Co mi władzo zrobisz, jak mnie złapiesz: kto ma prawo karać nas za unikanie szczepień?

Autor: Katarzyna Lisowska/Rynek Zdrowia • • 08 sierpnia 2013 06:14

Do tej pory za uchylanie się od obowiązku szczepień groziła grzywna. Karę taką nakładali inspektorzy sanitarni. Naczelny Sąd Administracyjny zdecydował jednak, że takie uprawnienia ma nie inspekcja sanitarna, a wojewodowie. Ci ostatni wydają się jednak zaskoczeni takim obrotem sprawy.

Co mi władzo zrobisz, jak mnie złapiesz: kto ma prawo karać nas za unikanie szczepień?
Fot. Adobe Stock. Data Dodania: 16 grudnia 2022

1 sierpnia br. Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim. Sprawa dotyczyła skargi na postanowienie Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego dotycząca nałożenia grzywny za uchylanie się od obowiązku szczepień

Z lęku przed powikłaniami

Matka dziecka, na którą nałożono karę, odmawiała szczepienia dziecka przeciw błonicy, tężcowi i krztuścowi, zakażeniom haemophilus influenzae typ B oraz wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Jak czytamy w aktach sprawy uzasadniała swoją decyzję ryzykiem wystąpienia groźnych powikłań poszczepiennych. 

WSA odrzucił skargę matki uznając postępowanie inspektorów sanitarnych za prawidłowe. Sprawa trafiła do NSA, a tam stwierdzono, że sanepidy nie mają kompetencji, by nakładać na rodziców grzywny, które przymusiłyby ich do szczepień dzieci. Może to uczynić jedynie wojewoda.

Jak poinformowano portal rynekzdrowia.pl w biurze prasowym NSA sprawa została skierowana do ponownego rozpoznania w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Gorzowie Wielkopolskim. Czy w tej sytuacji inspekcja sanitarna zaprzestanie nadzoru nad szczepieniami ?

Co właściwie można egzekwować?
- Profilaktyka chorób szerzących się epidemicznie jest konstytucyjnym obowiązkiem władz publicznych. W ramach realizacji tego obowiązku corocznie opracowywany jest Program Szczepień Ochronnych - mówi nam Elżbieta Otwinowska , naczelnik w Biurze Głównego Inspektora Sanitarnego i dodaje, że obowiązkiem Państwowej Inspekcji Sanitarnej jako organu rządowej administracji i jest realizacja zadań z zakresu zdrowia publicznego.

- Zgodnie z ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, osoby przebywające na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej są zobligowane do poddania się obowiązkowym szczepieniom ochronnym - przypomina Elżbieta Otwinowska.

Podkreśla, że wykonywanie tych zadań polega między na nadzorze realizacji szczepień ochronnych. Sprawując z mocy ustawy nadzór nad realizacją ustawowego obowiązku szczepień, organy Inspekcji są zaś zobowiązane do jego egzekwowania.

- Inspektorzy sanitarni są uprawnieni do prowadzenia postępowania w zakresie egzekwowania ustawowego obowiązku szczepień ochronnych - zaznacza Otwinowska, ale przyznaje, że podejmowane w tym zakresie czynności odnoszą się w szczególności do działań edukacyjnych, w tym: wezwań do stawienia się na szczepienie oraz wywiadów środowiskowych o charakterze instruktażowym wśród osób uchylających się od szczepień.

Kiedy inspektor wlepiał mandat?
- Natomiast zaniechanie poddania się obowiązkowemu szczepieniu, mimo zastosowania środków egzekucji administracyjnej, rodzi odpowiedzialność karno-administracyjną. Podlegają jej także opiekunowie osób małoletnich - zwraca uwagę nasza rozmówczyni.

Przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji sprowadzają się do możliwości nałożenia w takich przypadkach grzywny w wysokości do 1,5 tys. złotych. Jednak zazwyczaj kary wynoszą do kilkuset złotych.

W sytuacji, gdy osoba odpowiedzialna uchyla się od wykonania obowiązku ustawowego, istnieje możliwość zastosowania wobec niej odpowiednich sankcji. Inicjatorem postępowania w tej sprawie jest lekarz, który sprawuje profilaktyczną opiekę nad dzieckiem. Ma on bowiem obowiązek zawiadomienia o fakcie uchylania się od poddania obowiązkowym szczepieniom ochronnym właściwego państwowego powiatowego inspektora sanitarnego.

Ten zaś może zastosować odpowiednie instrumenty prawne, zmuszające do wykonania obowiązku szczepienia. Stosuje się w tym zakresie przepisy ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Na jej podstawie możliwe jest zastosowanie grzywny w wysokości do 10 tys. zł.

Elżbieta Otwinowska zwraca uwagę, że wojewoda, stosownie do art. 20 par. 1 pkt 1 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji jest organem egzekucyjnym w zakresie egzekucji administracyjnej obowiązków o charakterze niepieniężnym. - W świetle przepisów prawa, obowiązek poddania dziecka obowiązkowemu szczepieniu ochronnemu jest obowiązkiem prawnym, z którego zwolnić mogą tylko konkretne przeciwwskazania lekarskie do szczepienia dziecka - dodaje naczelnik.

Wojewodowie czekają... 
Jak sprawdziliśmy rozstrzygnięcie NSA zaskoczyło też wojewodów. Jak informuje nas Jan Brodowski, rzecznik wojewody małopolskiego do tej pory nie było przypadku, by wojewoda podejmował działania egzekucyjne w stosunku do rodziców uchylających się od obowiązkowych szczepień. Ivetta Biały, rzecznik wojewody mazowieckiego stwierdza, iż również na Mazowszu nie było takiego przypadku. Podobne zapewnienia usłyszeliśmy od rzeczników wojewodów: śląskiego, podlaskiego i podkarpackiego.

Co do samego rozstrzygnięcia NSA wojewodowie nie mają jeszcze chyba planu działania. Joanna Gaweł, rzecznik wojewody podlaskiego przyznaje, że orzeczenie NSA jest dosłownie sprzed kilku dni - w związku z tym orzeczeniem odpowiednia procedura postępowania dopiero zostanie przygotowana.

Jan Brodowski zwraca też uwagę, że nie ma jeszcze pisemnego uzasadnienia wyroku. - Nie znając treści wyroku trudno ustosunkować się do ustaleń w nim zawartych. Ponadto z uwagi na fakt, że orzeczenia sądów obowiązują w konkretnej sprawie, skierowane są do konkretnych podmiotów - odpowiedź na pytanie, czy powyższe rozstrzygnięcie sądowe będzie stanowić podstawę do podejmowania działań przez inspektorów sanitarnych, np. w woj. małopolskim i wojewodę wymaga analizy prawnej oraz konsultacji - zaznacza rzecznik.

Grzywny do zwrotu?
Wydział informacji sądowej NSA w Warszawie przypomina, że na przygotowanie pisemnego uzasadnienia sędzia ma ok. 30 dni.

Rozstrzygnięcie NSA już jednak wywołało falę entuzjazmu wśród przedstawicieli ruchów antyszczepionkowych. Jak zauważają przedstawiciele Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach STOP NOP (NOP to Niepożądany Odczyn Poszczepienny) wyrok NSA oznacza, że rodzice, na których nałożono grzywny, mogą składać w sanepidach wnioski o umorzenie postępowań oraz zwrot grzywien, jeśli zostały już od nich pobrane.

Elżbieta Otwinowska powiedziała nam, że do tej pory do organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie zwracano się o zwrot grzywien.

Z danych GIS wynika, że ponad 95 proc. rodziców szczepi swoje dzieci do 12. roku życia, zgodnie z obowiązującym kalendarzem szczepień. W ubiegłym roku nie było zaszczepionych ok. 4 tys. dzieci.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
    PARTNERZY SERWISU
    partner serwisu
    partner serwisu

    Najnowsze