Do 30 tys. zł kary za "kłamstwo covidowe". Niedzielski zdradził szczegóły

Autor: oprac. JKB • Źródło: PAP18 sierpnia 2021 07:50

Minister resortu zdrowia Adam Niedzielski zapowiedział dotkliwą karę za zatajenie informacji epidemicznych. "To swego rodzaju straszak" - przyznał. "Kłamstwo covidowe" może kosztować nawet do 30 tys. zł.

Do 30 tys. zł kary za "kłamstwo covidowe". Niedzielski zdradził szczegóły
Za zatajenie informacji epidemicznej będzie grozić wysoka kara pieniężna. Fot. Shutterstock
  • Minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z PAP zapowiedział pomysł dotyczący kary za zatajenie informacji epidemicznych. Będzie ona wynosić aż 30 tys. złotych
  • "Musi więc pojawić się jakiś straszak - żeby ludzie nie kłamali, nie ukrywali z kim się spotykali, z kim mieszkają"
  • Poza tym resort wydłuży kwarantannę aż do 30 dni

Minister Adam Niedzielski zaznaczył, że nasilenie zakażeń jesienią nie będzie już tak dotkliwe z punktu widzenia opieki zdrowotnej, jak miało to miejsce jeszcze na wiosnę, a istotny wzrost zakażeń do kilku, czy kilkunastu tysięcy dziennie - na co wskazują pesymistyczne scenariusze - nie będzie miał już takiego przełożenia na hospitalizacje i zgony.

Do 30 tys. zł kary za "kłamstwo covidowe" i dłuższa kwarantanna

W rozmowie odpowiadał m.in. na pytania w sprawie planowanego przez resort zdrowia zaostrzenia przepisów sanitarnych. Chodzi m.in. o wydłużenie kwarantanny maksymalnie do 30 dni z 21 obecnie. A także wprowadzenia kary za zatajenie informacji epidemicznych do 30 tys. zł.

Minister zdrowia Adam Niedzielski w odpowiedzi powiedział: Rzecz w tym, że największą słabością wywiadów epidemicznych jest ukrywanie informacji przez ludzi. Musi więc pojawić się jakiś straszak - żeby ludzie nie kłamali, nie ukrywali z kim się spotykali, z kim mieszkają. Od sprawności zbierania wywiadów epidemicznych zależy powstrzymanie rozwoju epidemii.

Jeśli chodzi o kwarantannę i wydłużenie jej maksymalnego czasu, to nie będzie standardowe rozwiązanie, tylko możliwość "na wszelki wypadek", żeby - w razie potrzeby - dać inspekcji sanitarnej więcej czasu na przeprowadzenie wywiadu epidemicznego.

To bardzo ważne, zwłaszcza teraz, kiedy mamy po 200 nowych zachorowań dziennie, aby służby sanitarne bardzo dokładnie przeprowadzały te śledztwa - z kim się osoba zakażona kontaktowała, gdzie chodziła, żeby w zarodku zdusić dalszą transmisję wirusa. Bo kiedy zakażeń będzie po kilka tysięcy w ciągu doby, takie dochodzenie będzie dużo trudniejsze. Te narzędzia są po to, aby nie dopuścić do eskalacji zakażeń.

Czytaj: Nowe obostrzenia po wakacjach. Dłuższa kwarantanna i 30 tys. zł kary za kłamstwo o zakażeniu. Jest projekt nowelizacji

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum