Bytom. Napadł na pracownicę sanepidu. Grozi mu do trzech lat więzienia

Autor: oprac. JPP • Źródło: Rynek Zdrowia/KMP Bytom03 sierpnia 2021 07:00

Nie tylko Zamość i Gdynia. Do ataku na inspektora sanitarnego doszło również w woj. śląskim. W Bytomiu mężczyzna siłą próbował uniemożliwić kontrolę Sanepidu w restauracji. Agresora zatrzymała policja

Agresywny mężczyzna napadł na pracownicę sanepidu. Zatrzymała go policja Fot. Shutterstock

Agresywny mężczyzna napadł na pracownicę sanepidu

To kolejny incydent związany ze służbami sanitarnymi w ostatnich dniach. Przypomnijmy: w nocy z niedzieli na poniedziałek nieznany sprawca podpalił siedzibę sanepidu oraz punkt szczepień w Zamościu, w weekend zaatakowano także szczepionkobus w Gdyni.

Czytaj więcej: Jest nagroda za pomoc w ujęciu podpalacza z Zamościa. Niedzielski: to akt terroru

Policja pokazała zdjęcia podpalacza sanepidu z Zamościa. Rozpoznajecie tego mężczyznę?

Antyszczepionkowcy znów zaatakowali. Napadli na szczepionkobus w Gdyni

Do napaści na pracownicę sanepidu w Bytomiu w woj. śląskim doszło w czwartek, 29 lipca, natomiast bytomska policja poinformowała o zdarzeniu dopiero 2 sierpnia.

- W czwartek dyżurny bytomskiej komendy otrzymał zgłoszenie dotyczące utrudniania przeprowadzenia kontroli w restauracji mieszczącej się w dzielnicy Szombierki – opisują wydarzenie mundurowi.

Wcześniej w restauracji pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Bytomiu przeprowadzali kontrolę czystości i przestrzegania higieny, a także przechowywania i sprzedaży żywności. To również oni wezwali policję. Powodem był agresywny 43-letni mężczyzna w lokalu.

- 43-latek szarpiąc i wypychając pracownicę sanepidu, chciał uniemożliwić dokończenia przeprowadzanej inspekcji. Stróże prawa zatrzymali agresywnego mężczyznę, a kontrola została przeprowadzona do końca – relacjonuje KMP w Bytomiu.

Policjanci przypominają: pracownik sanepidu to funkcjonariusz publiczny

Mężczyzna został zatrzymany, a prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Grozi mu kara do 3 lat więzienia, a o jego losie zdecyduje sąd.
Policjanci przypominają przy tej okazji, że pracownik Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej wykonujący czynności służbowe jest funkcjonariuszem publicznym.

- Mówi o tym artykuł 115 paragraf 13 Kodeksu Karnego. Natomiast artykuł 222 paragraf 1Kodeksu Karnego stanowi „ kto narusza nietykalność cielesną funkcjonariusza publicznego lub osoby do pomocy mu przybranej podczas lub w związku z pełnieniem obowiązków służbowych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3” – cytują.

Czytaj również: Podpalenie sanepidu i punktu szczepień w Zamościu. Morawiecki: to bandytyzm antyszczepionkowy

Atak na punkt szczepień w Grodzisku. Niedzielski: "Usta pełne wulgaryzmów i pięści przeciw drugiemu człowiekowi"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum