Dziś protest ratowników medycznych. Domagają się podwyżek i własnej ustawy. Pikiety w siedmiu miastach

Autorzy: KM; JKB • Źródło: Facebook, Rynek Zdrowia30 czerwca 2021 05:40

Ratownicy medyczni będą dziś protestować przeciw zmianom, które dotknęły ich przy okazji nowelizacji ustawy o minimalnych wynagrodzeniach. Jak twierdzą, zostali sprowadzeni do roli "innego zawodu medycznego". Pikiety odbędą się w siedmiu miastach

30 czerwca odbędą się protesty ratowników/ Fot. Shutterstock
  • W środę, 30 czerwca, protesty ratowników medycznych odbędą się w siedmiu miastach. Największa demonstracja planowana jest w Warszawie przed budynkiem Ministerstwa Zdrowia
  • Pozostałe pikiety odbędą się m.in. w Katowicach, Krakowie, Wrocławiu, Szczecinie i Rzeszowie
  • Ratownicy nie kryją rozgoryczenia. "Spotkamy się, żeby zamanifestować swoją obecność w systemie ochrony zdrowia". Żądają m.in. podwyżek wynagrodzenia o 1200 zł brutto,

Ratownicy medyczni wychodzą na ulicę

- 30 czerwca spotkamy się, żeby zamanifestować swoją obecność w systemie ochrony zdrowia. To jest już pewne - zaznaczają ratownicy na profilu Komitetu Protestacyjnego na Facebooku. Jak twierdzą resort zdrowia nie jest otwarty na rozmowy, a jeżeli jakiekolwiek się odbyły, to bez nich - twierdzą.

O efektach tego zaniedbania piszą w mediach społecznościowych: 50 ratowników z Jeleniej Góry nie zgadza się na podpisanie nowych umów, zespoły ratownicze z Bolesławca, które w najbliższych dniach nie będą pracować. I „SOR we Wrocławiu, który stoi z powodu braku załogi”.

Czytaj również: OZZL żąda odwołania ministra Niedzielskiego. Powód? "Minister zdrowia nie szanuje lekarzy"

Niedzielski o podwyżkach medyków: pracodawcy otrzymają dodatki dla pracowników. Nie mogą pomniejszać wynagrodzeń

„Co od 1 lipca?”

„Co będzie po powrocie do domu 30 czerwca? Zgodzicie się na to, żeby nie dostać dodatków? A może godzicie się na to, żeby ewentualne pieniądze na dodatki przyznane były dla dysponentów/pracodawców do ich indywidualnej decyzji czy i w jaki sposób Wam je dać? A może zgodzicie się na podpisanie nowych kontraktów bez dodatków, bez zapewnienia, że w jakiś sposób nie stracicie?” - zastanawiają się i konkludują: Albo teraz albo nigdy.

 

Ratownicy będą protestować w kilku miastach

Komitet Protestacyjny Ratowników Medycznych zapowiedział na środę 30 czerwca manifestacje w sumie w siedmiu miastach. 

  • Katowicach
  • Krakowie,
  • Olsztynie,
  • Warszawie,
  • Wrocławiu,
  • Rzeszowie,
  • Szczecinie.

Pikiety generalnie rozpoczną się o godzinie 12, ale wyjątkiem są Katowice, gdzie manifestacja ma się zacząć już o godz. 9. Organizatorzy zachęcają do udziału w protestach nie tylko ratowników medycznych, lecz także osoby, "którym los medyków nie jest obojętny".

W większości miast protesty odbędą się przed urzędami wojewódzkimi, w Warszawie przed siedzibą Ministerstwa Zdrowia.

Piloci LPR protestowali przed Ministerstwem Zdrowia: „Z Covidem walczymy dodatku nie widzimy”

O co walczą ratownicy?

Ratownicy medyczni domagają się realizacji postulatów, które "nie zostały zrealizowane przez 4 lata przez kolejnych ministrów zdrowia". Chodzi m.in. o podwyżki, ale nie tylko. Chcą również nowelizacji Ustawy o systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne oraz wprowadzenia Ustawy o Zawodzie i Samorządzie Ratowników Medycznych.

Postulaty ratowników medycznych:

  • Wzrost wynagrodzenia zasadniczego o kwotę dodatku MZ, czyli o 1200 zł brutto do podstawy, do wysokości współczynnika co najmniej 0,95 dla wszystkich ratowników zatrudnionych na umowie o pracę (w jednostkach finansowanych ze środków publicznych), z równoczesnym zapewnieniem wzrostu stawek dla ratowników na umowach innych, zgodnie ze stawką godzinową zapewnioną dla ratownika medycznego zatrudnionego na umowie o pracę;
  • Wprowadzenie do tabeli współczynników osobnego punktu Ratownik Medyczny ze współczynnikiem 1,05 do końca 2021 roku;
  • Wprowadzenie Ustawy o Zawodzie i Samorządzie Ratowników Medycznych;
  • Rozpoczęcie nowelizacji Ustawy o systemie Państwowe Ratownictwo Medyczne.

Polecamy: Pielęgniarki nie składają broni: "Jedno życie - jeden etat’’. Ptok: będzie druga fala protestów i strajków

Pielęgniarki pokazały paski. Na niektórych widać 2,5 tys. zł "na rękę"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum