Częstochowa apeluje o więcej miejsc w szpitalach dla chorych z koronawirusem

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 20 października 2020 18:15

Prezydent Częstochowy apeluje do wojewody śląskiego o zabezpieczenie w szpitalach dostatecznej liczby miejsc dla pacjentów z koronawirusem. Według lokalnego samorządu pogotowie ma obecnie olbrzymie problemy z umieszczaniem chorych na COVID-19 w szpitalach, do których powinni trafić.

Częstochowa apeluje o więcej miejsc w szpitalach dla chorych z koronawirusem
"Obecna sytuacja zagraża bezpośrednio pacjentom i paraliżuje system ratownictwa, bo karetki są zmuszone czekać w kolejkach przed szpitalami" - podkreśla Urząd Miasta Częstochowy. Fot. Fotolia

"Obecna sytuacja zagraża bezpośrednio pacjentom i paraliżuje system ratownictwa, bo karetki są zmuszone czekać w kolejkach przed szpitalami" - podkreśla Urząd Miasta Częstochowy.

Przedstawiciele Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego odpowiadają, że kolejki karetek przed szpitalami to efekt wymagających i zajmujących czas procedur związanych przyjmowaniem zakażonych. Zapewniają też, że jeśli w którymś szpitalu brakuje miejsca dla chorego na COVID-19, jest kierowany do innej placówki.

Według władz Częstochowy w związku z dynamiczną sytuacją epidemiologiczną są obecnie ogromne problemy z umieszczaniem pacjentów, u których potwierdzono zakażenie koronawirusem, zarówno w placówkach zlokalizowanych w ich mieście, w gminach ościennych, jak i w całym województwie.

"Od dłuższego czasu problemy te są zgłaszane przez Miejski Szpital Zespolony oraz Stację Pogotowia Ratunkowego do koordynatora wojewódzkiego miejsc covidowych, który nie jest jednak w stanie wskazać wolnych miejsc szpitalnych" - podają urzędnicy.

Przypominają, że zgodnie z przyjętą strategią Ministerstwa Zdrowia obecnie działają trzy poziomy lecznictwa szpitalnego: szpitale powiatowe przyjmują, diagnozują i izolują pacjentów podejrzanych o zachorowanie na COVID-19, a szpitale II i III stopnia zabezpieczenia zajmują się leczeniem pacjentów covidowych.

"To właśnie koordynator wojewódzki powinien wskazywać wolne miejsca covidowe, lecz w praktyce wygląda to inaczej. W takiej sytuacji na szpitalnym oddziale ratunkowym oraz na oddziale przejściowym Miejskiego Szpitala Zespolonego w Częstochowie muszą przebywać pacjenci z potwierdzonym koronawirusem, blokując miejsca m.in. dla pacjentów podejrzanych o zachorowanie na COVID-19" - wskazują urzędnicy.

Jak dodają, zespoły ratownictwa medycznego nie są w stanie przekazać pacjenta do żadnego szpitala i zdarza się, że czekają w kolejkach na przyjęcie pacjenta, co z jednej strony paraliżuje system ratownictwa medycznego, a z drugiej stwarza realne zagrożenie dla życia i zdrowia pacjentów.

To kolejne pismo władz miasta w tej sprawie. Niedawno lokalni samorządowcy w pismach do ministra zdrowia i wojewody śląskiego zwracali uwagę na duże trudności w dostępie do miejsc izolacyjnych w szpitalach w Częstochowie i w jej okolicy. Apelowali o utworzenie dodatkowych miejsc izolacji w szpitalach w mieście lub w subregionie w celu zapewnienia właściwej opieki pacjentom chorym na COVID-19.

Sytuację miały poprawić nowe miejsca dla osób chorych na COVID-19, tworzone w placówce Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego przy ul. PCK w Częstochowie, a także działania koordynatora wojewódzkiego.

- Niestety na razie problem nie został rozwiązany, a sytuacja epidemiczna w Częstochowie i w okolicach uległa dalszemu zaostrzeniu - podaje urząd miejski.

W samym mieście przez ostatnie doby przybywa dziennie ponad 70 osób z koronawirusem, przez co liczba osób zakażonych w Częstochowie wynosi ponad 850, a poddanych kwarantannie - ponad 900 i te liczby zwiększają się każdego dnia.

- Przyjmowanie pacjentów z koronawirusem jest związane z określonymi, bardzo wymagającymi procedurami, jak obowiązek przebrania się czy odkażenia, dlatego są kolejki karetek przed szpitalami - powiedziała rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska, pytana o apel samorządowców z Częstochowy.

- Nie jest to związane z brakiem miejsc w szpitalach. Jeżeli brakuje miejsca w danym szpitalu, wojewódzki koordynator, mając bieżącą wiedzę, gdzie są wolne miejsca, tam wysyła pacjenta - dodała.

Z danych Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego w Katowicach wynika, że w poniedziałek w regionie zajętych było 865 spośród 1382 łóżek dostępnych dla pacjentów z COVID-19 w szpitalach I, II i III poziomu. Zajęte było 80 na 104 dostępne łóżka respiratorowe. Dane o sytuacji w tym zakresie we wtorek będą dostępne dzień później. Podobnie jak w innych częściach kraju, w woj. śląskim trwają analizy na temat możliwych lokalizacji szpitala polowego, który uzupełniłby bazę łóżkową dla chorych na COVID-19 w razie dalszego wzrostu liczby zakażeń.

Według danych sanepidu w woj. śląskim - gdzie zanotowano najwięcej w kraju przypadków koronawirusa - we wtorek liczba zakażonych od początku epidemii wynosiła 31 tys. 680 - o 895 więcej niż w poniedziałek. W regionie zmarły 684 osoby z COVID-19 - we wtorek poinformowano o 15 kolejnych zgonach. Wyzdrowiało 72,8 proc. wszystkich zakażonych (23 tys. 82 osoby) - we wtorek w regionie przybyło kolejnych 354 ozdrowieńców. W woj. śląskim przebadano dotychczas blisko 486,6 tys. próbek pod kątem SARS-CoV-2. Nadzorem epidemiologicznym objęto łącznie ponad 5,2 tys. osób, a na kwarantannie domowej - decyzją sanepidu - jest ponad 13,5 tys. osób.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum