30 mld zł na ochronę zdrowia. Gadomski przedstawił plan dystrybucji funduszy unijnych

Autor: Katarzyna Mieczkowska • Źródło: Rynek Zdrowia11 maja 2021 16:07

W ciągu najbliższych kilku lat na ochronę zdrowia zostanie przeznaczonych ponad 30 mld zł środków unijnych.

30 mld zł na ochronę zdrowia. Gadomski przedstawił plan dystrybucji funduszy unijnych
Postawiono na wsparcie infrastruktury, kadr medycznych, procesów transformacji cyfrowej. Fot. Shutterstock
  • Chciałbym zaprzeczyć tezie, że zdrowie nie zostało potraktowane priorytetowo - mówił wiceminister zdrowia Sławomir Gadomski
  • Środki przeznaczone na ochronę zdrowia to dziś łącznie 21 mld zł. Ważne jest wsparcie infrastruktury, kadr i technologii wirtualnych
  • Wśród planów resortu na najbliższy czas Gadomski zapowiedział na 1 lipca start powszechnej elektronicznej dokumentacji medycznej

Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Zdrowia Gadomski, odnosząc się do zarzutów posłanki Moniki Wielichowskiej wskazał, że priorytetem objęte zostały obszary wsparcia, które nie były wcześniej wspierane ze środków unijnych.

Poza kwotami z Krajowego Programu Odbudowy na ochronę zdrowia przeznaczono też środki z programu REACT, w perspektywie są również środki unijne na lata 2021-2027. Minister Gadomski zapowiedział, że łącznie na zdrowie w ciągu najbliższych 5-6 lat przeznaczonych zostanie ponad 30 mld zł środków unijnych. - To w stosunku do ostatniej perspektywy unijnej, gdzie mieliśmy około 13 mld zł, dwuipółkrotnie więcej, niż w poprzedniej sześciolatce - powiedział.

Minister wskazał, że dzisiaj łączna alokacja zdrowia wynosi 21 mld zł, co w stosunku do wszystkich środków, które są obecnie w KPO, przekłada się na 13 proc. łącznej alokacji. Ponad 18 proc. alokacji z sektora grantowego przeznaczane jest na zdrowie.

Zdrowie zawsze było priorytetem

- Wierzę, że zdrowie zawsze było priorytetem wszystkich rządów - mówił Gadomski i zauważył, że potrzeby Polaków w tej kwestii są niezmienne, a może nawet wyższe. 

Gadomski powołując się na program REACT zauważył, że środki z tego programu przeznaczone na ochronę zdrowia wynoszą ok. 2,8 mld złotych - to jest 30 proc. łącznej alokacji w tym programie, co pokazuje, jak wysokim priorytetem jest objęte zdrowie, z kolei "środki dzisiaj szacowane, które chcielibyśmy uzyskać to 1,2 mld euro", przy czym dla porównania podał przykład poprzedniej perspektywy, w której zakładano "nieco ponad 1 mld euro". - To pokazuje, że przy malejącej perspektywie 2021-2027 obszar zdrowia jednak w tej alokacji uczestniczy w większym stopniu niż te 6-7 lat temu - zaznaczył.

Zmiany dają nadzieję, że Polska będzie liderem

- Przede wszystkim w Krajowym Planie Odbudowy mówimy o wsparciu obszarów, które nie były wspierane ze szczebla centralnego w ogóle, albo już w szczególności nie były wspierane ze środków unijnych - mówił Gadomski.

Minister zauważył, że komponenty, które miały znaczenie także w poprzedniej perspektywie, to wsparcie infrastruktury, kadr medycznych, procesów transformacji cyfrowej. Zaplanowane środki wielokrotnie przewyższały środki z poprzednich lat przeznaczone na transformację cyfrową: centralne usługi cyfrowe, cyfryzację dokumentacji medycznej, wzmocnienie cyberbezpieczeństwa. - Są to zmiany które rzeczywiście mają sprawić, że w tym obszarze nie gonimy Europy, a staniemy się liderem Europy i tych rozwiązań cyfrowych w Europie.

Problemy uczelni medycznych

Istnieją jednak obszary, które jak dotąd miały problemy z uzyskaniem finansowania.

- To przede wszystkim inwestycje związane z modernizacją, doposażeniem obiektów dydaktycznych - mówił Gadomski. Dodał, że w "walce o kadry medyczne" zwiększane są limity przyjęć na uczelnie oraz liczby uczelni kształcących lekarzy, dentystów i pielęgniarki. Problemy nie ominęły jednak tego sektora:

- Widzimy dzisiaj, szczególnie w tych uczelniach z tzw. starego portfela: największych, najbardziej znanych, najbardziej prestiżowych z punktu widzenia jakości kształcenia, że te uczelnie duszą się w bazie dydaktycznej. Istotne środki w Krajowym Planie Odbudowy skierowaliśmy do tego obszaru po konsultacjach.

Kolejny obszar, który nie uzyskiwał wsparcia centralnego, to nauka: zwłaszcza nauki medyczne i nauki o zdrowiu. - Szczęśliwie udało nam się tę lukę zasypać częściowo, tworząc Agencję Badań Medycznych i przeznaczając istotne środki na granty na badania naukowe, niekomercyjne badania kliniczne. Efekty działania ABM widać już dzisiaj - mówił Gadomski.

- Chcemy jeszcze bardziej wzmocnić ten obszar kontynuując działalność grantową i rozwijając możliwości ABM, ale też budując centrum analityczne, badawcze, które miałoby skupiać wiedzę o potencjale innowacyjnych terapii i kierunków rozwoju sektora B+R w medycynie z jeszcze większym wsparciem świadczeniodawców i uczelni w zakresie badań klinicznych, informacji o badaniach, tworzenia sieci czy ośrodków, które mogłyby wystąpić o środki nie tylko dostępne w Polsce - zaznaczył.

Wiceszef resortu zdrowia mówił też o potrzebie rozwoju sektora leków i wyrobów medycznych, o którym wydaje się, że nie dostawał wsparcia. W ramach KPO przewidziane są jednak instrumenty związane z rozwojem potencjału sektora leków i wyrobów medycznych - przede wszystkim nastawione na tworzenie infrastruktury m.in. do produkcji substancji czynnych, leków generycznych i biopodobnych.

- Na to planujemy przeznaczyć 300 mln euro, w toku konsultacji ta kwota została zwiększona - mówił Gadomski i podkreślił, że ten obszar zostanie zasilony w drodze pożyczek, ponieważ w sektorze prywatnym niskooprocentowane pożyczki to "zastrzyk możliwości inwestycyjnych".

Pomoc szpitalom i pacjentom

Działania zaplanowane w ramach KPO nie są jedynymi planowanymi działaniami. Możliwe miałoby być częściowe umorzenie pożyczek tym jednostkom, które realizują projekty priorytetowe z perspektywy ochrony zdrowia.

Minister wspomniał o Narodowej Strategii Onkologicznej i przyznał, że w niedługim czasie ma nadzieję na zaprezentowanie podobnej strategii w dziedzinie kardiologii. Nadmienił także o proponowanych działaniach w związku z racjonalizacją sektora szpitalnego. - Nie chcemy wkraczać w zmiany związane ze strukturą właścicielską, a dokonać ewaluacji szpitali i te, które trafią do kategorii najbardziej zagrożonych objąć wzmożonym monitoringiem - powiedział.

Podniesiony został także temat rehabilitacji pocovidowej i jej finansowania. - Środki są i mogą być finansowane z innych źródeł, w tej chwili są finansowane ze środków funduszu COVID - mówił wiceminister zdrowia. W toku rozmów m.in. z fizjoterapeutami stwierdzono, że nie ma potrzeby na finansowanie jej z innych źródeł.

Istotnym ułatwieniem dla pacjentów wspomnianym przez ministra ma być wprowadzenie od 1 lipca powszechnej cyfrowej dokumentacji medycznej.

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum