Delta. GIS: jest 196 zakażonych groźną mutacją. Liczba przypadków rośnie

Autor: oprac. KG • Źródło: PAP21 lipca 2021 15:07

W Państwowej Inspekcji Sanitarnej dotychczas zostało zarejestrowanych 196 przypadków mutacji Delta koronawirusa - poinformował Główny Inspektor Sanitarny Krzysztof Saczka.

Główny Inspektor Sanitarny Krzysztof Saczka: mamy wzrost zakażeń mutacją Delta. Foto: PAP/Tomasz Waszczuk
  • Krzysztof Saczka, szef GIS przyznał, że w ostatnich tygodniach obserwowany jest wzrost zakażeń mutacją Delta
  • Do 21 lipca w Państwowej Inspekcji Sanitarnej zostało zarejestrowane 196 przypadków tej mutacji
  • Czy w Polsce wzorem Francji planowane jest wprowadzanie ograniczeń dla osób, które się nie zaszczepiły? Według GIS sytuacja na razie jest stabilna i teraz jest jeszcze czas na zachęty do szczepienia

Główny Inspektor Sanitarny przedstawił dane o sytuacji epidemiologicznej w kraju podczas konferencji prasowej w Olsztynie.

- Do tej pory, przez ostatnich kilka tygodni mieliśmy sytuację w miarę spokojną, stabilną. Niemniej w ostatnich dniach obserwujemy już wzrost zakażeń - powiedział Krzysztof Saczka.

Jak zaznaczył, w środę (21 lipca) współczynnik reprodukcji koronawirusa - pokazujący, ile statystycznie osób zaraża chory z COVID-19 - sięgał już ponad 1. W dodatku mamy też do czynienia z mutacją Delta.

- Do dnia dzisiejszego w Państwowej Inspekcji Sanitarnej zostało zarejestrowane 196 przypadków tej mutacji. I szacujemy, że w tej chwili ta mutacja sięga około 45-46 proc. wszystkich przypadków zakażeń w Polsce - poinformował.

Jak przypomniał, Delta jest uważana za mutację bardziej zakaźną, wypierającą inne, więc działania inspekcji sanitarnej powinny się skupić właśnie na niej. Zapewnił, że inspekcja stara się maksymalnie ograniczać rozprzestrzenienie się wirusa, m.in. prowadząc wywiady epidemiologiczne i nadzór nad wszystkimi przypadkami zakażeń.

Szczepienie przeciw Covid-19: teraz jest najlepszy czas

Szef GIS przypomniał, że najważniejszymi czynnikami pozwalającymi powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa jest przestrzeganie reżimu sanitarno-epidemiologicznego i szczepienia.

Dlatego apelował, żeby osoby dotąd niezdecydowane i nieprzekonane, w odpowiedzialności za siebie i swoje rodziny, podjęły decyzję o zaszczepieniu.

- Jest to w tej chwili najlepszy okres do szczepienia, dlatego, że poziom zakażeń jest stosunkowo niski, co też pozwala dać ten okres czasu na uzyskanie odpowiedniej odporności po szczepieniu - wyjaśnił.

Saczka zaznaczył, że prawie 60 proc. zakażonych koronawirusem w wariancie Delta to osoby do 39. roku życia. Natomiast w grupie osób starszych, gdzie procent wyszczepienia jest zdecydowanie wyższy, występuje znacznie niższy procent osób zakażanych. W grupie najpełniej zaszczepionej (od 60. roku życia) zakażenia wariantem Delta to jedynie 14 proc. Jak zauważył, te dane pokazują skuteczność szczepień.

Czy w Polsce pojawią się ograniczenia dla niezaszczepionych?

Saczka być pytany przez dziennikarzy, czy planowane jest - wzorem np. Francji - wprowadzanie ograniczeń dla osób, które się nie zaszczepiły?

- Cały czas analizujemy sytuację epidemiologiczną, zachowania społeczne. Oczywiście w tej chwili toczy się dyskusja społeczna, jaki powinien być zastosowany reżim sanitarno-epidemiologiczny, jakie powinny zostać wdrożone działania. Natomiast w tej chwili jeszcze sytuacja jest na tyle stabilna, że prowadzone są działania zachęcające jednak (takie) osoby do tego, żeby podjęły tę słuszną decyzję o zaszczepieniu się - wyjaśnił szef GIS.

Podkreślał, że jest nadal dużo do zrobienia w zakresie komunikacji, przekonywania ludzi do szczepień i działań edukacyjnych w tym zakresie.

Szczepienia w Warmińsko-Mazurskim - jest apel lokalnych władz i ekspertów

Uczestniczący w konferencji w Olsztynie prof. Andrzej Zieliński, epidemiolog z Państwowego Zakładu Higieny - odnosząc się do negatywnych skutków działań tzw. ruchów antyszczepionkowych - przekonywał, żeby nie słuchać fałszywych wiadomości, ale sięgać wyłącznie do rzetelnych źródeł informacji, poważnych instytucji i ekspertów.

O odpowiedzialność i bardziej aktywne sczepienia apelował też do mieszkańców wojewoda warmińsko-mazurski Artur Chojecki. Przekazał on, że w regionie działa 213 populacyjnych punktów szczepień, 24 masowe punkty szczepień i 14 mobilnych. Wykonano dotychczas ponad 1,1 mln szczepień przeciw COVID-19, a w pełni zaszczepionych jest ponad 507 tys. osób.

- To ciągle za mało, żeby osiągnąć odporność populacyjną - podkreślił.

Z danych przedstawionych przez wojewódzkiego inspektora sanitarnego Janusza Dzisko wynika, że od początku pandemii w regionie było ponad 120 tys. zakażeń, a 3065 osób zmarło. Przypomniał, że w szczytowym momencie potwierdzano około 1200 zakażeń na dobę.

- Tylko od nas zależy czy ten czarny scenariusz nie powtórzy się jesienią" - zaznaczył Dzisko, apelując do mieszkańców o szczepienia. 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum