Zakończyła się operacja kobiety rannej w wyniku wybuchu paczki

Autor: • Źródło: PAP21 grudnia 2022 14:39

Pacjentce rannej w wyniku wybuchu paczki wyciągnięto z oczu sporo odłamków. To nie koniec zabiegów mających uratować wzrok– powiedziała w środę PAP rzecznik prasowy szpitala Sylwia Malcher-Nowak.

Zakończyła się operacja kobiety rannej w wyniku wybuchu paczki
Z oczu kobiety wyciągnięto liczne odłamki. Fot. Zdjęcie ilustracyjne Adobestock
  • 31-letnia nauczycielka z Siecieborzyc, która została ciężko ranna po wybuchu paczki przeszła dzisiaj operację oczu
  • "Wyciągnięto z nich sporo odłamków. Lekarze będą robić wszystko, żeby uratować wzrok pacjentce" - powiedziała rzecznik szpitala
  • Dodała, że kobietę czekają jeszcze inne zabiegi związane z ratowaniem wzroku

Tragedia w Lubuskiem

Do tragedii doszło w poniedziałek rano we wsi Siecieborzyce (Lubuskie). Przed domem, w którym 31-latka mieszka z dwójką dzieci i swoimi rodzicami, ktoś zostawił pakunek.

Do silnej eksplozji doszło w kuchni, kiedy kobieta otwierała paczkę. W pomieszczeniu były także jej dzieci, najbliżej córka. W domu w tym czasie przebywali także rodzice kobiety, którzy nie zostali poszkodowani na skutek wybuchu.

Ranna kobieta - z zawodu nauczycielka - została zabrana do szpitala w Zielonej Górze przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego i od razu trafiła na salę operacyjną. Jej dzieci do tego samego szpitala przewieziono karetkami.31-latka była operowana przez osiem godzin. Na skutek wybuchu straciła prawą dłoń, istnieje także obawa, że nie będzie widzieć. Ponadto doznała wielu innych obrażeń. W jej ciało wbiło się wiele metalowych odłamków, które lekarze musieli usunąć podczas operacji.

7-latka również przeszła poważną operację. Dziewczynka trafiła do szpitala z otwartymi złamaniami prawej ręki oraz wieloma ranami od odłamków. 3-letni chłopczyk jest po zabiegu usunięcia wielu odłamków, które poraniły mu plecy.

Obecnie - jak przekazała Sylwia Malcher-Nowak - stan zdrowia matki i dwojga jej dzieci jest stabilny, dzieci zostały wybudzone i są przytomne. Babcia dzieci opuściła oddział kardiologii, na którym przebywała.

Śledztwo w sprawie prokuratura prowadzi pod kątem usiłowania zabójstwa wielu osób.

 

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum