Bazydło pyta MZ: pensje ministrów też będą uzależnione od wykształcenia?

Autor: oprac. KM • Źródło: Rynek Zdrowia14 września 2021 10:10

- Czy pensje ministrów również będą uzależnione od wykształcenia, tak jak ma to miejsce w przypadku pielęgniarek? - zapytała w poniedziałek, Anna Bazydło, wiceszefowa Porozumienia Rezydentów. Pytanie zrobiło furorę w mediach społecznościowych.

Lek. Anna Bazydło podczas konferencji prasowej w białym miasteczku. Fot. PAP/Radek Pietruszka
  • Wiceszefowa Porozumienia Rezydentów Anna Bazydło zapytała, czy pensje ministrów, podobnie jak wynagrodzenia pielęgniarek, będą zależały od wykształcenia
  • Pytanie, które skierowała do ministra zdrowia, zrobiło furorę w mediach społecznościowych
  • Lekarka nawiązała do wywołującej ogromne kontrowersje ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, która uzależnia pensje pielęgniarek i położnych od wykształcenia
  • Natychmiastowa zmiana ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego - to jeden z najważniejszych postulatów protestujących medyków

Bazydło do ministra zdrowia: może pensje ministrów też uzależnić od wykształcenia

Anna Bazydło, wiceszefowa Porozumienia Rezydentów Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy w trakcie swojego wystąpienia w Białym Miasteczku zapytała ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, "czy pensje ministrów również będą uzależnione od wykształcenia, tak jak ma to miejsce w przypadku pielęgniarek?".

Pan minister jedną decyzją wydaje 16 tys. zł na pensję nowego wiceministra. (...) To jest niemalże 107 godzin psychoterapii, na którą nasi pacjenci czekają dwa lata w tym momencie. (...) Czy pensje ministrów z wykształceniem średnim też są różnicowane na podstawie wykształcenia, z którym wchodzi do zawodu? - pytała Bazydło.

Czytaj więcej: Kim jest Piotr Bromber. Nowy wiceminister zdrowia nie jest lekarzem

Protest medyków. Lekarze, pielęgniarki i ratownicy kontra rząd NA ŻYWO

"Coraz wyraźniej widać oburzenie środowiska na tę sytuację"

Dodajmy, że wiceszefowa PR nawiązała swoim pytaniem do wywołującej ogromne kontrowersje ustawy o minimalnym wynagrodzeniu, która uzależnia pensje pielęgniarek i położnych od wykształcenia. 

Natychmiastowa zmiana przepisów, które obowiązują od 1 lipca, to jeden z najważniejszych postulatów protestujących medyków. Na niesprawiedliwość wprowadzonych przepisów zwracała uwagę Longina Kaczmarska, wiceszefowa OZZPiP na łamach Rynku Zdrowia.

- Coraz wyraźniej widać oburzenie środowiska na tę sytuację: młode pielęgniarki zatrudnione po studiach pielęgniarskich magisterskich, licencjacie mają według ustawy wyższą pensję od pielęgniarek, które 20-30 lat pracują w zawodzie i są profesjonalistkami z ogromnym doświadczeniem - opowiadała.

- Muszą zrobić swoją pracę, uczyć młodsze koleżanki, które wchodzą dopiero do zawodu a mimo to mają niższe wynagrodzenia - dodawała.

Czytaj więcej: Podwyżki pielęgniarek to skandal. Masowo dochodzi do nieprawidłowości

Sprawdź: 6500 zł miesięcznie dla pielęgniarek? Szefowa OZZPIP pokazała pasek z wypłaty

Wynagrodzenia pielęgniarek. Co zmieniła ustawa o minimalnych wynagrodzeniach?

1 lipca weszły w życie nowe współczynniki pracy określające minimalne wynagrodzenie zasadnicze pracowników ochrony zdrowia. 

Ile zgodnie z ustawą ma zarabiać minimalnie pielęgniarka?

  • Pielęgniarka z tytułem zawodowym magistra pielęgniarstwa albo położna z tytułem zawodowym magister położnictwa, która uzyskała tytuł specjalisty w dziedzinie pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia - współczynnik 1,06. W tej grupie znajdują się pielęgniarki, które ukończyły studia wyższe II stopnia i następnie szkoląc się uzyskały jedną ze specjalizacji w dziedzinie pielęgniarstwa. Może to być np. specjalizacja w dz. pielęgniarstwa chirurgicznego, epidemiologicznego, onkologicznego, pediatrycznego. Najniższe wynagrodzenie wynosi od 1 lipca 5 478 zł, do 30 czerwca było to 5 426 zł, czyli wzrost o 52 zł.
  • Pielęgniarka albo położna, która uzyskała tytuł specjalisty w dz. pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia, albo pielęgniarka z tytułem zawodowym magister pielęgniarstwa, albo położna z tytułem zawodowym magister położnictwa - współczynnik 0,81. Dotyczy pielęgniarek z ukończonymi studiami pielęgniarskimi licencjackimi, które uzyskały specjalizację lub pielęgniarek, które mają ukończone studia magisterskie, ale nie uzyskały specjalizacji. Najniższe wynagrodzenie od 1 lipca 2021 wyniesie 4 186 zł, do czerwca było to 3 772 zł, wzrost o 414 zł. Współczynnik 0,81 dotyczy także pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownik wykonujący zawód medyczny wymagający wyższego wykształcenia, bez specjalizacji. W tej grupie znajdują się ratownicy medyczni.
  • Pielęgniarka albo położna inna niż określona w lp.7 i 8, która nie posiada tytułu specjalisty w dz. pielęgniarstwa lub dziedzinie mającej zastosowanie w ochronie zdrowia - współczynnik 0,73
    Tu mowa o grupie pielęgniarek, która zdobyła wykształcenie w starym systemie – w liceach pielęgniarskich, szkołach pomaturalnych, posiadają duże doświadczenie zawodowe uzupełniane kursami specjalistycznymi. Najniższe wynagrodzenie od lipca 2021 wynosi 3 772 zł, do czerwca 3307 zł, wzrost o 465 zł.

Jakie są faktyczne zarobki pielęgniarek? Pielęgniarki pokazały paski. Widać nawet 2,5 tys. zł "na rękę"

Czytaj więcej: Pielęgniarki do ministra zdrowia: "Prymitywne próby manipulowania opinią publiczną"

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum