Kryzys na SOR. Jednego dnia 100 pacjentów z udarami, zawałami i dusznościami. Inne szpitale są covidowe

Autor: oprac. JPP • Źródło: PAP25 listopada 2021 15:07

Szpitalny Oddział Ratunkowy nie nadąża z przyjęciami pacjentów. Kryzys spowodowany jest tym, że okoliczne placówki zamieniono w covidowe. - W ciągu minionej doby przyjęliśmy o 30 procent pacjentów więcej niż dotychczas  – poinformował rzecznik prasowy Szpitala w Kaliszu.

Bardzo trudna sytuacja na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym. Zdj. ilustracyjne Fot. Shutterstock
  • Szpitalny oddział ratunkowy w szpitalu w Kaliszu jest przeciążony, bo okoliczne placówki zamieniono w covidowe
  • - W ciągu minionej doby przyjęliśmy o 30 procent pacjentów więcej niż dotychczas. Dwie karetki musiały czekać – poinformował rzecznik prasowy kaliskiego szpitala Paweł Gawroński
  • W poniedziałek do szpitala trafiło 100 pacjentów z udarami, zawałami serca, z zapaleniem płuc oraz dusznościami
  • W efekcie kaliski SOR nie nadąża z przyjęciami pacjentów, sprawę zgłoszono do Narodowego Funduszu Zdrowia i wojewody wielkopolskiego

Sprawdź: Szpital wstrzymał wszystkie planowane operacje do odwołania. Przez COVID-19

Lekarze nie przedłużyli kontraktów. W szpitalu wojewódzkim trzeba zamknąć poradnię

SOR w Kaliszu jest przeciążony, bo inne szpitale zamieniono w covidowe

Rzecznik szpitala w Kaliszu wyjaśnił, że obecnie na SOR wszystkie miejsca są zajęte.

- Mamy pięć łóżek obserwacyjnych dla pacjentów z podejrzeniem zakażenia koronawirusem i 14 łóżek +czerwonych+ - dla pacjentów w stanie bezpośredniego zagrożenia życia. Pozostali oczekują na przyjęcie na wózkach  - powiedział Gawroński.

Poinformował, że w poniedziałek do szpitala trafiło 100 pacjentów z udarami, zawałami serca, z zapaleniem płuc oraz dusznościami.

- Wszyscy wymagają natychmiastowej pomocy lekarskiej, a my nie mamy takiej możliwości, bo szpital nie jest z gumy - powiedział.

Czytaj: Pacjentów wypisano i przeniesiono. Od dziś szpital przyjmuje tylko z COVID-19

Szpital covidowy pilnie zatrudni medyków. Potrzeba pielęgniarek, ratowników i opiekunów medycznych

O dramatycznej sytuacji powiadomiono NFZ i wojewodę

Jak poinformował Gawroński, o dramatycznej sytuacji na kaliskim SOR zawiadomiono już NFZ oraz wojewodę wielkopolskiego.

Zdaniem rzecznika  sytuacja skomplikowała się z chwilą utworzenia w szpitalach w Ostrowie Wlkp., Ostrzeszowie, Pleszewie i Kępnie łóżek covidowych.

- Z racji skupienia się na pacjentach covidowych te szpitale ograniczyły lub wręcz wstrzymały przyjmowanie pacjentów na oddziały. To sytuacja kompletnie od nas niezależna, ale czujemy się oczywiście zobowiązani, aby ją wyjaśnić, a przede wszystkim jej zaradzić - zapewnił.

- Jeżeli chodzi o szpital w Ostrowie Wkp. to zapewniliśmy dyrekcję o pomocy w przejmowaniu ich pacjentów - powiedział Gawroński.

Dodał, że nie było mowy o podobnej współpracy z innymi szpitalami.

- Nie możemy przejąć opieki nad pacjentami niecovidowymi dla całej południowej Wielkopolski. Ze szpitali w Kępnie i Ostrzeszowie mają bliżej do ośrodków we Wrocławiu - powiedział.

Czytaj również: Szpital wojewódzki wstrzymuje przyjęcia na dwa oddziały do odwołania

79-latek z COVID spędził w karetce 9 godzin. Pacjenta odsyłano od szpitala do szpitala

Prof. Simon: Rada Medyczna zarekomendowała premierowi lokalne lockdowny

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum