CZD: w badaniu klinicznym sprawdzą skuteczność medycznej marihuany

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 31 lipca 2015 14:30

Centrum Zdrowia Dziecka uruchomi niedługo badanie kliniczne, którego celem będzie ustalenie skuteczności leczenia preparatami zawierającymi medyczną marihuanę. Pacjenci dotąd nimi leczeni będą mieć szansę na kontynuację terapii - poinformowało w piątek (31 lipca) Ministerstwo Zdrowia.

CZD: w badaniu klinicznym sprawdzą skuteczność medycznej marihuany
Fot. Archiwum RZ (zdjęcie ilustracyjne)

W ostatnim czasie Centrum Zdrowia Dziecka, m.in. z powodu braków w dokumentacji medycznej, zawiesiło prowadzone przez dr. Marka Bachańskiego, neurologa z Kliniki Neurologii i Epileptologii, eksperymentalne leczenie padaczki lekoopornej środkami zawierającymi marihuanę. 

Terapia eksperymentalna
Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki poinformował w piątek (31 lipca) dziennikarzy, że dzieci, które dotychczas były leczone przez dr. Bachańskiego, będą mogły kontynuować terapię. 

- Czekamy, aż w przyszłym tygodniu pacjenci przyjadą do poradni. Wtedy będzie możliwe ustalenie rzeczywistego stanu zdrowia i sposobu terapii tych pacjentów. Wtedy będziemy mieli pełną wiedzę na temat tego, kto był czym leczony, z jakim efektem i kto będzie kontynuował to leczenie, kto chce, i jakie uzyskuje korzyści zdrowotne - powiedział. 

Zaznaczył, że terapia z użyciem kanabinoidów jest terapią eksperymentalną, i z tego powodu należy dochować wszelkiej staranności, by zabezpieczyć pacjentów przed niewłaściwym użyciem zawierających je leków i przed ewentualnymi powikłaniami. 

Pytany o to, czy leczenie będzie dalej prowadził dr Bachański, powiedział, że nie wie, bo zespół specjalistów neurologii dziecięcej w CZD jest duży.

- To jest jeden z największych i wiodących w tej wąskiej dziedzinie medycyny ośrodków w kraju. Jest tam bardzo dużo doskonałych lekarzy i myślę, ze na co dzień, w poradniach, wymieniają się między sobą. Więc teraz, kiedy pan doktor jest na urlopie to nie ma żadnego wpływu na kontynuację leczenia przez pacjentów, bo poradnia działa i szpital funkcjonuje. CZD nadal będzie odpowiedzialnie opiekowało się pacjentami - dodał Radziewicz-Winnicki. 

MZ czeka na ocenę rzecznika odpowiedzialności zawodowej
Podkreślił, że resort czeka na ocenę rzecznika odpowiedzialności zawodowej Okręgowej Izby Lekarskiej w Warszawie, do którego trafił wniosek o zbadanie sprawy prowadzenia terapii przez dra Bachańskiego, a także na ostateczny raport CZD na temat nieprawidłowości, jakie w trakcie tej terapii miały miejsce. 

Jak dodał, spośród rodziców dziewięciorga dzieci, których leczył Bachański, siedmioro przyznało, że stosowało preparaty zawierające marihuanę.

Wnioski do MZ o legalny import docelowy stosowanych w terapii leków składało jednak tylko czworo. Według informacji przedstawionych przez wiceministra, pozostałym dzieciom podawano preparat, który jest zarejestrowany w Holandii jako suplement diety, ale nie jest on dopuszczony do obrotu w Polsce. 

Radziewicz-Winnicki zaznaczył, że w najbliższym czasie CZD uruchomi badanie kliniczne, którego celem będzie ustalenie skuteczności leczenia preparatami zawierającymi medyczną marihuanę.

- Mamy nadzieję, że jeszcze więcej ośrodków będzie wykonywało badania, dlatego że istnieją przesłanki, które pozwalają wierzyć, że te preparaty w przyszłości mogą znaleźć zastosowanie w medycynie i pomóc pacjentom w różnych chorobach, głównie z kręgu neurologii - powiedział wiceminister. 

Przypomniał, że w Polsce jest zarejestrowany i dostępny na rynku lek zawierający marihuanę - stosowany w łagodzeniu spastyczności u pacjentów ze stwardnieniem rozsianym. Podkreślił, że resort nie wyklucza rejestracji kolejnych preparatów, jeśli pojawi się stosowny wniosek ze strony ich producentów. 

Ponadto, jak dodał, jeśli wymaga tego sytuacja zdrowotna pacjenta i potwierdzi to któryś z konsultantów medycznych - krajowych lub wojewódzkich - do kraju sprowadzane są inne preparaty.

- Lista takich leków jest nieograniczona. Jeżeli ktoś wskaże, że konieczne jest leczenie preparatem Y, dostępnym na końcu świata, i konsultant to potwierdzi, to minister zdrowia ten lek sprowadzi z końca świata - zapewnił. 

Według danych przedstawionych przez Radziewicza-Winnickiego, od 2013 roku do MZ trafiło blisko 59 tys. wniosków o import docelowy leków. O sprowadzenie preparatów zawierających kanabinoidy wnioskowało jedynie 14 pacjentów; resort wydał 24 zgody na ich sprowadzenie, odmówiono jeden raz - bo pacjent za późno złożył wniosek. 

Radziewicz-Winnicki: nie kierowaliśmy się narkofobią
Wiceminister zaprzeczył, jakoby resort w sprawie medycznej marihuany kierował się narkofobią. Przypomniał, że w Polsce zarejestrowanych jest wiele leków opioidowych (105 jest stosowanych w leczeniu bólu przy nowotworach złośliwych), a często to lekarze nie chcą ich przepisywać, bądź pacjenci nie chcą ich stosować w obawie przed uzależnieniem. 

Poniedziałkowa Gazeta Wyborcza podała, że dr Bachański "dostał zakaz leczenia medyczną marihuaną". Na łamach gazety lekarz zapewnił, że złożył część wyników badań i dopiero niedawno dostał polecenie, by je uzupełnić. Lekarz mówił, że chciał zrobić badania na 75 osobach, ale dyrekcja zaproponowała o wiele mniejszą grupę, co jego zdaniem miałoby marginalne znaczenie naukowe. 

CZD poinformowało, że dr Bachański, który stosował pochodne kanabinoidów u dziewięciu pacjentów, został poproszony o wstrzymanie działań oraz wystąpienie do komisji etycznej o opinię i zgodę, ale bezskutecznie. 

Dyrekcja Centrum wskazała też, że prowadzenie eksperymentu bez zgody komisji etycznej jest działaniem nielegalnym.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum