Wielka Brytania: polska przychodnia "podbija" Londyn

Autor: rp.pl, PAP/Rynek Zdrowia • • 10 czerwca 2013 10:34

Brytyjska prasa informuje, że mieszkańcy Londynu chętniej wybierają komercyjną ofertę przychodni prowadzonej przez polskich lekarzy niż bezpłatnych usług publicznego płatnika.

Wielka Brytania: polska przychodnia "podbija" Londyn
Prywatny gabinet chirurgiczny My Medyk prowadzony przez polskich specjalistów przyciąga tysiące osób. Mimo, iż wizyta kosztuje 70 funtów, lecznica ma już blisko 6 tys. zarejestrowanych pacjentów - informuje rp.pl.

Kierujący przychodnią lekarze oceniają, że powodem tak dużego zainteresowania ich przychodnią jest złe funkcjonowanie publicznego systemu opieki zdrowotnej w Wielkiej Brytanii. Z badań wynika, że dwie trzecie pacjentów korzystających z opieki w ramach NHS musi czekać ponad 48 godzin na wizytę u lekarza, ponadto bardzo trudno dostać się do niego w dni wolne od pracy.

Przychodnia My Medyk w Londynie powstała 5 lat temu, założyło ją dwóch polskich lekarzy. Obecnie zatrudnia 50 osób, w większości Polaków.

Tymczasem zagraniczni lekarze praktykujący w Wielkiej Brytanii muszą się liczyć z tym, że będą surowo oceniani pod kątem przygotowania do wykonywania zawodu. Blisko 2/3 lekarzy zawieszanych lub usuwanych z zawodu to obcokrajowcy, jednak niewielka liczba pochodzi z nowych państw UE, w tym z Polski. Najwięcej takich przypadków dotyczy lekarzy z Indii, a także z Nigerii i Egiptu.

Od grudnia 2012 r. brytyjska ochrona zdrowia wprowadziła również dla wszystkich praktykujących lekarzy doroczny sprawdzian, którego celem jest ustalenie, czy na bieżąco aktualizują wiedzę w ramach swojej specjalizacji. W żadnym innym kraju UE nie ma podobnej praktyki. Od początku br. zaostrzono także wymóg znajomości języka wobec kandydatów do zawodu spoza UE.
Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum