PAP/Rynek Zdrowia | 24-06-2019 13:49

Cieszyński: dzięki TOPSOR pacjenci będą obsługiwani szybciej i sprawniej

Szpitalne oddziały ratunkowe mają szybciej i sprawniej obsługiwać pacjentów dzięki projektowi TOPSOR, w ramach którego na SOR-ach będzie wdrożony jednolity system do segregacji medycznej chorych - mówił w poniedziałek (24 czerwca) w Białymstoku wiceminister zdrowia Janusz Cieszyński.

Wyświetlacze będą pokazywały informacje o kolejce Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Wziął on udział w podpisaniu w Podlaskim Urzędzie Wojewódzkim umów na wdrożenie tego systemu z jedenastoma szpitalami w regionie, gdzie działają SOR-y.

W całej Polsce do października system zacznie działać w pierwszych 76 największych szpitalnych oddziałach ratunkowych (w Polsce działają 232 SOR-y), natomiast do końca sierpnia 2020 r. w pozostałych 156 SOR-ach w kraju - poinformował Cieszyński.  Podkreślał, że w ramach systemu w całym kraju będzie wdrożony jednolity system obsługi pacjentów, bo dotychczas wygląda to różnie.

- W ramach tego projektu szpitale dostaną sprzęt, wyposażenie i oprogramowanie niezbędne do korzystania z tego systemu - dodał wiceminister. Zaznaczył, że na największych SOR-ach w kraju obsługiwanych jest ok. 80 proc. pacjentów, dlatego tam system będzie wdrożony w pierwszej kolejności. Pacjent otrzyma też informację, ile czasu będzie czekał na swoją kolej.

Wartość projektu to 39 mln zł. 33 mln zł z tej kwoty to środki z UE z programu Infrastruktura i Środowisko, ponad 5,9 mln zł to pieniądze Ministerstwa Zdrowia. Projekt realizuje Lotnicze Pogotowie Ratunkowe.

Zastępca dyrektora Lotniczego Pogotowia Ratunkowego ds. administracyjnych Paweł Kamiński wyjaśnił, że pogotowie lotnicze podpisuje umowy ze szpitalami, którym dostarczy sprzęt techniczny, ułatwiający pracę na SOR. Szpitale nie dostają bezpośrednio żadnych pieniędzy. Poinformował, że na początku lipca będą otwarte oferty w przetargu na dostarczenie odpowiednich urządzeń.

Kamiński podkreślił, że określono konkretne potrzeby poszczególnych szpitalnych oddziałów ratunkowych. - System będzie dostosowany do każdego SOR-u. Pacjent przyjeżdżający, przychodzący, albo przyjeżdżający karetką, będzie pobierał numerek. Wyświetlacze będą pokazywały informacje o kolejce, będą też panele dotykowe dla personelu - wyjaśnił.

Dzięki systemowi segregacji (triage) i wyświetlaniu informacji na monitorach, pacjent będzie wiedział, ile czasu będzie musiał czekać - po kwalifikacji - na przyjęcie przez lekarza. Janusz Cieszyński dodał, że w trakcie oczekiwania pacjentów, będzie także prowadzony tzw. retriage. Chory, który będzie tego wymagał, będzie w tzw. międzyczasie badany przez lekarza, co ma nie dopuścić do pogorszenia się jego stanu zdrowia.

Średnio na SOR-ach w Podlaskiem jest obsługiwanych rocznie ok. 13,8 tys. osób; najwięcej pacjentów w 2018 r. - 38,7 tys., przyjął SOR Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku.

Izabela Próchnicka - PAP