Bartosz Arłukowicz nie żałuje, że przyjął tekę ministra zdrowia

Autor: Polska/Rynek Zdrowia • • 23 stycznia 2012 11:08

Ustawa refundacyjna była wprowadzana w życie w trudnym momencie, ale mam wrażenie, że każdy inny moment byłby podobnie trudny - mówi minister zdrowia Bartosz Arłukowicz w rozmowie z dziennikiem Polska The Times.

W rozmowie z dziennikiem Bartosz Arłukowicz odpowiada m.in. na pytanie, czy wiedział, że będzie musiał wprowadzać ustawę, przeciwko której głosował jako poseł lewicy. Podkreśla, że nigdy nie podważał sensu tej ustawy i podobne reformy przeprowadziły wszystkie kraje europejskie.

Wskazuje, że wokół ustawy refundacyjnej narosło zbyt wiele mitów i pogłosek. Jak zaznacza minister zdrowia, nie jest w stanie ich wszystkich komentować i dementować.

Zapytany o to, czy ma pretensje do ''Ewy Kopacz, która wciąż uważa, że stworzyła świetną ustawę'' szef resortu zdrowia odpowiada, że nie ma pretensji do nikogo, a ''ustawa była wprowadzana w życie w trudnym momencie, mam wrażenie, że każdy inny moment byłby podobnie trudny''.

Zwraca uwagę, że ustawa refundacyjna powoduje przede wszystkim, że decyzję o tym, które leki będą refundowane i do których Polacy będą mieli ułatwiony dostęp, podejmą eksperci, profesorowie i naukowcy.  Zmniejsza się rola przedstawiciela medycznego czy farmaceutycznego - zaznacza minister Bartosz Arłukowicz.

Więcej: www.polskatimes.pl
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum