EDM. E-dokumentacja medyczna to wciąż fikcja. Pilnie potrzebna jest edukacja

Autor: Wojciech Kuta • Źródło: Rynek Zdrowia27 września 2021 06:00

Wejście od 1 lipca br. obowiązku prowadzenia i wymiany elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) miało ułatwić życie, m.in. lekarzom oraz pacjentom. Czy tak się już dzieje? Na razie jedni i drudzy pilnie potrzebują edukacji dotyczącej EDM.

EDM ma ułatwić życie i lekarzom, i pacjentom FOT. Shutterstock
  • Za zgodą pacjenta dostęp do jego elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) wytworzonej w podmiocie leczniczym może uzyskać każdy lekarz lub inna placówka
  • Niestety, to na razie nie działa, bo zdecydowana większość pacjentów nie wie, że musi takiej zgody udzielić poprzez Internetowe Konto Pacjenta - zaznacza dr n. fiz. inż. Wojciech Osewski
  • Przepisy dotyczące EDM napisane są dość trudnym językiem, pełnym informatycznej terminologii - mówi Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala Murcki w Katowicach
  • Dodaje: - A to nie informatycy, lecz lekarze tworzą i autoryzują e-dokumentację medyczną

Przypomnimy, że od 1 lipca wszedł obowiązek prowadzenia elektronicznej dokumentacji medycznej (EDM) oraz umożliwienia jej wymiany pomiędzy placówkami.

Nie ma jednej przyczyny problemów z prowadzeniem i wymianą EDM

Jak jednak wynika z raportu Centrum e-Zdrowia opublikowanego w sierpniu br., ponad 69 proc. placówek medycznych nie poddaje digitalizacji dokumentacji medycznej prowadzonej w postaci papierowej, a aż 93 proc. podmiotów wciąż udostępniania innym lecznicom dokumenty w postaci wydruku.

Tylko 12 proc. podmiotów prowadzi elektroniczny zapis zgód pacjenta dotyczących np. wykonania zabiegu, wypisu na życzenie, wyboru rodzaju znieczulenia, zgody na pobranie/udostępnienie dokumentacji medycznej z/do innej placówki. Nasi rozmówcy wskazują, że jest kilka zasadniczych przyczyn tych problemów.

- W naszym szpitalu działa już indeksowanie wymaganych przepisami elektronicznych dokumentów* do centralnej platformy P1. Oczywiście umożliwia nam to wgląd do EDM z innych ośrodków medycznych, dotyczących pacjentów, którzy byli lub są u nas leczeni - mówi nam dr n. fiz. inż. Wojciech Osewski, kierownik Działu Informatyki Narodowego Instytutu Onkologii - Państwowego Instytutu Badawczego, Oddział w Gliwicach.

Zaznacza, że dostęp do informacji z innych ośrodków wciąż nie jest pełny, ponieważ od 1 lipca nie wszystkie placówki zaczęły przekazywać indeksy EDM do centralnego systemu P1.

Pacjenci muszą nauczyć się korzystania z IKP

Jedną z korzyści obowiązkowego prowadzenia i wymiany EDM jest, a raczej miało być uzyskanie dostępu do elektronicznej dokumentacji medycznej pacjenta wytworzonej w jednym podmiocie leczniczym przez lekarzy w innych placówkach.

- To na razie nie działa, gdyż pojawił się problem braku edukacji pacjentów w zakresie korzystania z IKP. Zdecydowana większość pacjentów nie wie, że zgodę na wgląd do swojej dokumentacji medycznej musi udzielić właśnie poprzez Internetowe Konto Pacjenta - zaznacza ekspert.

- Poza tym okazuje się, że problemem, szczególne dla starszych pacjentów jest konieczność „odhaczania” takiej zgody dla poszczególnych oddziałów czy zakładów szpitala, a nie dla całej placówki. To chyba zbyt duże rozdrobnienie - mówi Wojciech Osewski.

- Poważne problemy występują też po stronie dostawcy rozwiązań informatycznych, przede wszystkim związane ze stabilnością oraz wydajnością systemu. W zasadzie każdy upgrade, aktualizacje funkcjonalności, skutkują istotnymi perturbacjami. Pamiętajmy, że dla szpitala onkologicznego ma to wręcz krytyczne znaczenie - podkreśla.

Brakuje powszechnej świadomości, czym naprawdę jest EDM

Natomiast w opinii Krzysztofa Zaczka, prezesa Szpitala Murcki i wiceprezesa Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego, z jednej strony, paradoksalnie, pandemia uświadomiła wszystkim, jak ważna, wręcz niezbędna jest cyfryzacja placówek medycznych.

- Nagle okazało się, że w zasadzie już wszyscy akceptują stosowanie e-zwolnień, e-recept, a od niedawna także e-skierowań. Dla mnie największym sukcesem w czasie pandemii okazało się to, że można w sposób elektroniczny podpisywać umowy z NFZ - powiedział nam Krzysztof Zaczek.

- Z drugiej strony, niestety, nadal brakuje powszechnej świadomości, czym naprawdę jest elektroniczna dokumentacja medyczna. Dlatego uważam, że podmioty lecznicze potrzebują nie tyle wsparcia technologicznego - bo informatycy będą rozwiązywać kolejne problemy, wdrożone zostaną następne moduły systemów informatycznych - co edukacji w zakresie wdrażania i prowadzenia EDM - zaznaczył prezes Zaczek podczas XIII Europejskiego Kongresu Gospodarczego (EEC, Katowice, 20-22 września 2021 r.).

Podkreślał, że lekarze, którzy sami doświadczyli korzyści płynących ze stosowania EDM, oczywiście zaakceptowali konieczność prowadzenia e-dokumentacji. - Nie ukrywajmy jednak, że pewnym problemem jest dość wysoka już średnia wieku lekarzy wielu specjalności i ich przyzwyczajenie do obiegu dokumentacji w formie papierowej - przyznaje prezes Zaczek.

Przepisy dotyczące EDM są napisane hermetycznym językiem

Dodaje, że kolejnym problemem są braki kadrowe: - Lekarze biegający od pacjenta do pacjenta często nie mają czasu nie tylko na samo stosowanie narzędzi w systemie informatycznym, ale nawet nauczenie się ich obsługi!

- Stąd nadal bardzo ważne są i będą w najbliższym czasie szkolenia z zakresu EDM. Jest to o tyle istotne, że znaczną część regulacji prawnych dotyczących elektronicznej dokumentacji medycznej napisano dość trudnym dla personelu medycznego językiem, pełnym informatycznej terminologii. A przecież to lekarze, nie informatycy tworzą oraz autoryzują e-dokumentację medyczną - podsumował Krzysztof Zaczek.

Na konieczność prowadzenia szkoleń dotyczących EDM zwraca także uwagę dr n. fiz. inż. Wojciech Osewski, szef Działu Informatyki Narodowego Instytutu Onkologii - PIB, Oddział w Gliwicach. - Chcę jednak jeszcze raz podkreślić, że taka edukacja jest bardzo potrzebna zarówno personelowi medycznemu, jak i pacjentom - konkluduje ekspert.

Czytaj też:

Obieg dokumentacji medycznej wciąż jak za króla Ćwieczka. CeZ opublikował raport

E-dokumentacja medyczna jest obowiązkowa. Co na EDM zyskują pacjenci?

Centrum e-Zdrowia organizuje szkolenia dotyczące EDM

Pomocne w uzupełnianiu wiedzy o EDM będą zapewne szkolenia, w ramach których Centrum e-Zdrowia chce przeszkolić łącznie ponad 21 tys. osób z 3 300 podmiotów leczniczych (660 szpitali, 1 460 placówek POZ 1 180 przychodni ambulatoryjnej opieki specjalistycznej).

Program obejmie 330 szkoleń. Uczestników można zgłaszać do momentu wyczerpania puli zaplanowanych zajęć. O przyjęciu zadecyduje kolejność zgłoszeń. Terminy szkoleń będą sukcesywnie dodawane do platformy rejestracyjnej.

Więcej: EDM. CeZ organizuje szkolenia dla POZ, AOS i szpitali

_________


* Od 1 lipca 2021 r. obowiązek prowadzenia i wymiany EDM obejmuje:

  • Informację o rozpoznaniu choroby, problemu zdrowotnego lub urazu, wynikach przeprowadzonych badań, przyczynie odmowy  przyjęcia  do  szpitala, udzielonych  świadczeniach zdrowotnych oraz ewentualnych zaleceniach - w przypadku odmowy  przyjęcia  pacjenta  do  szpitala,  o której  mowa  w przepisach  wydanych  na  podstawie  art. 30  ustawy  z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2017 r. poz. 1318 i 1524)
  • Informację  dla  lekarza  kierującego  świadczeniobiorcę  do  poradni  specjalistycznej  lub  leczenia  szpitalnego  o  rozpoznaniu, sposobie leczenia, rokowaniu,  ordynowanych  lekach,  środkach  spożywczych  specjalnego  przeznaczenia żywieniowego i wyrobach medycznych, w tym okresie ich stosowania i sposobie dawkowania oraz wyznaczonych wizytach  kontrolnych,  o której  mowa  w przepisach  wydanych  na  podstawie art. 137 ust. 2  ustawy  z dnia  27 sierpnia  2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych
  • Kartę informacyjną z leczenia szpitalnego, o której mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 30 ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta
  • Wyniki badań laboratoryjnych wraz z opisem
  • Opis badań diagnostycznych

***

CeZ wylicza główne korzyści wnikające z korzystania z e-dokumentacji

  • Wdrożenie EDM znacząco zmniejszy ryzyko powstania błędu, co wpłynie na poprawę jakości leczenia oraz skrócenie czas obsługi pacjenta
  • Nie ma obawy, że dokumenty się zagubią czy zniszczą, są zawsze dostępne na IKP - 24 godziny na dobę, bez względu na miejsce przebywania
  • Jeśli pacjent upoważni bliską osobę do swojego konta, ona również będzie miała dostęp do pełnej dokumentacji, co jest szczególnie istotne np. w opiece nad osobami starszymi
  • Za zgodą pacjenta dostęp do jego dokumentacji medycznej wytworzonej w innym podmiocie może uzyskać każdy lekarz lub podmiot leczniczy
  • Pacjent udziela takiej zgody poprzez Internetowe Konto Pacjenta. Stwarza to możliwość lepszej koordynacji procesu leczenia poprzez dostęp lekarza do kompletnej historii zdrowotnej pacjenta (dokumenty są wystandaryzowane, co wpływa na poprawę ich jakości i dostępności). Jest to również zwiększenie bezpieczeństwa i kontroli wrażliwych danych dzięki mechanizmowi nadawania uprawnień, to pacjent będzie decydował o dostępie do dokumentacji.

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum