Białoruś: czyn społeczny i długi weekend w czasie epidemii Covid-19 Prezydent Alaksandr Łukaszenka. FOT. Shutterstock

Od zarządzonego odgórnie czynu społecznego, w którym w całym kraju wzięło udział 2,3 mln osób, rozpoczął się na Białorusi czterodniowy „długi weekend”. We wtorek przypada prawosławna Radonica, kiedy tradycyjnie wielu Białorusinów odwiedza cmentarze.

Zgodnie z zapowiedzą w narodowym czynie społecznym, czyli tzw. subotniku wziął udział prezydent Alaksandr Łukaszenka, który wraz z synem Mikałajem sadził drzewka w rezerwiacie Pripiackim. Białoruscy blogerzy natychmiast skrzętnie odnotowali, że głowa państwa na wszystkich zdjęciach zachowuje "dystans społeczny" i (z wyjątkiem syna) nie ma blisko niego innych ludzi.

Sądząc po dokumentacji fotograficznej subotnika, którą opublikowała m.in. gazeta prezydenta "SB. Biełaruś Siegodnia", zalecenia dotyczące zachowywania bezpiecznego dystansu nie były przestrzegane przez innych uczestników czynu społecznego. Na wielu zdjęciach widać grupy ludzi bez masek, którzy wesoło fotografują się z łopatami i grabiami.

Według oficjalnych informacji w różnego rodzaju pracach społecznych, których celem było w tym roku pielęgnowanie zieleni, porządkowanie i przygotowania do 75. rocznicy zwycięstwa w II wojnie światowej, wzięło udział w całym kraju 2,3 mln osób.

Okazją do masowych zgromadzeń jest trwający długi weekend, podczas którego wielu Białorusinów zamierza odwiedzić krewnych, a także przypadająca we wtorek Radonica, gdy mieszkańcy tego kraju odwiedzają groby bliskich zmarłych.

Część obywateli wybrało dobrowolną samoizolację lub przynajmniej istotne ograniczenie kontaktów, maski stały się powszechne. W ostatnich dniach na ulicach Mińska znowu pojawiło się więcej samochodów i ludzi. W sobotę w centrach handlowych były tłumy.

W internecie i mediach niezależnych od dawna pojawiają się apele o wprowadzenie na Białorusi większych ograniczeń, by spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa. Obecnie potwierdzono już blisko 10 tys. przypadków infekcji i 67 zgonów (jest to liczba bardzo niska w porównaniu ze statystykami z innych krajów).

Na Białorusi nie ma zakazu organizacji imprez masowych, chociaż wiele z nich odwołano. Ministerstwo zdrowia wydało szereg rekomendacji, w tym wzywających do ograniczenia kontaktów, mycia i dezynfekowania rąk, ochrony grup ryzyka, takich jak osoby starsze. Na razie - jak przekonują władze, nie ma potrzeby wprowadzania bardziej zaawansowanych ograniczeń. Do odwołania imprez masowych wzywała Białoruś Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Ministerstwo zdrowia apelowało do obywateli o pozostanie w domu w czasie długiego weekendu i powstrzymanie się od wizyt na cmentarzach, gdzie zazwyczaj w Radonicę przychodzą tłumy.

Resort nie przestrzegał jednak przed udziałem w subotniku, który został zaplanowany decyzją rządu. Ta z kolei było konsekwencją wyrażonego przez Łukaszenkę przekonania, że "nie ma powodów, by odwoływać czyn społeczny".

W nieoficjalnych rozmowach białoruscy lekarze i urzędnicy przyznają, że obecna taktyka walki z epidemią może mieć fatalne skutki. Lekarze spodziewają się "efektu subotnika i Radonicy" - gwałtownego wzrostu zachorowań za około dwa tygodnie. Nałoży się on na prognozowaną przez resort zdrowia szczytową fazę epidemii, a być może nawet wydłuży ją.

Z Mińska Justyna Prus 

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

PARTNER SERWISU

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.