Wiedza medyczna z ekranu: lekarze oceniają seriale telewizyjne

Autor: Rzeczpospolita/Rynek Zdrowia • • 15 lutego 2010 20:51

Telewizyjne produkcje są potężnym narzędziem, które może służyć edukacji społeczeństwa w zakresie udzielania pierwszej pomocy. Może także, niestety, wprowadzać w błąd.

Zespół doktora Andrew Moellera z kanadyjskiego Dalhousie University przeanalizował 327 odcinków popularnych amerykańskich seriali, m.in. „Dr. House“ i „Ostry dyżur“.

Naukowcy chcieli się dowiedzieć, czy telewizyjni doktorzy i pielęgniarki właściwie udzielają pomocy podczas ataku padaczki. Okazało się, że w połowie przypadków ich zachowanie było niezgodne ze sztuką lekarską. Popełniane na ekranie błędy polegały na powstrzymywaniu na siłę drgawek czy na wkładaniu w usta chorego twardego przedmiotu.

Wiele do życzenia pozostawia także sposób diagnozowania i leczenia pacjentów przez doktora House'a.

– Choć podobne objawy daje wiele powszechnych chorób, to on zawsze obstawia tę najbardziej rzadką. Na tej podstawie wdraża obciążającą dla pacjenta terapię. Kiedy diagnoza okazuje się nietrafna, wycofuje leczenie i proponuje nowe, jeszcze bardziej egzotyczne. Takich eksperymentów nie można prowadzić – tłumaczy dr Piotr Dąbrowiecki, szef Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Wojskowego Instytutu Medycznego w Warszawie.

Jak sytuacja wygląda w przypadku polskich produkcji?

– Pod względem merytorycznym serial „Na dobre i na złe“ jest dość starannie zrealizowany – mówi dr Jarosław Król, kardiolog ze Szpitala Bródnowskiego w Warszawie.

Rozśmieszyło go jednak, kiedy przez cały odcinek lekarze mieli problem, by rozpoznać nadczynność przytarczyc.

Więcej: www.rp.pl

Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum