców w opiece długoterminowej w Polsce. - Nie może być tak, że my przez cały czas musimy starać się o pozyskanie personelu, a teraz to już całkiem spada to na nasze barki. Na razie jakoś sobie radzimy, ale patrząc w przyszłość nie jest za ciekawie - dodaje.

Jak zauważyli uczestnicy debaty, koronawirus pozwolił nam się zjednoczyć. Postawił w gotowości nie tylko służby medyczne i socjalne, ale i pacjentów. - To, jak udało nam się zintensyfikować i podtrzymać kontakty między nami i osobami, które zajmują się opieką długoterminową, pokazuje, że nauczyliśmy się zastępować kontakt osobisty telefonicznym. Jest to na pewno proteza, ale też coś, co pozwoli nam poradzić sobie z tą trudną sytuacją niezależnie od tego, ile ona będzie jeszcze trwała - zauważył psycholog Leszek Guga z Fundacji TZMO „Razem Zmieniamy Świat”.

Pandemia pokazała, jak ważny jest kontakt z bliskimi.Rodziny pacjentów zostały oddzielone od chorych pozostających w szpitalach. Naprzeciw m.in. temu problemowi wychodzi Ogólnopolski Związek Świadczeniodawców Wentylacji Mechanicznej, który świadczy usługi pozaszpitalne na rzecz pacjentów borykających się z niewydolnością oddechową, wymagających oddechu zastępczego.

- To świadczenie wprowadzono w 2003 roku, co było ogromnym sukcesem. Mamy już 9 tys. osób objętych taką opieką - informuje prezes związku Robert Suchanke. Liczba pacjentów wciąż rośnie nie tylko wskutek pandemii COVID-19, ponieważ chorzy często zmagają się z niewydolnością oddechową i wymagają tlenoterapii, ale też przez zanieczyszczenie powietrza.

Koordynacja opieki i edukacja
Jakie kroki musimy podjąć w ciągu najbliższych miesięcy, aby wreszcie uruchomić proces reformy systemu opieki długoterminowej, w tych trudnych czasach? Eksperci są zgodni co do tego, że potrzeba w Polsce wprowadzenia skoordynowanej opieki długoterminowej. - Ciężar koordynowania często spoczywa na osobie, która opiekuje się bliskim - zauważył dr Rafał Bakalarczyk z Instytutu Polityki Senioralnej. - Pomimo wprowadzanych nowych regulacji, jak tzw. ustawa „za życiem” czy Funduszu Medycznego oraz 500+ dla niesamodzielnych, pacjenci i opiekunowie nie radzą sobie.

- Dopóki nie będziemy mieli koordynacji w korzystaniu z wszystkich tych możliwości, pacjent w systemie, a czasami nawet osoba, która świadczy usługi na rzecz pacjenta może się pogubić. Jestem za tym, aby stworzyć koordynatorów, aby ten przepływ informacji następował automatycznie - mówiła Mariola Łodzińska, wiceprezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych.

Prawidłowe żywienie może wspomóc organizm w trakcie trwania choroby. Jedną z chorób, która wymaga zmiany dotychczasowych nawyków żywieniowych jest cukrzyca. - Pierwsze, co przychodzi na myśl, kiedy słyszymy słowo cukrzyca to dieta i prawidłowe odżywianie. Jest ono ogromnym wyzwaniem dla chorego na cukrzycę, ponieważ jeść trzeba codziennie, mieć na to jakiś pomysł i jeść w sposób prawidłowy - zaznacza Anna Śliwińska, prezes Polskiego Stowarzyszenia Diabetyków.

Skąd więc czerpać wiedzę? Tu po raz kolejny należy podkreślić ogromną rolę skoordynowanej opieki. Jak zauważyła Lilia Kimber-Dziwisz, mazowiecki konsultant wojewódzki w dziedzinie pielęgniarstwa opieki długoterminowej, mamy dzisiaj dostęp do informacji dzięki poradniom żywieniowym funkcjonującym w zakresie opieki długoterminowej. - Mam dziś kilka tysięcy pacjentów w opiece długoterminowej objętych opieką żywieniową w ramach specjalistycznego leczenia żywieniowego - dodała konsultant.

Czy powinniśmy się bać deinstytucjonalizacji?
Specjaliści wskazują też na konieczność proces przejścia od opieki w instytucjach na rzecz zapewnienia wsparcia w środowisku lokalnym i w miejscu zamieszkania. - To przede wszystkim stworzenie odpowiedniej możliwości wyboru oraz samostanowienia osób, które chcą korzystać z opieki w domu lub placówce - wyjaśnił prof. Piotr Błędowski ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Zdaniem ekspertów w Polsce problemem jest nie tyle nadmierna instytucjonalizacja, co tzw. familizacja, której nie towarzyszy wystarczające wsparcie z zewnątrz. Deinstytucjonalizacja nie musi więc oznaczać likwidacji form instytucjonalnych, ale raczej rozwój form środowiskowych i półstacjonarnych, których w skali kraju brakuje, a w szczególności potrzebne jest skoordynowanie opieki długoterminowej oraz rozwój zawodu opiekuna medycznego.

- Nie potrafimy wykorzystać obecnie zasobów które mamy. Personelu jest coraz mniej, a pandemia pokazała, że powinniśmy pomyśleć nad tym, żeby wzmocnić grupy lekarskie, pielęgniarskie, opiekunów medycznych i inne grupy medyczne poprzez promocję zawodu - mówiła dr Iwona Markiewicz, konsultant wojewódzki w dziedzinie pielęgniarstwa opieki długoterminowej w woj. śląskim.

Deinstytucjonalizacja niesie za sobą spore korzyści dla pacjentów, ale także wyzwania dla gospodarki. - W sektorze domowej opieki skuteczna, prawdziwa deinstytucjonalizacja, która poprawi warunki osób korzystających ze świadczeń wymaga skokowego wzrostu zatrudnienia opiekunów oraz doinwestowania opieki - zauważył prof. Piotr Błędowski.

- Deinstytucjonalizacja opłaca się wszystkim - dodał Cezary Miżejewski reprezentujący Wspólnotę Roboczą Związków Organizacji Socjalnych WRZOS. Podkreślił, że trwają prace nad programem mającym na celu usprawnienie procesu deinstytucjonalizacji i skoordynowanie działań opieki długoterminowej. Kierowane są nie tylko do osób starszych, ale również niepełnosprawnych i wymagających opieki.

* Wszystkie wypowiedzi zanotowano podczas zdalnej Konferencji „Opieka długoterminowa w Polsce - dzisiaj i jutro” (25-27 listopada 2020 r.), zorganizowanej przez Koalicję „Na pomoc niesamodzielnym”. Debaty w ramach konferencji są do odtworzenia na stronie: www.niesamodzielnym.pl.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum