Coraz więcej dzieci z rotawirusem. Powraca też grypa. Maseczki przed tym chroniły?

Autor: oprac. SzB • Źródło: Rynek Zdrowia/mat.prasowe06 kwietnia 2022 19:30

W szpitalach w całym kraju zwiększa się liczba dzieci zarażonych rotawirusem. Powróciła także grypa. -  Przestało obowiązywać noszenie maseczek. Te chroniły nas nie tylko przed koronawirusem, ale przed każdą inną chorobą zakaźną - wyjaśnia Tomasz Szatkowski, kierownik pediatrii w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim.

Coraz więcej dzieci z rotawirusem. Powraca też grypa. Maseczki przed tym chroniły?
W szpitalach coraz więcej dzieci z rotawirusem. Fot. WSzW w Gorzowie Wielkopolskim
  • Coraz więcej dzieci z objawami rotawirusa trafia do szpitali. Pojawiają się też pierwsze od dwóch lat przypadki grypy
  • Ma to związek - jak wyjaśniają lekarze - z końcem obostrzeń i zniesieniem obowiązku noszenia maseczek i zachowania dystansu
  • W tej chwili na gorzowskiej pediatrii zajęte są wszystkie z 25 łóżek. Większość pacjentów, to dzieci z rotawirusem, jedno z grypą i jedno z COVID-19

Zwiększa się liczba dzieci zarażonych rotawirusem

Coraz więcej dzieci z objawami rotawirusa trafia do szpitali. Pojawiają się też pierwsze od dwóch lat przypadki grypy. Ma to związek - jak wyjaśniają lekarze - z końcem obostrzeń i zniesieniem, z wyjątkiem podmiotów leczniczych, obowiązku noszenia maseczek. 

Dla przykładu, na oddziale dziecięcym w szpitalu Gorzowie Wielkopolskim wszystkie łóżka są zajęte. Głównie z powodu rotawirusa.

Od trzech tygodni w Wielospecjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Gorzowie Wielkopolskim zwiększa się liczba dzieci zarażonych rotawirusem. Ta choroba objawia się nieżytem żołądka, czyli wymiotami, biegunką, podwyższoną temperaturą i brakiem apetytu. Najczęściej ciężki przebieg choroby dotyka małych dzieci.

Przestało obowiązywać noszenie maseczek

Tomasz Szatkowski, kierownik pediatrii w szpitalu w Gorzowie Wielkopolskim, przyznaje, że nasilona fala zachorowań rotawirusem jest widoczna w całym kraju. 

- Wiąże się to z tym, że przestało obowiązywać noszenie maseczek. Te chroniły nas nie tylko przed koronawirusem, ale przed każdą inną chorobą zakaźną - dodaje szef gorzowskiej pediatrii.

Przypomnijmy, że rotawirus jest wyjątkowo zaraźliwy i potrafi długo żyć poza organizmem.

Na nieumytych rękach pozostaje kilka godzin, na meblach czy zabawkach nawet kilka tygodni. Najpopularniejsza droga zakażenia rotawirusem to droga kropelkowa. Można się nim zarazić, gdy zakażony w pobliżu nas kichnie lub będzie kaszlał.

- Dlatego w sezonie infekcyjnym należy unikać sal zabaw, nie zabierać dzieci do centrów handlowych. Lepiej iść na spacer niż do sklepu - nie ma wątpliwości Tomasz Szatkowski.

Nie tylko rotawirus. Powraca także grypa

W gorzowskim szpitalu - w ostatnim czasie - odnotowano także pierwsze od dwóch lat przypadki grypy u dzieci.

- Z reguły czas zachorowań na grypę był w styczniu i lutym. Teraz to wszystko się przestawiło i dopiero zaczyna się czas zachorowań - zauważa Szatkowski. Dodaje, że w przypadku grypy jest łatwiej ją pokonać - od lat jest na nią szczepionka oraz dostępne są leki, które działają. 

Lekarze przypominają, że gdy zauważymy objawy rotawirusa lub grypy u dziecka należy zgłosić się jak najszybciej do lekarza rodzinnego. Dopiero ciężkie przypadki kierowane są do szpitala.

W tej chwili na gorzowskiej pediatrii zajęte są wszystkie z 25 łóżek. Większość pacjentów, to dzieci z rotawirusem, jedno z grypą i jedno z COVID-19.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum