170 pielęgniarek podpisało się pod petycją ws. Krystyny Ptok. "Szpital nie przedłużył ze mną umowy"

Autorzy: oprac. PG; Mariusz Polak • Źródło: Rynek Zdrowia11 października 2021 07:48

Katowickie Centrum Onkologii nie przedłużyło umowy z Krystyną Ptok, która mimo przejścia na emeryturę, chciała zostać w szpitalu na 1/5 etatu. - Dyrektor nie zgodził się - mówi Rynkowi Zdrowia przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych.

Fot. Rynek Zdrowia
  • W sobotę w 9 miastach w Polsce odbywają się manifestacje studentów szkół medycznych, którzy solidaryzują się z młodszymi kolegami
  • W Katowicach wśród manifestujących pojawiła się Krystyna Ptok, a przewodniczący Porozumienia Rezydentów Wojciech Szaraniec trzymał transparent: Panie marszałku, Panie dyrektorze Katowickiego Centrum Onkologii przywrócicie do pracy Krystynę Ptok.
  • W rozmowie z nami przewodnicząca Ptok potwierdziła, że szpital nie przedłużył z nią umowy

- Przeszłam na emeryturę i w zwyczaju w moim miejscu pracy było tak, że przyjmuję się takie osoby, by wspierali personel, ale jak widać nie w moim przypadku - mówi nam Krystyna Ptok.

- Chciałam pozostać na 1/5 etatu, aby raz w tygodniu pomagać koleżankom i kolegom, ale dyrektor się nie zgodził - powiedziała.

Jak się dowiadujemy pielęgniarki napisały do dyrektora Katowickiego Centrum Onkologii sprzeciw wobec takiemu działaniu dyrekcji, pod którym podpisało się ponad 170 pielęgniarek. 

Czytaj także: Krystyna Ptok. Ślązaczka i pielęgniarka, która politykom się nie kłania. Kim jest szefowa OZZPiP?

 

 

 

 

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum