Dworczyk: w piątek rusza drugi etap naboru do Narodowego Programu Szczepień

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 16 grudnia 2020 15:45

Ponad 80 proc. gmin ma zarejestrowane punkty medyczne, które będą realizowały szczepienia przeciwko COVID-19. W piątek rano uruchomimy drugi etap naboru podmiotów leczniczych do narodowego programu szczepień - poinformował w środę szef KPRM Michał Dworczyk.

Dworczyk: w piątek rusza drugi etap naboru do Narodowego Programu Szczepień

Jak podkreślił, wspomniane 80 proc. gmin obejmuje swoim zasięgiem ponad 92 proc. populacji Polski.

- W piątek rano uruchomimy drugi etap naboru podmiotów leczniczych do narodowego programu szczepień do organizacji punktów, w których będą się odbywały szczepienia przeciwko COVID-19 tak, aby do końca 2020 r. zabezpieczyć punkty szczepień dla każdej gminy - mówił Dworczyk.

Szef KPRM zaapelował także do dziennikarzy i polityków o przemyślane wypowiedzi na temat szczepień. W przestrzeni medialnej, zwłaszcza w internecie, pojawia się szereg niezweryfikowanych informacji, fake newsów - ocenił. - Chciałbym zaapelować do mediów i polityków, by w sposób niezwykle ostrożny i przemyślany wypowiadać się na temat szczepień zaznaczył Dworczyk.

Podkreślił, że namawia wszystkich, by "czerpać wiedzę ze sprawdzonego źródła, czyli ze stron rządowych". "Tam, gdzie macie państwo gwarancję otrzymania rzetelnej informacji" - dodał.

Pierwsze punkty szczepień masowych

Szef KPRM poinformował też, że w środę ruszyła infolinia, na której można otrzymać informacje o szczepieniach. - Ta infolinia, tak jak zapowiadał minister zdrowia Adam Niedzielski, przekształci się w styczniu w linię, za pośrednictwem której będzie można zapisywać się na szczepienia. Na razie, podobnie jak strona internetowa, są te dwa źródła informacji prezentowane przez nas jako najbardziej pełny, najbardziej wiarygodny zasób informacji o szczepionce i procesie szczepień - powiedział.

Dworczyk zapowiedział w trakcie środowej konferencji prasowej, że w piątek ruszy drugi etap naboru podmiotów leczniczych, które będą organizowały punkty szczepień. - Podjęliśmy też decyzję o uruchomieniu pierwszych pięciu punktów szczepień masowych. One będą realizowane w miastach powyżej 500 tysięcy mieszkańców - poinformował. Jak dodał, zaczną one działać, gdy rozpoczną się szczepienia w pierwszym etapie, czyli gdy będą szczepione osoby z pierwszej grupy, m.in. seniorzy, osoby 60+ oraz nauczyciele.

Minister zaznaczył, że później - na przełomie grudnia i stycznia - będzie doprecyzowywana lista punktów, w których będą wykonywane szczepienia. - Będziemy podejmowali decyzję czy ewentualnie dodatkowe takie punkty szczepień masowych należy jeszcze uruchamiać - mówił.

Szpital węzłowy w każdym powiecie

- Do 20 grudnia trwa nabór na szczepienia dla kadry placówek medycznych i aptek. Szczepienia będą odbywały się w 509 szpitalach węzłowych, apelujemy o zgłaszania się do tych placówek; szczepienia tej grupy zerowej być może rozpoczną się jeszcze w grudniu - zapowiedział szef KPRM Michał Dworczyk Jak doprecyzował, chodzi nie tylko o personel medyczny, ale o wszystkich pracowników podmiotów leczniczych.

Przekazał, że szpitali węzłowy znajduje się praktycznie w każdym powiecie, a cała lista placówek jest dostępna na stronach internetowych Ministerstwa Zdrowia, NFZ oraz na stronie: gov.pl/szczepimysie.

- Jeżeli producent dotrzyma deklaracji, szczepienia grupy zerowej będą mogły się rozpocząć jeszcze w grudniu tego roku. Podkreślam - jest to uzależnione od terminu zarejestrowania i dostarczenia szczepionki do Polski - zaznaczył Dworczyk.

Zapowiedział też współpracę z jednostkami samorządu terytorialnego przy organizacji dowozu osób o ograniczonej mobilności do punktów szczepień przeciw COVID-19. Poinformował, że szczegóły tej współpracy będą tematem zaplanowanych na piątek konsultacji oraz że rząd będzie uczestniczył w pokrywaniu kosztów tej akcji. - Zabezpieczyliśmy środki finansowe, żeby samorządy nie musiały brać na siebie całego ciężaru organizacji tego transportu - zapewnił.

Zwrócił uwagę, że akcja będzie dużym wyzwaniem zarówno tam, gdzie wiele małych miejscowości jest położonych na dużym terytorium, jak i w dużych miastach.

- Prawie 93 proc. Polaków ma już zapewniony punkt szczepień w pobliżu swojego domu. W większości będą one znajdować się w placówkach podstawowej opieki zdrowotnej - powiedział w środę p.o. prezesa NFZ Filip Nowak. Jak zaznaczył, w większości do programu szczepień zgłosiły się "zakłady podstawowej opieki zdrowotnej".

Dodał, że są województwa, które plasują się poniżej średniej w zabezpieczeniu swojej populacji w szczepienia (np. zachodniopomorskie i wielkopolskie), ale nadal jest to bardzo wysoki procent - nieznacznie poniżej 90 proc. Z drugiej strony w województwie dolnośląskim 97 proc. mieszkańców ma zapewniony dostęp do punktu szczepień w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.

Ponadto prezes NFZ zaznaczył, że od 18 grudnia, przez cztery dni, trwać będzie nabór uzupełniający dla placówek, by zapełnić "białe plamy" na mapie punktów szczepień. - Zachęcamy realizatorów świadczeń, którzy się jeszcze nie zgłosili. To nie jest konkurs, nie wybieramy najlepszych, tylko zachęcamy placówki, które zapewnią odpowiedni rygor sanitarny i w sposób bezpieczny i odpowiedzialny zaszczepią - stwierdził Nowak.

Podkreślił też, że w przeciwieństwie do pierwszego naboru placówek, drugi nie będzie odbywał się centralnie, tylko lokalnie, czyli przez dyrektorów oddziałów wojewódzkich NFZ.

Co po fazie "0"?

Do kolejnych faz szczepień, po fazie zerowej, będziemy przechodzić natychmiast, gdy producenci będą nam dostarczać szczepionki, bez jakiejkolwiek zwłoki - mówił Dworczyk. - Jesteśmy ostrożni ze składaniem deklaracji, bo producenci sami zmieniają terminy, zmieniają liczbę i warunki dostarczanych szczepionek - podkreślił.

Na razie mamy pewność, że EMA zbierze się 21 grudnia i oceni szczepionkę Pfizera. Potem, jeśli będzie to pozytywna ocena, jeszcze kilka dni zajmie zarejestrowanie i dopuszczenie tej szczepionki na terenie Unii Europejskiej. Potem będziemy mogli rozpocząć szczepienie osób w grupie zerowej. I to są deklaracje, które możemy w sposób wiarygodny i odpowiedzialny złożyć - wskazał Michał Dworczyk

Dworczyk był także pytany o wypowiedź przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen, która stwierdziła, że 27 państw UE może rozpocząć szczepienia przeciwko Covid-19 tego samego dnia oraz o to, co będzie, jeśli do tego czasu któreś z państw nie zdoła przygotować infrastruktury do szczepień.

Jak mówił, nie zna zobowiązań, które warunkowałyby rozpoczęcie szczepień od tego, czy wszystkie państwa są gotowe do tego procesu. - Są ogólne zapisy, że producenci będę dostarczać szczepionki w sposób proporcjonalny, w tym samym czasie do wszystkich krajów - powiedział Dworczyk.

Odniósł się także do pojawiających się opinii, że w Warszawie szczepienie samego personelu medycznego i pracowników służby zdrowia zajęłoby wiele miesięcy. - Chciałbym zdementować tę informację, nie wiem na podstawie jakich danych ona została sformułowana - zaznaczył.

Poinformował, że według obecnego stanu w Warszawie można szczepić 200 tys. osób miesięcznie. Zapewnił również, że będzie możliwość zwiększenia liczby punktów szczepień.

Pytany o ewentualne przedłużenie terminu zgłaszania się pracowników ochrony zdrowia do szczepienia przeciwko COVID-19, Dworczyk odparł, że do 20 grudnia jest termin "dla osób, które pracują poza szpitalami węzłowymi". - Tutaj nic nie przedłużaliśmy - zaznaczył.

- Natomiast jeśli będzie taka potrzeba, oczywiście będziemy wydłużać te terminy. Zależy nam, żeby jak najwięcej pracowników, którzy funkcjonują w podmiotach leczniczych się zaszczepiło - podkreślił.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum