Cała Polska strefą czerwoną: niepokojące tempo przyrostu zakażeń, mamy nowe zaostrzenia

Autor: KL/Rynek Zdrowia • • 23 października 2020 12:30

Rzad wprowadza kolejne obostrzenia, a wśród nich m.in. zamknięte gastronomia i sanatoria, ograniczenia w przemieszczaniu dla seniorów i młodzieży. - Musimy nauczyć się żyć z pandemią, może ona potrwać jeszcze rok. Od efektów, jakie przyniosą obecne restrykcje zależy, w jakim reżimie przyjdzie nam funkcjonować w kolejnych miesiącach - mówił na konferencji w piątek (23 października) premier Mateusz Morawiecki.

Cała Polska strefą czerwoną: niepokojące tempo przyrostu zakażeń, mamy nowe zaostrzenia
Ministra zdrowia Adama Niedzielskiego przyznał, że przed nami krytyczny tydzień, w którym rozstrzygnie się, czy będzie dalsza eskalacja, czy uda nam się pandemię wstrzymać. Fot. Twitter/Kancelaria Premiera

Premier Mateusz Morawiecki poinformował o kolejnych obostrzeniach w związku z ciągłym wzrostem nowych zakażeń koronawirusem w kraju. W piątek ( 23 października) było ich ponad 13,6 tysięcy.

– Dzisiaj jesteśmy w innym miejscu niż miesiąc temu. Sytuacja jest niedobra i dynamiczna. Niektóre państwa wprowadziła całkowity lockdown czy godziny policyjne. W kraju cały czas jest bufor łóżek szpitalnych i respiratorów, ale przyrosty zakażeń nas niepokoją. Dlatego wprowadzamy obostrzenia, które mamy nadzieję, że za 10-14 dni przyniosą efekt w postaci zatrzymaniu trendu wzrostowego zachorowań. Jeżeli to się nie uda, będziemy musieli wprowadzać kolejne restrykcje - wyjaśniał premier.

Mateusz Morawiecki przyznał, że możliwe będzie głębsze zamknięcia poszczególnych dziedzin życia społecznego, kulturalnego i gospodarczego.

- Na razie są jeszcze dostępne łóżka z respiratorami, ok. 40 procent. Ale musimy zdawać sobie sprawę z tego, że jeśli będą potrzebne dalsze drastyczne kroki, jak zamknięcie granic jak było wiosną czy różne zakazy przemieszczania się albo głęboki lockdown, zamknięcie bardzo wielu dziedzin życia gospodarczego - to trzeba będzie się na taki krok zdecydować, o ile nie nastąpi wypłaszczenie, zahamowanie przyrostu zakażeń - powiedział szef rządu.

Dodał: - Kluczowe zmiany, która dziś wdrażamy to rozszerzenie strefy czerwonej na cały kraj, po drugie: o odesłaniu na lekcje online uczniów od czwartej do ósmej klasy szkoły podstawowej oraz wszystkich uczniów szkół ponadpodstawowych i wyższych. W godzinach o 8-16 zakaz samodzielnego przemieszczania się dzieci do 16. roku życia.

Gastronomia już tylko na wynos, wsparcie dla seniorów
Podjęto również  decyzję o zamknięciu wszystkich lokali gastronomicznych. Dozwolona ma być jedynie sprzedaż na wynos. Rząd ma przy tym zaproponować działania osłonowe dla branży gastronomicznej. Ograniczenie działalności lokali gastronomicznych zaplanowane jest na 2 tygodnie z możliwością przedłużenia, jeżeli liczba zakażeń nie zacznie spadać.

Ograniczenia obejmą także młodzież i seniorów. - Nasze mamy i  ojcowie są najbardziej zagrożone na poważne zagrożenie dla zdrowia i śmierć.  Dlatego wprowadzamy program Wspieraj Seniora i prosimy seniorów o niewychodzenie z domu i nieprzemieszczanie - mówił premier. 

Zakaz wszelkich rodzaju aktywności w grupie powyżej 5 osób
Kolejnym obostrzeniem jest zakaz wszelkiego rodzaju aktywności powyżej 5 os. w jednej grupie - zebrań, spotkań, aktywności.

- Widzimy wyraźnie, że również w ostatnich dniach dochodziło do spotkań dużych grup osób i były to źródła i ogniska zakażeń - wskazywał Morawiecki.

Jak wyjaśniła minister rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg, uruchamiona zostanie infolinia dla seniorów, za pomocą której można będzie zgłaszać zapotrzebowanie na wsparcie.

- To zostanie przekazane do konkretnego ośrodka skąd zostanie z potrzebnym wsparciem wydelegowany wolontariusz. Dziś na ten cel przeznaczamy 100 mln zł, jeżeli będzie trzeba, te środki będą zwiększone - mówiła.

Przed nami krytyczny tydzień
Ministra zdrowia Adama Niedzielskiego przyznał, że przed nami krytyczny tydzień, w którym rozstrzygnie się, czy będzie dalsza eskalacja, czy uda nam się pandemię wstrzymać. Jeżeli obecna tendencja się utrzyma, będziemy w przyszłym tygodniu raportowali 20-25 tys. nowych zakażeń dziennie - wskazywał szef resortu zdrowia.

- Jeśli epidemia koronawirusa nie zwolni, to może doprowadzić do zapaści służby zdrowia - przyznał minister zdrowia podkreślając, że obecnie wciąż utrzymujemy zdolność systemową, ale jesteśmy poza strefa komfortu.

- Podejmujemy działania prowadzące do rozbudowy łóżek covidowych, także angażując sektor prywatny. Stawiamy szpitale tymczasowe licząc ze powiększa one nam bazę łózek o ok. 5 tys. Na koniec miesiąca chcielibyśmy osiągnąć bazę ok. 30 tysięcy łóżek. Jednak infrastruktury nie da się rozbudowywać w nieskończoność, chodzi przede wszystkim o kadrę medyczną - wyjaśniał Niedzielski.

Dodał, że ''chcielibyśmy spowolnić rozwój pandemii i przynajmniej przejść do trendu liniowego 15-18 tys. zakażeń dziennie w przyszłym tygodniu''.

Przewodniczący grupy rządowych doradców epidemiologicznych prof. Andrzej Horban podkreślał, że nie mamy lekarstwa na koronawirusa, a szczepionka będzie albo nie będzie.

- Teraz można zobaczyć jak wyglądałby świat bez szczepionek. To nie są restrykcje, to środki ratujące życie. Dziś możemy tylko podejmować działania ograniczające transmisje wirusa, bo innych narzędzi nie mamy - komentował.  

Dodał, że jedyne co możemy zrobić, to zapobiec dalszej transmisji.

- Nie zrobimy tego w pełni, bo wirus ewoluuje. Mamy do czynienia obecnie z odmianą, która łatwiej zaraża, stąd szybszy wzrost zakażeń, ale jest łagodniejszy niż odmiana z początku pandemii - wskazał prof. Horban.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum