Newseria.pl/Rynek Zdrowia | 06-03-2020 08:54

Dr Cuchi o walce z koronawirusem: zamykanie granic nie jest rozwiązaniem

Jedynie podjęcie skoordynowanych działań może doprowadzić do powstrzymania obecnej epidemii koronawirusa - ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Paloma Cuchi, przedstawicielka WHO w Polsce. Jak dodaje, nie ma zaleceń dotyczących ograniczenia podróży lub handlu, a zamykanie granic nie jest rozwiązaniem.

Dr Paloma Cuchi, przedstawicielka WHO w Polsce; FOT. Newseria.pl

Zarażonych koronawirusem jest już niemal 100 tys. osób. SARS-CoV-2 odkryto w blisko 90 krajach, ostatnio w RPA (stan na 6 marca - red.). Epidemia ta została przez Światową Organizację Zdrowia określona jako stan zagrożenia zdrowia publicznego, niewykluczone jednak, że jeśli wirus będzie się rozprzestrzeniał, WHO ogłosi pandemię.

Rozmowa (wideo) z dr Palomą Cuchi:
biznes.newseria.pl

- Niemal codziennie pojawiają się nowe informacje dotyczące koronawirusa i rządy muszą odpowiednio dostosowywać strategie swoich działań. Obecnie najważniejsze jest zahamowanie jego dalszego rozprzestrzeniania się i opracowanie skutecznych strategii działania. Im więcej dowiemy się o tym wirusie, tym skuteczniej będziemy mogli z nim walczyć - ocenia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Paloma Cuchi, przedstawicielka WHO w Polsce.

Według portalu Worldometers przypadki koronawirusa SARS-CoV-2 rozpoznano u ok. 97 tys. pacjentów, przy czym ponad 3,3 tys. zmarło (dane z 6 marca 2020 r.). Z obecnie zarażonych osób (40 tys.) zdecydowana większość przechodzi chorobę łagodnie. Część ekspertów jest zdania, że zarażonych może być znacznie więcej, jednak u niektórych chorych objawy są na tyle łagodne, że nie zgłaszają się do lekarzy.

- Śledzimy rozwój wypadków na północy Włoch oraz w Iranie - mówi dr Paloma Cuchi. - Liczba zachorowań będzie w dalszym ciągu wzrastała, dlatego oczekujemy, że władze krajowe nie będą zwlekały z wprowadzaniem odpowiednio restrykcyjnych rozwiązań, które umożliwią zahamowanie dalszego rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Najwięcej zarażonych SARS-CoV-2 osób jest w Chinach (ok. 80 tys.), nowych przypadków jest jednak 160. Znacznie szybciej przybywa chorych w innych krajach, m.in. Iranie, Korei Południowej (po ok. pół tysiąca nowych przypadków) czy Niemczech (182). Ogółem nowych przypadków rozpoznano ponad 1,6 tys.

- Najważniejsze jest przygotowanie się na pojawienie się wirusa i opracowanie różnych scenariuszy działania. Istotne jest również informowanie o rozwoju wypadków, aby podejmować sprawne działania, zapobiegać panice, umożliwić ludziom podejmowanie właściwych kroków oraz zapewnić odpowiednie finansowanie - przekonuje przedstawicielka WHO w Polsce.

Przekonuje, że nie ma potrzeby zaniechania podróżowania czy handlu. Choć zaleca się, żeby powstrzymać się od wyjazdu do tych krajów, gdzie liczba zachorowań szybko rośnie (Włochy, Korea Południowa, Iran czy chińskie Wuhan), najważniejsza jest odpowiednia higiena i przestrzeganie podstawowych zasad.

Więcej:  biznes.newseria.pl