Zamieszanie w Sejmie o maseczki. Poseł Braun kolejny raz wykluczony z obrad

Autor: oprac. KG • Źródło: Onet, Rynek Zdrowia29 września 2021 14:50

Poseł Konfederacji Grzegorz Braun został w środę (29 września) wykluczony z obrad Sejmu. Na sali sejmowej nie miał na twarzy maseczki, zwracano mu uwagę, wszedł mównicę i nie chciał jej opuścić.

Kolejne zamieszanie w Sejmie. Poseł Grzegorz Braun wykluczony z obrad Fot. Shutterstock
  • Zanim Grzegorz Braun wszedł na sejmową mównicę wicemarszałek Piotr Zgorzelski zwrócił uwagę posłowi Konfederacji, że nie ma założonej maseczki - poseł zbagatelizował te uwagę
  • Na brak obowiązującej w Sejmie maseczki ochronnej u posła Brauna zwrócił również poseł Wojciech Maksymowicz z ruchu Polska 2050
  • Po tym upomnieniu poseł Braun wszedł na mównicę poza kolejnością, następnie wdał się w dyskusję z wicemarszałkiem Sejmu
  • Ostatecznie Grzegorz Braun został wykluczony z obrad i musiał opuścić sejmową salę
  • To kolejny incydent w Sejmie z udziałem posła Grzegorza Brauna - w połowie września na sali plenarnej krzyknął do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego: ''Będzie pan wisiał''

Podczas obrad Sejmu w środę (29 września) zanim poseł Konfederacji Grzegorz Braun wszedł na mównicę, wicemarszałek Zgorzelski upomniał go, że nie stosuje się do regulaminu Sejmu, ponieważ nie ma założonej na twarzy maseczki, która chroni przed zakażeniem się COVID-19. Braun zbagatelizował tę uwagę i zabrał głos, mówiąc o poselskim projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu RP - relacjonuje onet.pl.

Zaczęło się od braku maseczki na sali sejmowej

Występujący po Braunie poseł Wojciech Maksymowicz z ruchu Polska 2050 zgłosił uwagę, że Grzegorz Braun nadal, pomimo upomnienia, łamie regulamin Sejmu - nie nosząc maseczki, przez co zagraża zdrowiu innych parlamentarzystów.

Wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski zgadzając się z tym, ponownie zwrócił się do Brauna, by przestrzegał regulaminu Sejmu. W tym samym czasie poseł Konfederacji wszedł na mównicę, uznając, iż jego przedmówca wywołał go do głosu.

Wicemarszałek Sejmu przywołał posła do porządku - ten jednak wdał się w dyskusję z wicemarszałkiem. Ostatecznie Piotr Zgorzelski podjął decyzję o wykluczeniu posła Brauna z obrad. Wykluczony poseł musiał opuścić salę sejmową.

To kolejne skandaliczne zachowanie posła - wcześniej groził ministrowi zdrowia

Przypomnijmy, że w czwartek, 16 września, na sali plenarnej po wystąpieniu ministra zdrowia Adama Niedzielskiego z ust posła Grzegorza Brauna padły słowa: ''Będzie pan wisiał''.

Zachowanie posła Brauna spotkało się z natychmiastową reakcją wicemarszałek Sejmu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, która przerwała obrady Sejmu. Braun został wykluczony z obrad Sejmu.

Czytaj także: "Fałszywa pandemia. Niedzielski będzie wisiał". Hejterskie napisy na murach. MZ reaguje

Na zachowanie posła Konfederacji ostro zareagowali też inni politycy.

Lider PSL Władysław Kosiniak Kamysz stwierdził, że będzie ministra Niedzielskiego ''bronił przed takimi tekstami''.

- Panie pośle Braun nie wolno nigdy wobec nikogo tak mówić, nie wolno, to jest groźba karalna. To jest po prostu rzecz okropna, pan często mówi: Szczęść Boże z tej mównicy, jak pan może mówić do kogoś takie słowa. Proszę żeby się wszyscy uspokoili, żeby opanować emocje, bo to jest niedopuszczalne coś się wydarzyło przed chwilą - mówił Kosiniak-Kamysz.

Czytaj też: Skandal w Sejmie. Grzegorz Braun do Adama Niedzielskiego: będzie pan wisiał

Poseł Braun ukarany najwyższą karą. Prezydium Sejmu jednogłośnie zdecydowało

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum