Drobniak na Forum Rynku Zdrowia: papierkiem lakmusowym była i jest pandemia COVID-19

Autor: JKB • Źródło: Rynek Zdrowia18 października 2021 12:35

Gościem podczas jednego z paneli XVII Forum Rynku Zdrowia jest dr Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej.  - Postulaty, o których mówimy, nie ograniczają się do wynagrodzeń - mówi wiceprezes NRA.

Dr Drobniak wypowiedział się na temat ustawy o wynagrodzeniach. Fot. PTWP

Podczas sesji pt. "Wybrane zmiany i decyzje w polskiej opiece zdrowotnej od ubiegłorocznego Forum Rynku Zdrowia", jednym z zaproszonych gości był dr Artur Drobniak, wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej. Prelegent wypowiedział się m.in. o problemach, z jakimi zmagają się obecnie medycy.

Resort zdrowia nie chce się dogadać

Zdaniem dra Drobniaka, punktem zapalnym, który doprowadził w ostateczności do wyjścia medyków na ulicę i protest była ustawa o minimalnych wynagrodzeniach pracowników w ochronie zdrowia, ale także pandemia COVID-19. To właśnie pandemia doprowadziła do kompletnego zmęczenia walczących z nią medyków.

- Wydaje się, że papierkiem lakmusowym jest pandemia COVID-19. Ogromne niedobory kadrowe, które są nam znane, dały upust sytuacji, w której ten system został przeciążony. Bodźcem, który pchnął pracowników do tego, aby wspólnie się porozumieć i zwrócić uwagę rządzących, była m.in. ustawa o najniższych wynagrodzeniach w systemie zdrowotnym - stwierdził dr Drobniak.

Jak zaznaczył, podwyżki proponowane przez kolejnych ministrów zdrowia były nie do zaakceptowania, ponieważ były poza średnim wynagrodzeniem na tle europejskim. Oprócz tego dr Drobniak nawiązał do postulatów, o spełnienie których walczą protestujący.

- Jeżeli po proteście rezydentów, minister Szumowski zaproponował podwyżkę o 1,6, a minister Niedzielski 1,31 średniej krajowej, to nie mogliśmy się na to zgodzić. Druga rzecz to pocovidowe wypalenie materiału. Postulaty, o których mówimy, nie ograniczają się tylko do wynagrodzeń. Mówimy o bezpiecznym leczeniu, systemie no fault, żeby to nie były martwe zapisy. My w pracy powinniśmy być chronieni jak funkcjonariusze publiczni i to jest jeden z naszych głównych postulatów - dodał. 

Czytaj: XVII Forum Rynku Zdrowia otwarte. "System jest w takim kryzysie, że sam się zapada"

Negocjacje zakończone fiaskiem

Zdaniem Drobniaka, przebieg negocjacji był spokojny i wydawało się, że obie strony doszły do pewnego porozumienia. Jednak prawdopodobnie resortowi zdrowia zależało na to, aby zahamować możliwość doprecyzowania niektórych postulatów.

- Negocjacje zakończyły się propozycją porozumienia intencyjnego, które nie gwarantowało całkowicie niczego. Wyglądało na to, że jesteśmy w pewnych punktach bliscy dogadania. Teraz pytanie czy w ostatniej chwili ktoś postawił ban i nie pozwolił nam tych punktów porozumienia przeformułować, aby było wiążące i dały nadzieję na poprawę warunków pracy - podkreślił dr Drobniak.

Czytaj: RPP o no fault i ustawie o jakości. "Informacje o zdarzeniach niepożądanych będą zanonimizowane"

Brak rozwiązań dla pracowników ochrony zdrowia

- Przy odpowiednim finansowaniu ochrony zdrowia, ustawa byłaby niepotrzebna. Ponieważ mamy do czynienia z wieloma nierównościami w wynagrodzeniach pracowników, dość ostrą politykę dyrektorów szpitala, wiadomo, że szukają oszczędności tam, gdzie mogą i szukają ich najczęściej na pracownikach. Pracodawcy wydają od 50 do nawet 90 proc. na wynagrodzenia pracowników. Ustawa 7 proc. PKB jest dobrym krokiem w kierunku poprawy sytuacji. Podstawowa zasada jest taka, że świat wydaje coraz więcej, na zdrowie, bo przygotowuje się do starzenia społeczeństw. W 2030 roku 25 proc. polskiego społeczeństwa będzie miało 65 lat i więcej - podsumował ustawę o wynagrodzeniach wiceprezes Drobniak.

W dalszej wypowiedzi wiceszef NRL zwrócił uwagę na to, że przygotowano już wiele dokumentów, które mogą pomóc ochronie zdrowia, ale dotychczas nikt z rządzących nie zajął się nimi.

- Mając najmniej liczne kadry w Europie w zakresie ochrony zdrowia, mamy najwięcej łóżek szpitalnych na 1000 mieszkańców. Ten rachunek się nie spina. Brakuje tego, żeby rządzący jednoznacznie powiedzieli, jak widzą długofalowy plan opieki zdrowotnej. Jest wiele dokumentów, które leżą w szufladach ministerstwa, które nie są realizowane - dodał.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum