Warszawa: znowu awaria kolektora - ścieki płyną do Wisły; wodociągi niezagrożone

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 29 sierpnia 2020 19:57

Z kolektora ściekowego, znajdującego się przy moście Marii Skłodowskiej-Curie, do Wisły wlewa się ciecz zabarwiona na brązowo. Unosi się na niej biała piana. Straż miejska zabrania dostępu do rzeki. W sobotę (29 sierpnia) doszło do kolejnej (po roku) awarii rurociągu przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni "Czajka".

Warszawa: znowu awaria kolektora - ścieki płyną do Wisły; wodociągi niezagrożone
Jak twierdzi prezydent Trzaskowski awaria nie ma wpływu na jakość wody dostarczanej warszawiakom. Fot. Flickr/Marcin Polak

Awaria, jak zapewniają władze stolicy, nie ma wpływu na jakość wody dostarczanej do sieci wodociągowej miasta.

Unoszący się w powietrzu odór ścieków czuć nawet kilkaset metrów od kolektora ściekowego znajdującego nieopodal mostu Marii Skłodowskiej-Curie, przy ulicy Farysa. Straż miejska ogrodziła taśmami zejście w kierunku Wisły. Funkcjonariusze pilnują, aby nikt nie schodził do rzeki. Na miejscu są również policjanci.

Przyjechali pracownicy Wód Polskich oraz Inspekcji Ochrony Środowiska. Pobierali próbki wody.

W okolice miejsca awarii przyjeżdżają i przychodzą pieszo Warszawiacy. Wielu z nich wjeżdża na most i stamtąd obserwuje, jak brązowawa ciecz wlewa się z kolektora do rzeki.

Nieopodal kolektora w przepompowni ścieków przy ul. Farysa odbywa się posiedzenie sztabu kryzysowego z udziałem prezydenta Rafała Trzaskowskiego. - Po zakończeniu sztabu przekażemy informacje - powiedziała PAP rzecznik ratusza Karolina Gałecka.

W sobotę po południu Trzaskowski poinformował o kolejnej awarii rury przesyłowej do oczyszczalni ścieków "Czajka". Poprzednia awaria układu przesyłowego doprowadzającego ścieki do oczyszczalni "Czajka" miała miejsce rok temu - pierwszy kolektor uległ awarii 27 sierpnia, drugi - 28 sierpnia. 

"Właśnie dowiedziałem się, że doszło do awarii rury przesyłowej do Czajki. Właściwe służby już zostały poinformowane. Na czas awarii uruchomiliśmy ozonowanie ścieków. Powołałem sztab kryzysowy - po posiedzeniu i pierwszych ustaleniach poinformujemy o skali problemu i dalszych działaniach" - napisał na Twitterze.

"Uruchomiliśmy codzienne badanie wody w Wiśle na odcinku warszawskim oraz Warszawa–Płock, wyniki badań będą na bieżąco publikowane, awaria nie ma wpływu na jakość wody dostarczanej warszawiakom - przekazał kolejne informacje Rafał Trzaskowski.

Wieczorem Trzaskowski powiedział dziennikarzom, że faktycznie doszło do ponownej awarii kolektora ściekowego, ale w innym miejscu niż naprawiane wcześniej . - Wszystko wskazuje na to - będziemy to potwierdzać jak zostanie wypompowana woda i ścieki - że na tym starym odcinku, czyli nie na tym odcinku, który był remontowany - powiedział i dodał, że wyremontowane zostało 100 metrów tego przesyłu, a cały przesył liczy 10 razy więcej. - Gdybyśmy chcieli wymienić cały ten przesył to trwałoby to ponad rok - dodał.

W wyniku awarii sprzed roku nieczystości też były zrzucane do Wisły. Wtedy, wobec zagrożenia ekologicznego premier Mateusz Morawiecki podjął decyzję o budowie tymczasowego rurociągu, dzięki któremu ścieki znów trafiały do oczyszczalni.

W czasie, gdy działał tymczasowy rurociąg, na zlecenie MPWiK naprawiono kolektory. Od połowy listopada ścieki do "Czajki" znów płynęły w układzie przesyłowym pod dnem rzeki. Naprawa kosztowała miasto ponad 40 mln zł. Ponadto Wody Polskie naliczyły MPWiK ponad 10 mln zł opłaty za zrzut ścieków.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum