Będzie mechanizm oddłużenia szpitali, ale pod licznymi warunkami. "Nic za darmo"

Autor: PW • Źródło: Rynek Zdrowia30 grudnia 2021 11:58

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski, informując o konsultacjach ustawy o szpitalnictwie, zapowiedział wdrożenie mechanizmów oddłużenia szpitali, ale pod licznymi warunkami. Proces będzie monitorowany nie tylko przez organy tworzące, ale przede wszystkim przez Agencję Rozwoju Szpitali.

Wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski podczas konferencji prasowej w CZD. Foto: PAP/Radek Pietruszka
  • Jak przekonywał Gadomski działanie Agencji Rozwoju Szpitali stworzy "mechanizm, który ma nas zabezpieczyć przed takimi oddłużeniami szpitali z jakimi historycznie mieliśmy do czynienia w Polsce"
  • Gadomski: Nie wszystkie organy tworzące monitorują i wymagają przygotowania pewnych rozwiązań restrukturyzacyjnych. Teraz ustawowe rozwiązania mają do tego obligować
  • Gadomski o oddłużeniu szpitali z zobowiązań wymagalnych: to środki, których na pewno żaden szpital nie dostanie za darmo. Ich otrzymanie będzie wymagało ogromnej pracy związanej z działaniami naprawczymi

Gadomski: oddłużenie szpitali, ale nie takie, jak kiedyś bywało

Czytaj także: Niedzielski o reformie szpitali w Polsce: ten dzień zapisze się w historii szpitalnictwa

MZ zapowiada egzaminy państwowe dla kierowników szpitali. "Intuicja nie wystarczy"

Reforma szpitali. Najważniejsze założenia ustawy

Jak powiedział wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski, sektor szpitalny wygenerował ok. 20 mld zł zadłużenia ogółem. Według ostatnich danych wymagalne, przeterminowane zadłużenie to 2 mld 100 mln zł.

- Reforma wprowadzana ustawą o szpitalnictwie, to również wsparcie sektora szpitalnego w mądrym oddłużeniu, oddłużeniu systemowym - zapowiedział.

Jak przekonywał działanie Agencji Rozwoju Szpitali stworzy "mechanizm, który ma nas zabezpieczyć przed takimi oddłużeniami z jakimi historycznie mieliśmy do czynienia w Polsce".

- Tamte oddłużenia pozwoliły na częściowy oddech, chwilową spłatę zobowiązań wymagalnych, natomiast nie niosły z sobą rozwiązań, które wymagały przygotowania nadzoru nad planami restrukturyzacyjnymi szpitali. Nie było wymagań systemowego rozwiązania problemu, chociażby związanego z profilem danej jednostki, adekwatnością tej jednostki do potrzeb zdrowotnych w skali regionu czy w skali ogólnopolskiej - oceniał.

Pod nadzorem Agencji Rozwoju Szpitali

Powiedział, że takie rozwiązania są teraz proponowane w ustawie o szpitalnictwie, która jest poddawana pod konsultacje. - Kompetencje ARS będą głównie ogniskowały się na kwestiach związanych z przygotowaniem i nadzorem nad programami restrukturyzacyjnymi. Również na wsparciu kapitałowo-finansowym sektora szpitalnego - zapowiedział.

- Reforma ma częściowo oddłużyć jednostki szpitalne w związku z toksycznymi zadłużeniami, czyli tymi przeterminowanymi, ale z drugiej strony wdrożyć mechanizmy restrukturyzacyjne, które agencja będzie monitorować - podkreślił.

Uzasadniał: - Wiemy doskonale, że nie wszystkie organy tworzące monitorują i wymagają przygotowania pewnych rozwiązań optymalizacyjnych, restrukturyzacyjnych. Teraz ustawowe rozwiązania mają do tego szpitale obligować.

Kwota którą MZ chce przeznaczyć na wsparcie sektora szpitalnego, częściowe jego oddłużenie, to w perspektywie 5-letniej ponad 3 mld zł, w najbliższej perspektywie 3-letniej - 2,5 mld zł. - W całym cyklu realizacji ustawy zakładamy dwie duże transze zatwierdzania programów restrukturyzacji to 4,5 mld zł - podał Gadomski.

Podkreślił, że szpitale będą musiały przygotować odpowiednie plany naprawcze, by skorzystać ze wsparcia w oddłużeniu.

Oddłużenie, czyli nic za darmo

- To środki, których na pewno żaden szpital nie dostanie za darmo, to środki, które będą wymagały ogromnej pracy związanej z działaniami naprawczymi i w zakresie struktury podmiotu, kształtowania wynagrodzeń, i w zakresie rożnych grup kosztów - opisywał.

Jak powiedział minister Gadomski, w pierwszych latach ustawa będzie kierowała nacisk na szpitale w najtrudniejszej sytuacji finansowej. Przypomniał, że zostaną wyodrębnione 4 grupy szpitali: od A (najlepsze) do D (najgorsze),  "właśnie w oparciu o wskaźniki finansowe".

Powiedział, że powstawanie zobowiązań wymagalnych w szpitalach dotyczy części szpitali.

- To nie jest powszechne zjawisko, że każdy szpital w tym kraju ma trudną sytuację finansową. Połowę z zobowiązań wymagalnych, ponad 1 mld zł, generuje dwadzieściakilka jednostek, to 4 proc. szpitali generujących 50 proc. zobowiązań wymagalnych. 80 proc zobowiązań generuje 13 proc. podmiotów, czyli około 70 szpitali w Polsce, ze wszystkich których mamy ponad 600 - mówił.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum