Co trzeci lekarz chce wyjechać z Polski. Już uczą się języków. Powodem wcale nie są wynagrodzenia

Autor: oprac. KM • Źródło: TOK FM/Rynek Zdrowia16 sierpnia 2022 17:00

Nawet jedna trzecia lekarzy poważnie rozważa wyjazd z Polski za pracą. Niektórzy już uczą się języka niemieckiego lub szwedzkiego - tak bardzo są zdeterminowani. A powodem jest m.in. hejt, o czym mówił w TOK FM prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego.

Co trzeci lekarz chce wyjechać z Polski. Już uczą się języków. Powodem wcale nie są wynagrodzenia
Lekarze nie chcą wyjeżdżać tylko z powodu wynagrodzeń. Jako przyczynę wskazują również hejt. Fot. Adobestock
  • Lekarze wyjeżdżają z Polski. Przez pierwsze półrocze bieżącego roku kraj opuściło tylu medyków, co w całym 2021 roku - pisze TOK FM
  • Stacja powołuje się na dane Naczelnej Izby Lekarskiej, zgodnie z którymi w zeszłym roku wyjechało m.in. 15 anestezjologów, a w tym już 22 złożyło dokumenty, które mają przybliżyć ich do wyjazdu
  • Jednak często to nie zarobki są głównym czynnikiem motywacyjnym, a hejt, jakiego doświadczają lekarze

1 na 3 lekarzy chce wyjechać z Polski. Wiemy, co zatrzyma medyków

Prof. Maciej Duszczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami Uniwersytetu Warszawskiego na antenie TOK FM przytoczył badania, które pokazały, że lekarze są coraz bardziej zdeterminowani do wyjazdu z Polski i rozpoczynają naukę języków, takich jak szwedzki czy niemiecki. Specjalista wskazał, że o wyjeździe z kraju myśli nawet jedna trzecia lekarzy. Uczą się języka szwedzkiego czy niemieckiego.

Jak przyznał specjalista, to nie kwestia finansowa jest głównym determinantem chęci wyjazdu wśród lekarzy - tych młodych, którzy brali udział we wspomnianym badaniu. Ankietowani jako przyczynę wskazywali najczęściej sytuację społeczno-polityczną w Polsce. Drugie miejsce zajął hejt, u podstaw którego stoi m.in. pandemia i wszystko, co z nią związane, w tym wzmożona aktywność ruchów antyszczepionkowych. Ten powód wskazało aż 85 proc. badanych. Podium zamknęły wynagrodzenia, które - jako jeden z czynników warunków pracy - jeśli się nie poprawią, rzeczywiście będą dla nich powodem do opuszczenia Polski.

Rozmówca TOK FM powiedział jednak, że 85 proc. lekarzy zostanie w kraju, jeśli w życie wejdą "minimalne, akceptowane przez nich warunki". Poleca więc rządowi wzięcie pod rozwagę wniosków z przytaczanego raportu.

Niedzielski: nie ferujmy wyroków na bazie niepełnych danych

Choć w tym roku Naczelna Izba Lekarska wydała już 551 zaświadczeń o postawie etycznej - 445 dla lekarzy i 106 dla lekarzy dentystów - a to już liczba, którą osiągnięto przez cały zeszły rok, to minister zdrowia Adam Niedzielski w rozmowie z Rynkiem Zdrowia zalecił, by poczekać na podsumowanie całego 2022 roku, zamiast ferować wyroki na bazie niepełnych danych. Zaznaczył, że w 2010 r. wydanych zostało ok. 1,5 tys. zaświadczeń potwierdzających kwalifikacje przy deklarowanym wyjeździe lekarzy za granicę (wraz z lekarzami dentystami), w 2015 r. było to ok. 1,6 tys., natomiast w roku ubiegłym poniżej tysiąca.

Ale wszystko zmierza ku temu, by wręcz ułatwić lekarzom exodus. 

- Mając na uwadze liczne zapytania lekarzy i lekarzy dentystów dotyczące możliwości wydawania przez izby lekarskie tak zwanych zaświadczeń unijnych również w innych językach, aniżeli język polski, wnoszę o wprowadzenie do uchwały zapisu stanowiącego o możliwości wydawania przedmiotowych zaświadczeń w języku polskim, angielskim oraz hiszpańskim oraz aktualizację w tym zakresie wzorów zaświadczeń w ww. wersjach językowych - pisze p.o. prezesa Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie Piotr Pawliszak. Wnioskuje przy tym, by Naczelna Izba Lekarska zainicjowała w ramach Światowego Towarzystwa Medycznego proces unifikacji tych wymagań w krajach należących do Walnego Zgromadzenia WMA.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum