Brak ustawy o zawodzie i zamknięta ścieżka rozwoju. Ratownicy apelują do Ministerstwa Zdrowia

Autor: MP • Źródło: Rynek Zdrowia10 kwietnia 2022 08:00

- Dla nas największym dzisiaj problemem jest brak ustawy, która pozwoli rozwinąć się zawodowi ratownika medycznego - mówił Jarosław Madowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Ratowników Medycznych, w trakcie senackiej Komisji Zdrowia poświęconej problemom kadr medycznych.

Brak ustawy o zawodzie i zamknięta ścieżka rozwoju. Ratownicy apelują do Ministerstwa Zdrowia
O problemach ratowników medycznych mówił prezes Polskiego Towarzystwa Ratowników Medycznych Fot. PAP/Marcin Bielecki
  • - W naszych rękach jest ludzkie życie i chcielibyśmy się rozwijać, chcielibyśmy nabywać dodatkowe kompetencje, chcielibyśmy bardziej służyć pacjentom tylko ten obszar kształcenia jest nam wyłączony - podkreślał Jarosław Madowicz
  • Prezes PTRM zwracał uwagę, że ratownicy medyczni w pierwszej kolejności czekają na ustawę o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie ratowników medycznych
  • - Ten dokument był nam obiecany, że będzie funkcjonował od stycznia tego roku. Później była informacja, że w styczniu będzie w Sejmie, a teraz mamy kwiecień i ten dokument dalej krąży gdzieś w ministerstwie - mówił
  • W środę - 6 kwietnia - w Dąbrowie Górniczej odbyło się wyjazdowe posiedzenie senackiej Komisji Zdrowia poświęcone problemom kadr medycznych 

Ratownik medyczny ma zablokowaną ścieżkę kształcenia

W trakcie środowego - 6 kwietnia - posiedzenia senackiej Komisji Zdrowia, poświęconego problemowi kadr medycznych, Jarosław Madowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Ratowników Medycznych, podkreślał potrzebę rozwoju kształcenia ratowników medycznych.

- Ratownikom medycznym zablokowano kształcenie na poziomie studiów licencjackich. W naszych rękach jest ludzkie życie i chcielibyśmy się rozwijać, chcielibyśmy nabywać dodatkowe kompetencje, chcielibyśmy bardziej służyć pacjentom tylko ten obszar kształcenia jest nam wyłączony - tłumaczył szef PTRM.

- Ratownicy oczywiście kończą studia 2 stopnia, ale ze zdrowia publicznego, promocji zdrowia, z jakichś innych kierunków. Natomiast w tym zakresie medycznym jesteśmy bardzo ograniczeni - podkreślał.

Ratownicy chcieliby nabywać dodatkowe uprawnienia

Prezes Madowicz tłumaczył, że ratownicy mają obowiązek doskonalenia zawodowego, ale "to tylko doskonalenie tych umiejętności, które nabyli. Nie mają możliwości dodatkowego rozwoju". 

- Mieliśmy dyskusję z ministerstwem, że ratownicy chcieliby nabywać dodatkowe uprawnienia, ale ministerstwo stoi na stanowisku, że tylko te uprawnienia, które są w drodze kształcenia mogą wykonywać. Nie mogą nabywać dodatkowych uprawnień - mówił. 

- My w zakresie swoich czynności nie jesteśmy w stanie się rozwijać. Nasze kształcenie kończy się tylko na poziomie licencjatu - dodał. 

Ustawa o zawodzie ratownika medycznego priorytetem 

Szef PTRM podkreślał, że dla ratowników priorytetem jest stworzenie ustawy o zawodzie ratownika medycznego i samorządzie ratowników medycznych.

- Ten dokument był nam obiecany, że będzie funkcjonował od stycznia tego roku. Później była informacja, że w styczniu będzie w Sejmie, a teraz mamy kwiecień i ten dokument dalej krąży gdzieś w ministerstwie - mówił.

- Bardzo tego dokumentu potrzebujemy, żeby nam uregulował system kształcenia, żeby pozwolił ratownikom medycznym kształcić się na studiach 2 stopnia, żeby absolwent tych studiów nabywał dodatkowe kompetencje - tłumaczył. 

- Potrzebujemy mieć swój samorząd, żebyśmy mogli się policzyć, żebyśmy mogli reagować na różne sytuacje, które nie zawsze są właściwe w wykonywaniu zawodu, bo takie też się zdarzają - wyjaśniał Madowicz.

Ratownicy medyczni apelują do Ministerstwa Zdrowia

Prezes zwrócił się z apelem o rychłe wprowadzenie oczekiwanej ustawy. 

- Mamy ogromną prośbę zarówno do strony ministerialnej, jak i parlamentarzystów o to, żeby zrobić wszystko, aby ten akt prawny powstał. Żebyśmy mogli awansować w ramach swojego zawodu, aby nie było zamkniętej ścieżki kariery po uzyskaniu tytułu ratownika medycznego - podkreślił. 

- Myślę, że ustawa pozwoliłaby ratownikom się rozwijać. Tym bardziej, że ratownicy są w systemie nie tylko przedszpitalnym, ale też mamy ratowników w szpitalnych oddziałach ratunkowych, w centrach urazowych, w izbach przyjęć i tutaj ratownicy też te swoje kompetencje mogliby wykonywać - tłumaczył.

- Dla nas największym dzisiaj problemem jest brak ustawy. Brak ustawy, która pozwoli rozwinąć się zawodowi ratownika medycznego - dodał.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum