Będzie petycja o odwołanie Krystyny Ptok. Komu podpadła szefowa OZZPiP?

Autor: oprac. JPP • Źródło: Rynek Zdrowia/Ogólnopolski Portal Pielęgniarek i Położnych28 sierpnia 2021 14:04

Portal Pielęgniarek i Położnych zapowiada petycję w sprawie dymisji Krystyny Ptok, przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych. Zbiórka podpisów ma się rozpocząć w poniedziałek

Konferencja ws. protestu praciwników ochrony zdrowia w siedzibie Naczelnej Izby Lekarskiej. W środku Krystyna Ptok /Powstał Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia; FOT. Mat. NIL/ASZCZYPCZyk

Będzie petycja o odwołanie szefowej Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych

Ogólnopolski Portal Pielęgniarek i Położnych zapowiedział w mediach społecznościowych, że w poniedziałek rozpocznie zbiórkę podpisów pod petycją w sprawie dymisji Krystyny Ptok, przewodniczącej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Chodzi przede wszystkim o nowe wynagrodzenia w ochronie zdrowia, które obowiązują od 1 lipca. Środowisko pielęgniarek, pielęgniarzy i położnych w większości krytykuje przyjętą w ustawie siatkę płac. W sprawie jeszcze w czerwcu odbyły się protesty pielęgniarek w Warszawie oraz kilku innych dużych miastach.

-  Niestety związek pielęgniarek i położnych nie potrafił skutecznie przeciwstawić się przedmiotowym regulacjom, które są kolejnym przejawem dyskryminacji zawodu pielęgniarki i położnej.  Regulacje te doprowadziły do odarcia znacznej liczby pielęgniarek z godności zawodowej – pisze Mariusz Mielcarek, naczelny portalu Pielęgniarek i Położnych w artykule wyjaśniającym sprawę petycji.

Jak podkreśla portal „ od kilku lat przestrzegał przed obecnie zaistniała sytuacją”. 

- Ostrzegaliśmy, że w wynagrodzeniach pielęgniarek i położnych nastąpi totalny chaos. Zawiązek pielęgniarek miał kilka lat na przeciwdziałanie powstaniu obecnej sytuacji. Mało tego! Był tego świadomy. Niestety ten czas został bezpowrotnie stracony – dodaje Mielcarek.

Czytaj więcej: Podwyżki pielęgniarek to skandal. Masowo dochodzi do nieprawidłowości

Pielęgniarkom podwyżki się nie należą? Pielęgniarz przyznaje: nie ma przekonujących argumentów

Zarobki pielęgniarek - 11 września ogólnopolski strajk pracowników ochrony zdrowia

Przypomnijmy, że wynagrodzenia są jednym z pięciu postulatów ogólnopolskiego strajku pracowników ochrony zdrowia, który ma się odbyć 11 września w Warszawie. W demonstracji wezmą udział obok lekarzy, ratowników czy diagnostów, również pielęgniarki reprezentowane w Komitecie Protestacyjno – Strajkowym przez OZZPiP oraz Naczelną Izbę Pielęgniarek i Położnych.

Pozostałe postulaty medyków to m.in. wzrost nakładów na system opieki zdrowotnej do 8 proc. PKB, zwiększenie liczby finansowanych świadczeń oraz podwyższenie jakości świadczeń dla pacjentów.

O tym, co przesądziło, że pielęgniarki znów wyjdą na ulice w rozmowie z Rynkiem Zdrowia mówiła Krystyna Ptok.

- Zdecydował fakt ciągłego upominania się o spotkanie z szefem rządu. Widocznie nie jesteśmy godni spotkania z panem premierem i mało ważni w systemie ochrony zdrowia, stąd chyba lekceważenie z jego strony – komentowała.

- Ale to nie tylko to. Teraz mamy sytuację związaną z uchwaleniem ustawy o jakości w ochronie zdrowia. Z przekazu rządu płynie informacja do pacjentów, że będą mieli lepszy dostęp do świadczeń, a świadczenia będą udzielane na najwyższym poziomie. Pytam: kim? Kim to chcemy zrobić? I na to pytanie nie uzyskałam odpowiedzi ze strony Ministerstwa Zdrowia, a zadałam je w ministerstwie – tłumaczyła.

Jak dodała „system ochrony zdrowia zaczyna być coraz bardziej niebezpieczny dla pacjentów”. 

- Nie boję się użyć tego określenia. W okresie covidu, jako personel pracujący na rzecz chorych, odczuwaliśmy to bardzo dotkliwie. W tej chwili ludzie leczą się z depresji, po okresie, kiedy brakowało rąk do pracy, po sytuacjach związanych ze śmiercią pacjentów i sytuacjach, w których musieli decydować, komu pierwszemu udzielą pierwszemu pomocy. Tak ma funkcjonować system ochrony zdrowia w Polsce? -pytała.

Czytaj więcej: Krystyna Ptok o strajku medyków: "System jest coraz bardziej niebezpieczny dla pacjentów"

Pielęgniarki oburzone podwyżkami dla polityków. Ptok: "Może chcą nas upodlić"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum