PAP/Rynek Zdrowia | 05-04-2020 15:42

Cieszyński: każdy lekarz skieruje pacjenta na testy, będzie też wsparcie dla DPS-ów

Zarządzenie prezesa NFZ zostało już podpisane. Oznacza to, że każdy lekarz może kierować pacjenta na testy. Ponadto do domów opieki społecznej trafią dodatkowe dostawy środków ochrony indywidualnej - poinformował w niedzielę (5 kwietnia) podczas briefingu wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński Fot. PTWP

- Mówimy tu także o finansowaniu testów dla medyków – powiedział w niedzielę w Polsat News Cieszyński. - Stale analizujemy wszystko, co zgłasza do nas samorząd zawodowy, ponieważ to on reprezentuje personel medyczny - zapewnił Cieszyński.

"Przygotowujemy specjalne rozwiązania dla personelu medycznego"
- Chciałbym przypomnieć (...), że mamy zwiększone wypłaty zasiłku chorobowego - 25 proc. w stosunku do wszystkich innych pracowników, którzy są poddani kwarantannie. Mieliśmy kilkanaście tysięcy osób z personelu medycznego szpitali jednoimiennych z dodatkowym ubezpieczeniem, wykupionym przez Ministerstwo Zdrowia - mówił wiceminister zdrowia o aktualnej sytuacji personelu medycznego.

Wyjaśnił, że jest to ubezpieczenie przygotowane wspólnie z PZU, które zapewnia specjalne świadczenie na wypadek, gdyby lekarz lub członek jego rodziny był zakażony koronawirusem.

- Oczywiście, przygotowujemy specjalne rozwiązania dla personelu medycznego, ponieważ medycy - ale też przedstawiciele służb państwowych, mówię tu o policji, o straży granicznej - są dzisiaj na pierwszej linii frontu walki z koronawirusem i dlatego takie specjalne rozwiązania już są przekazane do realizacji, czy już są wdrożone - zapewnił Cieszyński.

Wiceminister zdrowia zapowiedział, że "kolejne też będą wdrażane". - Myślę, że to będzie najlepszy moment na to, aby szczegółowo odnieść się do postulatów Naczelnej Rady Lekarskiej - dodał.

Pytany o to, od kiedy wchodzi w życie finansowanie testów w kierunku koronawirusa we wszystkich placówkach medycznych Cieszyński odpowiedział, że zarządzenie prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, które kieruje ten strumień pieniędzy do placówek służby ochrony zdrowia, zostało już podpisane.

Jak wyjaśniał, oznacza to, że każdy lekarz może kierować pacjenta na testy. - Mówimy oczywiście także o finansowaniu testów dla medyków - sprecyzował. Wiceminister zaznaczył, że "laboratoria funkcjonują, ale kolejne będą dołączane w najbliższych dniach".

Wsparcie dla domów pomocy społecznej
- Dodatkowe dostawy środków ochrony indywidualnej trafią do domów opieki społecznej, rozmawialiśmy na ten temat z wojewodami, którzy będą wspierać samorządy w zapewnieniu niezbędnych środków - podał wiceminister zdrowia.

Podczas briefingu Cieszyński był pytany o procedury w przypadku wykrycia zakażeń koronawirusem w domach pomocy społecznej. Dużą skalę zakażeń koronawirusem stwierdzono m.in. w Tomczycach i Niedybalu na Mazowszu oraz w Drzewicy w woj. łódzkim.

- Te procedury są przygotowane przez głównego inspektora sanitarnego. Natomiast właśnie przed chwilą zakończyliśmy telekonferencję z wojewodami, którzy będą wspierać samorządy - bo to one prowadzą DPS-y - w zapewnieniu wszystkich niezbędnych środków. Mówiliśmy m.in. o dodatkowych dostawach środków ochrony indywidualnej, które w przyszłym tygodniu trafią do DPS-ów. Mowa nie tylko o DPS-ach, które "normalnie" funkcjonują, ale także o specjalnych potrzebach domów, gdzie jest duża liczba zakażeń. Potrzebne są tam dodatkowe środki ochrony, czyli takie, które są wymagane, gdy personel wspiera pacjentów z dodatnim wynikiem na obecność koronawirusa - poinformował wiceminister.

Jak przekazał, sprzęt będzie przekazany z rezerw strategicznych państwa.

Dodał, że podopieczni, którzy potrzebują hospitalizacji, są przenoszeni do podmiotów leczniczych, "natomiast jeśli ktoś nie ma objawów i może przebywać w DPS-ie, to taki DPS de facto staje się izolatorium".

Na pytanie, czy do DPS-ów będzie kierowany dodatkowy personel, odpowiedział, że za każdym razem dyrektor DPS odpowiada za zapewnienie personelu.

- Natomiast na wypadek epidemii są przygotowane odpowiednie środki w postaci skierowań do wykonywania pracy w konkretnych miejscach. Jeżeli jest taka potrzeba, to wojewoda dysponuje odpowiednimi narzędziami, żeby uzupełnić personel w domu pomocy społecznej tak, aby był gotowy wesprzeć pensjonariuszy w zależności od sytuacji - wyjaśnił.

Zagwarantowany dostęp do testów: praktyczny wymiar
Cieszyński był też pytany, co w praktyce oznacza podpisana w sobotę nowelizacja zarządzenia prezesa NFZ, na której podstawie pacjenci i personel medyczny wszystkich szpitali będą mieli zagwarantowany dostęp do testów na obecność wirusa SARS-CoV-2.

- Chodzi o zapewnienie stabilnego źródła finansowania, aby każdy, kto powinien mieć wykonany test, czyli osoby, które miały kontakt z innym pacjentem albo mają objawy, miały od razu dostęp do badania. Zostały udrożnione pewne kwestie, które do tej pory sprawiały, że testów było wykonywanych mniej. To od razu widać w liczbach, mamy 60 proc. więcej testów wykonywanych dziennie - zaznaczył.

Dodał, że znowelizowane zarządzenie prezesa NFZ oznacza też lepszy dostęp do testów dla pracowników medycznych.

Dotychczasowe przepisy przewidywały, że NFZ rozlicza wykonanie testów na obecność koronawirusa w laboratoriach szpitali umieszczonych na wykazie prowadzonym przez dyrektora oddziału wojewódzkiego NFZ w porozumieniu z wojewodą. Dzięki wprowadzonym w sobotę zmianom testy mogą być wykonane nie tylko dla pacjentów tych szpitali, ale także dla pacjentów i personelu medycznego wszystkich pozostałych placówek szpitalnych Polsce.

Nie ma propozycji kolejnych obostrzeń, ale...
Obecnie nie ma propozycji kolejnych obostrzeń związanych z epidemią koronawirusa - powiedział Cieszyński. Dodał, że sytuacja jest monitorowana i ewentualne nowe zalecenia będą wydawane stosownie do potrzeb.

Zaznaczył, że gdyby dotychczasowe wytyczne, obowiązujące w większości do 11 kwietnia, streścić w jednym zdaniu, to "sprowadzają się one do prostego komunikatu: zostań w domu". Zaznaczył, że ograniczenia w Polsce wprowadzono na podstawie doświadczeń innych krajów.

- Patrzymy na to, co się sprawdza, ponieważ naszym kluczowym celem jest ograniczenie liczby kontaktów między naszymi obywatelami, ponieważ tylko to pozwoli nam na ograniczenie transmisji, rozprzestrzeniania się koronawirusa w Polsce - dodał.

Zwrócił uwagę, że według informacji od sieci handlowych klienci rzadziej chodzą do sklepów, lecz robią większe zakupy.

Do 11 kwietnia obowiązuje zakaz zgromadzeń, restrykcje obejmują także przemieszczanie się z wyjątkiem dojazdu do pracy i prac rolnych. Od 1 kwietnia obowiązują kolejne obostrzenia, w tym ograniczenie liczby osób w sklepach, zamknięcie zakładów usługowych czy zakaz wychodzenia z domu osobom niepełnoletnich.