Co o polskich pielęgniarkach mówią dane GUS-u?

Autor: Iwona Bączek • Źródło: Rynek Zdrowia14 stycznia 2022 06:00

Jak podaje GUS, prawo wykonywania zawodu posiadało w 2020 r. 303,2 tys. pielęgniarek i 39,8 tys. położnych. - W zawodzie pracuje 234 tys. pielęgniarek i 29 tys. położnych. To połowa średniej UE - mówi Zofia Małas, prezes NIPiP.

Przybywa pielęgniarek w wieku 65+ Fot. Shutterstock
  • W roku 2020 prawo wykonywania zawodu posiadało 303,2 tys. pielęgniarek i 39,8 tys. położnych - podaje GUS
  • W zawodzie pracuje 234 tys. pielęgniarek i 29 tys. położnych. To połowa średniej UE - informuje Zofia Małas, prezes NIPiP
  • W roku 2020 najwięcej, bo 99,6 tys. pielęgniarek uprawnionych do wykonywania zawodu, było w wieku 45-54 lata
  • Najmniej liczną grupę stanowiły z kolei pielęgniarki najmłodsze, w wieku poniżej 35 lat. W 2020 r. było ich prawie 31 tys., tj. 10,1%
  • Widoczny jest wzrost liczby pielęgniarek w wieku 65 lat i więcej. W 2020 r. przybyło ich o ok. 9 tys. Pielęgniarki w tym wieku stanowiły 17,9% wszystkich posiadających prawo wykonywania zawodu pielęgniarki
  • Szczególnie niepokojącym zjawiskiem jest potężny spadek odsetka i liczby pielęgniarek w wieku 35-44 lata. W roku 2020 było ich 26,7 tys., tj. 8,8%. W ciągu jednego dziesięciolecia ich liczba zmniejszyła się ponad trzykrotnie

Jak informuje GUS w raporcie "Zdrowie i ochrona zdrowia w 2020 r.", zgodnie z rejestrami prowadzonymi przez izby pielęgniarek i położnych, w roku 2020 prawo wykonywania zawodu posiadało 303,2 tys. pielęgniarek i 39,8 tys. położnych.

W porównaniu z rokiem poprzednim, największy wzrost liczby uprawnionych do wykonywania zawodu zarejestrowano w grupie położnych - wzrost o 2%. Natomiast w wartościach bezwzględnych w stosunku do roku poprzedniego liczba pielęgniarek wzrosła najbardziej - o 3,6 tys.

Jak zauważa GUS, na dynamikę liczby osób posiadających prawo wykonywania zawodu medycznego ma wpływ przyrost nowych osób z wykształceniem medycznym oraz naturalny ubytek spowodowany odchodzeniem roczników starszych.

Pielęgniarki poniżej 35. r.ż. to tylko 10 proc. osób z uprawnieniami do zawodu

GUS podkreśla, że niepokojące tendencje w strukturze wiekowej kadr medycznych utrzymują się i nie ominęły też grupy pielęgniarek i położnych.
W roku 2020 najwięcej, bo 99,6 tys. pielęgniarek uprawnionych do wykonywania zawodu, było w wieku 45-54 lata.

Podobnie jak w poprzednim roku, najmniej liczną grupę stanowiły z kolei pielęgniarki najmłodsze, w wieku poniżej 35 lat. W 2020 r. było ich prawie 31 tys., tj. 10,1% ogólnej liczby osób z uprawnieniami do zawodu pielęgniarki. W roku 2019 ich udział stanowił 10,4%.

Przybywa pielęgniarek 65+

Nadal widoczny jest wzrost liczby pielęgniarek w wieku 65 lat i więcej. W 2020 r. przybyło ich o ok. 9 tys. Pielęgniarki w tym przedziale wiekowym stanowiły 17,9% wszystkich posiadających prawo wykonywania zawodu pielęgniarki. Dla porównania: w 2011 r. było to zaledwie 4,6%, a w 2019 r. - 15%.

Podobnie wygląda sytuacja w grupie wiekowej 55-64 lata, w której liczba pielęgniarek wzrosła w ostatniej dekadzie o ok. 30 tys. Ich udział w ogólnej liczbie pielęgniarek uprawnionych do wykonywania zawodu wzrósł natomiast do 30,3%. To o 9,5 p. proc. więcej, niż w 2011 r. W roku 2019 było to 29,8%.

Liczba pielęgniarek w wieku 35-44 lata spadła ponad trzykrotnie

W ocenie GUS szczególnie niepokojącym zjawiskiem jest potężny spadek odsetka i liczby pielęgniarek w wieku 35-44 lata:

  • w roku 2011 było ich 92 tys. tj. 32,5%;
  • w 2019 r. - 35 tys,. tj. 11,7%;
  • w roku 2020 - 26,7 tys., tj. 8,8%.

Oznacza to, że w ciągu jednego dziesięciolecia ich liczba zmniejszyła się ponad trzykrotnie.

Położne 65+ to 15,4 proc. uprawnionych do wykonywania zawodu

Podobne tendencje, jak w roku poprzednim, wystąpiły w strukturze wieku położnych. W roku 2020 najbardziej liczna była grupa położnych w wieku 55-64 lata - 11,6 tys. W roku 2019 było ich 10,8 tys. Liczebność tej grupy przekroczyła o ponad 1 tys. grupę położnych w wieku 45-54 lata, największą w ostatnim dziesięcioleciu.

Najmniej liczna okazała się grupa położnych w wieku 35-44 lata. Było ich ok. 4,5 tys. W roku 2019 - ok. 4,9 tys. Z kolei położnych w wieku 65 lat i więcej było ponad 6 tys., co stanowiło 15,4% wszystkich osób uprawnionych do wykonywania tego zawodu. W roku 2019 - 13,1 %.

Dane te potwierdzają tendencję starzenia się kadr systemu ochrony zdrowia.

Niespełna 50 pielęgniarek na 10 tys. mieszkańców

- Jednym z najważniejszych wyzwań polityki zdrowotnej staje się zapewnienie odpowiedniej dostępności do personelu medycznego. Zależy ona od wielu czynników. Jednym z nich jest rozmieszczenie kadry pracującej bezpośrednio z pacjentem - podkreśla GUS w raporcie.

Liczba pielęgniarek pracujących bezpośrednio z pacjentem, na 10 tys. mieszkańców w roku 2020 wynosiła 49,9.

Najniższa była w:

  • województwie wielkopolskim - 34,2 pielęgniarek na 10 tys. mieszkańców
  • oraz w województwie pomorskim - 38,6 pielęgniarki na 10 tys. osób.

Najwięcej pielęgniarek na 10 tys. mieszkańców odnotowano z kolei w:

  • województwie świętokrzyskim - 61,7 pielęgniarek,
  • województwie podkarpackim - 60,5
  • oraz w lubelskim - 59,2.

Pielęgniarki i położne z wyższym wykształceniem i tytułem magistra

Jak zaznacza GUS, ważnym czynnikiem wpływającym na jakość i dostępność opieki zdrowotnej są kwalifikacje kadry medycznej. Na potrzeby raportu przyjęto, że miernikiem poziomu kwalifikacji w odniesieniu do pielęgniarek i położnych jest odsetek osób z wyższym wykształceniem, w tym z tytułem magistra.

W 2020 r., spośród ogółu pielęgniarek pracujących bezpośrednio z pacjentem, wyższe wykształcenie posiadało 49%, w tym tytuł magistra pielęgniarstwa - ponad 23%. W roku 2010 odsetki te wynosiły odpowiednio 19% i 6%.

W grupie położnych udział położnych z wyższym wykształceniem w ogólnej liczbie pracujących z pacjentem wyniósł w 2020 r. 53%, czy czym osoby z tytułem magistra stanowiły 26,1%. W roku 2010 odsetki te wyniosły odpowiednio 24% i 6%.

"Liczba wydanych PWZ nie przekłada się na liczbę pielęgniarek pracujących w systemie"

Jak mówiła w rozmowie z Rynkiem Zdrowia Zofia Małas, prezes Naczelnej Izby Pielęgniarek i Położnych, chociaż od pięciu lat studia pielęgniarskie kończy więcej osób, nie przekłada się to na wzrost liczby wykonujących zawód.

- W roku 2016 absolwentów było niecałe 4 tys. W grudniu 2021 r. mieliśmy już wydanych ponad 6 tys. praw wykonywania zawodu. Wrosła również liczba uczelni z kierunkami pielęgniarskimi i położniczymi. W 2016 r. było ich 75, w tym roku mamy już 130 akredytowanych uczelni - wskazywała.

- Ale w zawodzie pracuje 234 tys. pielęgniarek i 29 tys. położnych. Według najnowszych danych OECD w Polsce na 1 tys. mieszkańców przypada 5,1 pielęgniarki i położnej - dla porównania 9,4 w Unii Europejskiej. To oznacza, że w systemie mamy o połowę mniej kadry pielęgniarsko-położniczej - oceniła.

"Stracimy młode kadry"

Jak mówiła, do NIPiP docierają sygnały, iż pracodawcy przestali zatrudniać absolwentów. A to prowadzi do patologicznej sytuacji, bowiem młode, wykształcone osoby zaczynają szukać pracy w innych sektorach gospodarki - w administracji, w firmach farmaceutycznych, w kosmetologii.

- Jeżeli teraz odejdą, nie znajdą zatrudniania w wyuczonym zawodzie, a przekonają się, że można pracować w innym miejscu na znacznie lepszych warunkach, to do systemu już nie wrócą. Stracimy wykształcone osoby z dyplomami - zaznaczyła Zofia Małas.

Dodała, że średnia wieku pielęgniarek to 53 lata, a położnych - 51. Wśród pracujących ogromną grupę stanowią osoby, które mają już uprawnienia emerytalne.

"Średnia wieku umierających pielęgniarek to 62 lata"

- Według najnowszych danych, w roku 2021 zmarło aż 1,6 tys. pielęgniarek. Tak źle jeszcze nie było. Od lat ta liczba utrzymywała się na poziomie tysiąca zgonów rocznie. W roku 2020 wyniosła już 1,2 tys. Średnia wieku umierających pielęgniarek to 62 lata. Dla porównania, jak podaje GUS w roczniku demograficznym za 2020 r,. tzw. wiek środkowy kobiet zmarłych w 2020 r. wynosił 82,5 roku - przypomniała prezes NIPiP.

- Musimy na to nałożyć statystkę, z której wynika, że do 2030 roku polska pielęgniarka będzie miała średnią wieku 60 lat, położna 55 lat. To tragedia. Jesteśmy pracującymi emerytkami - mówiła.

Raport NIPiP. "Z powodu braku pielęgniarek do 2030 r. trzeba będzie zamknąć 482 szpitale"

Prognoza z ubiegłorocznego raportu NIPiP dotyczącego aktualnej sytuacji kadrowej w zawodach pielęgniarki i położnej w Polsce wskazuje, że do 2025 r. liczba zatrudnionych pielęgniarek i położnych zmniejszy się o 16 761, a do 2030 r. - o 36 293.

Co to oznacza dla systemu ochrony zdrowia? Brak pielęgniarek przełoży się do 2025 r. na brak możliwości funkcjonowania 272 szpitali, a do 2030 r. - 482. W perspektywie roku 2030 najwięcej takich lecznic będzie w Śląskiem - 81, Mazowieckiem - 69 oraz w Dolnośląskiem - 58. W pozostałych regionach trzeba będzie z tego powodu zamknąć od 8 do 40 szpitali.

Prawie 70 tys. pielęgniarek i położnych pracuje mimo prawa do emerytury

Raport przypomina też, iż obecnie pracę w zawodzie wykonuje, mimo uzyskania uprawnień emerytalnych 69 585 osób. Te pielęgniarki i położne mogą w każdej chwili przejść na emeryturę.

Jak wynika z raportu, największa liczba pielęgniarek i położnych z uprawnieniami emerytalnymi jest w województwie śląskim (11,6 tys.) oraz mazowieckim (11,5 tys.). W pozostałych regionach zamyka się ona w przedziale od blisko 2 do blisko 7 tys.

***

Jak wskazuje GUS, prezentowane dane liczbowe pochodzą z badań prowadzonych na dotychczasowych zasadach i odnoszą się do stanu na dzień 31 grudnia 2020 r.

- Na rok 2022 planowane jest zakończenie prac nad modyfikacją metodologii obliczania kadry medycznej w odniesieniu do lekarzy, lekarzy dentystów, pielęgniarek i położnych, co umożliwi przedstawienie obliczeń według nowej metodologii - wyjaśnia GUS.



 

 


 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum