Czy pracodawca zweryfikuje szczepienia pracowników? Gorąca dyskusja w Sejmie

Autor: MP • Źródło: Rynek Zdrowia05 stycznia 2022 14:56

"Ustawa brzmi jak reklama szczepień. To segregacja i dyskryminacja sanitarna. Przepisy niezgodne z konstytucją". W Sejmie odbyło się wysłuchanie publiczne projektu ustawy, która pozwoli pracodawcy zweryfikować u pracownika test lub szczepienie przeciw COVID-19.

5 stycznia w Sejmie odbyło się publiczne wysłuchanie projektu ustawy o weryfikacji covidowej Fot. PAP/Mateusz Marek
  • 5 stycznia podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się wysłuchanie publiczne projektu ustawy, która pozwoli pracodawcy zweryfikować u pracownika test lub szczepienie przeciw COVID-19
  • Przedstawiony przez posłów Prawa i Sprawiedliwości pomysł od początku wzbudza wiele kontrowersji
  • W trakcie dyskusji hasło segregacja czy dyskryminacja sanitarna było odmieniane przez wszystkie przypadki
  • Przeciwnicy projektu wskazywali, że jest on niezgodny z konstytucją, prawem, RODO, a po jego wprowadzeniu może ruszyć lawina pozwów sądowych

W Sejmie wysłuchanie publiczne ustawy o weryfikacji covidowej

W środę, 5 stycznia, w trakcie posiedzenia Sejmowej Komisji Zdrowia odbyło się wysłuchanie publiczne projektu ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19.

Ustawa ta ma pozwolić pracodawcom na weryfikowanie u pracowników wyników testów na koronawirusa czy szczepień przeciw COVID-19, co od samego początku powstania tego pomysłu wzbudza spore kontrowersje.

W trakcie posiedzenia komisji przeciwnicy projektu podkreślali przede wszystkim, że zapisy ustawy są niezgodne z konstytucją, niezgodne z prawem, niezgodne z przepisami RODO.

Na komisji padały głosy antyszczepionkowe. Powtarzały się argumenty, że nie można zmuszać ludzi do szczepień, skoro "szczepionki są w trakcie badań klinicznych" i ci co się szczepią tak de facto "biorą udział w eksperymencie medycznym".

Podkreślano także, że szczepionki nie chronią przed przenoszeniem koronawirusa, a przyjmowanie "niezbadanego do końca preparatu kończy się w wielu przypadkach groźnymi niepożądanymi odczynami poszczepiennymi".  

"Ustawa brzmi jak reklama szczepień" - padało z sali.

Pracodawca sprawdzi szczepienia u pracowników? "Wysyłacie ludzi do sądów"

W trakcie dyskusji padało też wiele wątpliwości, co do prawnych rozwiązań zapisanych w projekcie.

- Procedowany projekt ustawy nie prowadzi do osiągnięcia swojego podstawowego celu, którym ma być przeciwdziałanie rozprzestrzenianiu się choroby COVID-19 w zakładach pracy. Przyjęte przez ustawodawcę metody zapobiegania są nieefektywne, gdyż testy diagnostyczne nie są wiarygodną w 100 proc. metodą diagnozowania zakażenia koronawirusem, a dostępne szczepienia nie zapobiegają transmisji wirusa - mówiła Izabela Stefańska-Nogal ze Stowarzyszenia Prawników Głos Wolności. 

- Ustawodawca przerzuca na pracodawców skutki finansowe i prawne wprowadzenia regulacji stanowiących de facto mechanizm wymuszania szczepień w sytuacji, w której państwo zapewnia że szczepienia przeciwko COVID-19 są w pełni dobrowolne - dodała.

- Ustawa narusza zasadę ochrony trwałości stosunku pracy poprzez dopuszczenie możliwości zmiany miejsca i rodzaju wykonywanej pracy przez pracodawcę według nieznanych kryteriów. Nie wiadomo na jaki czas, nie wiadomo czy w trybie wypowiedzenia zmieniającego stanowisko, bo o tym w ogóle nie ma mowy w ustawie. Nie zapewnia też realnej ochrony danych związanych z RODO - tłumaczyła.

Rzecznik prasowy stowarzyszenia przestrzegał zaś przed pozwami sądowymi.

- Wysyłacie ludzi do sądów - powiedział wprost Paweł Nogal.

- Przedsiębiorcy będą pozywani przez pracowników i będą przegrywać tez spory. Żaden przedsiębiorca miarodajnie nie będzie w stanie ocenić, czy te kroki podjęte w jego przedsiębiorstwie dotyczące testowania i weryfikacji szczepień będą w stanie zapewnić bezpieczeństwo w zakładzie - tłumaczył radca prawny ze Stowarzyszenia Prawników Głos Wolności.

- Pracodawcy będą te procesy przegrywać, będą ponosić koszty, a państwo umywa ręce. Tym razem umywa ręce rękami posłów - dodał.

Apel Federacji Przedsiębiorców Polski i Naczelnej Izby Lekarskiej

W sprawie projektu ustawy zaapelowały wspólnie Federacja Przedsiębiorców Polskich oraz Naczelna Izba Lekarska, aby w toku prac legislacyjnych uwzględnić postulaty środowisk medycznych i autorytetów w dziedzinie zdrowia.

"Niski odsetek zaszczepionych osób w społeczeństwie oraz pojawienie się nowego wariantu koronawirusa, który jest znacznie bardziej zakaźny niż wcześniejsze odmiany, wymagają zdecydowanych działań ze strony władz publicznych, w tym w szczególności działań o charakterze legislacyjnym, określających prawne ramy funkcjonowania społeczeństwa, gospodarki i systemu opieki zdrowotnej w czasie spodziewanej, największej jak dotychczas fali zakażeń" - czytamy w piśmie FPP i NIL.

Nie ulega wątpliwości, że aktualne dane o liczbach zakażeń i zgonów, stan
systemu ochrony zdrowia a także perspektywa najbliższych tygodni i miesięcy, kiedy dojdzie do rozprzestrzenienia się w kraju wariantu Omikron, wymagają podjęcia pilnych działań prawodawczych pozwalających na skuteczne zwalczanie COVID-19 w oparciu o stosowane w wielu europejskich państwach rozwiązania - podkreślono.

"Nie sposób nie zauważyć, że system ochrony zdrowia w Polsce może nie wytrzymać dramatycznego wzrostu zachorowań, jaki odnotowuje się już w innych krajach, w których wariant Omikron pojawił się wcześniej. Brak zdecydowanych działań władz publicznych podejmowanych w celu zwiększania poziomu wyszczepienia oraz ograniczenia możliwości transmisji wirusa doprowadzić może w najbliższych miesiącach do sytuacji, w której dla kolejnych pacjentów covidowych zabraknie możliwości zapewnienia jakiejkolwiek opieki medycznej - napisali przedsiębiorcy i samorząd lekarski.

Czy pracodawca może zażądać testu na COVID-19? Co zawiera projekt ustawy?

Przypomnijmy, że poselski projekt ustawy o szczególnych rozwiązaniach zapewniających możliwość prowadzenia działalności gospodarczej w czasie epidemii COVID-19 ma wprowadzić rozwiązania w zakresie:

  • możliwości wykonywania przez pracownika (lub osoby pozostającej w stosunku cywilnoprawnym z pracodawcą) nieodpłatnych testów w kierunku SARS-CoV-2, w tym finansowanych ze środków publicznych;
  • możliwości zażądania przez pracodawcę od pracownika lub osoby pozostającej w stosunku cywilnoprawnym z tym pracodawcą okazania informacji o posiadaniu ważnego:
    negatywnego wyniku testu diagnostycznego w kierunku SARS-CoV-2,
    informacji o przebytej infekcji wirusa SARS-CoV-2,
    wykonaniu szczepienia przeciwko COVID-19

Projekt przewiduje też możliwość oddelegowania pracownika do pracy poza stałe miejsce pracy lub do innego rodzaju pracy.

W poniedziałek, 3 stycznia, szef klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki w rozmowie z dziennikarzami przyznał, że klub nie przewiduje dyscypliny w trakcie ewentualnego głosowania nad projektem ustawy o weryfikacji covidowej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum