Antyszczepionkowcy zakłócili konferencję ministra zdrowia. Braun nazwał Niedzielskiego "zbrodniarzem"

Autor: PAP • Źródło: PAP27 lipca 2021 10:45

Aktywność antyszczepionkowców rośnie. Po ataku na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim, kolejna manifestacja odbyła się w poniedziałek przed Urzędem Gminy Jeżowe, gdzie planowano konferencję Adama Niedzielskiego.

  • Aktywność antyszczepionkowców rośnie. Po ataku na punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim, kolejna manifestacja odbyła się w poniedziałek, 26 lipca, przed Urzędem Gminy Jeżowe
  • Przeciwnicy szczepień protestowali przy okazji zaplanowanego w tym miejscu briefingu ministra zdrowia Adama Niedzielskiego
  • Maski są dla tresowanych podludzi - mówił Grzegorz Braun, poseł Konfederacji 
  • Po konferencji jeden z mieszkańców zwyzywał ministra zdrowia. Na transparentach pojawiały się hasła "Niedzielski=Mengele"

Około 20 sympatyków posła Konfederacji Grzegorza Brauna przyjechało do Jeżowego, gdzie w miejscowym urzędzie gminy miała się odbyć konferencja ministra zdrowia. Organizatorzy, aby uniknąć konfrontacji a antyszczepionkowcami, zmienili miejsce konferencji, która z opóźnieniem rozpoczęła się pod ośrodkiem zdrowia w Jeżowem.

Zwolennicy Brauna zdążyli się jednak przemieścić, więc ostatecznie i tak zakłócili konferencję Niedzielskiego.

Czytaj również: Antyszczepionkowcy zaatakowali punkt szczepień w Grodzisku Mazowieckim. Interweniowała policja

Kolejna akcja antyszczepionkowców

Jeszcze przed konferencją ministra zdrowia głos zabrał poseł Grzegorz Braun, który uczestniczył w spotkaniu w Urzędzie Gminy Jeżowe, w którym brał udział m.in. minister Niedzielski, wojewoda podkarpacki Ewa Leniart, marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl i posłowie PiS z regionu. Braun podkreślił, że nikt z obecnych na spotkaniu nie miał maseczki.

- Ponieważ maski to dla was, ludożerki, dla plebsu, dla tresowanych podludzi. A tam wszyscy zachowują się jak dorośli, normalni ludzie - mówił. Braun zamieścił też zdjęcie z tego spotkania w jednym z portali społecznościowych.

Poseł Konfederacji zaznaczył, że minister Niedzielski wyszedł z tego spotkania i nie chciał kontynuować swojej wypowiedzi w jego obecności. Braun powiedział, że było to spotkanie w urzędzie, w godzinach pracy i miał, jako poseł, prawo w nim uczestniczyć.

- Albo urządzili sobie prywatną konwersację przy kawie i ciasteczku w godzinach pracy, albo w sposób bezprawny usiłowali wyłączyć posła ziemi podkarpackiej z dostępu do informacji publicznej - stwierdził.

Czytaj koniecznie: Po ataku na punkt szczepień. Adam Niedzielski odznaczył koordynatorkę punktu i dwóch ochroniarzy

Braun: "minister choroby chce piętnować mieszkańców"

Zdaniem Brauna Niedzielski przybył do Jeżowego, żeby jako "minister choroby, syntezator mowy, piętnować mieszkańców, krnąbrnych, zapóźnionych w rozwoju, którzy krytycznie, sceptycznie i bez entuzjazmu podchodzą do operacji tzw. wyszczepiania".

- Tak naprawdę chodzi o masowej skali eksperyment medyczny na ludziach. A jeżowianie, z czego jestem dumny, przejawiają zdrowy sceptycyzm i rezerwę - mówił.

Braun przytoczył dane, z których wynika, że w Holandii na 100 tys. szczepień zanotowano 700 tzw. NOP-ów (niepożądanych odczynów poszczepiennych). - W Polsce jest to kilkanaście NOP-ów na 100 tys. szczepień. Ktoś tu się mija, ktoś oszukuje. To skłania do przypuszczeń, że władza kłamie - stwierdził.

Po konferencji ministra zdrowia, Braun wyszedł przed mikrofony i nazwał Niedzielskiego "naczelnym zbrodniarzem Rzeczypospolitej". "Na szczęście Podkarpacie zachowuje zdrowy rozsądek, a Niedzielski i cała jego zorganizowana grupa przestępcza - pod sąd" - dodał.

Przed i po konferencji zwolennicy Konfederacji prowadzili gorące dyskusje m.in. z posłami PiS i z marszałkiem woj. podkarpackiego. Przekonywali m.in., że szczepienia to tak naprawdę eksperyment medyczny.

Czytaj także: Atak na punkt szczepień. Dr Grzesiowski: "To efekt bierności państwa na agresję słowną"

Wyzwiska i niefortunne porównania. Po konferencji zawrzało

Po konferencji nerwy puściły jednemu z mieszkańców Jeżowego, który odepchnął sympatyka Brauna, który próbował przekonywać go, że szczepienia są szkodliwe. Szybko jednak interweniowali policjanci, którzy odgrodzili krewkich mężczyzn.

Zgromadzenie i konferencję ministra zabezpieczało wielu policjantów zarówno umundurowanych jak i w cywilu.

Wśród haseł, które mieli ze sobą przeciwnicy szczepień były "Stop segregacji sanitarnej", "Wara od naszych dzieci" i "Niedzielski = Mengele". Mieli też ze sobą taczkę przygotowaną dla ministra zdrowia.

Marszałek woj. podkarpackiego Władysław Ortyl powiedział, że jest mu przykro, że doszło do takiej sytuacji na konferencji ministra Niedzielskiego.

- Przykro jest też samym jeżowianom, z tego co mi dzisiaj mówili, to były to osoby z zewnątrz, które tu przyjechały i chciały wykorzystać obecność ministra Niedzielskiego. Takie traktowanie gości, a szczególnie ministra, nie mieści się w naszej normie zachowań - podkreślił Ortyl.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum