PAP/Rynek Zdrowia | 22-11-2018 10:51

Warmińsko-Mazurskie: wieźli leki dla dziecka - pomogła im policja

Policja z Lidzbarka Warmińskiego pomogła rodzicom wiozącym leki dla dziecka, które dostało ataku duszności i było w stanie zagrażającym życiu.

Policyjny radiowóz pilotował samochód rodziców Fot. Archiwum (zdjęcie ilustracyjne)

Funkcjonariusze ruchu drogowego podczas patrolu zatrzymali na jednej z ulic Lidzbarka Warmińskiego kierowcę, który nie zastosował się do znaku nakazującego skręt w lewo. Na widok radiowozu mężczyzna wybiegł z auta i wyjaśnił, że dostał przez telefon informację, że jego córka się dusi.

- Dziewczynka chorująca przewlekle na astmę była w tym czasie w domu pod opieką babci. Okazało się, że mężczyzna wraz z żoną wieźli dla córki leki - wyjaśniła podkom. Monika Klepacka z lidzbarskiej policji.

Jak dodała, z uwagi na stan zagrażający życiu dziecka oraz utrudnienia w ruchu związane z przebudową ronda na drodze krajowej nr 51, policjanci rozpoczęli pilotowanie samochodu rodziców. Dzięki szybkiemu dotarciu na miejsce i podaniu leków dziecko poczuło się lepiej i zaczęło odzyskiwać równomierny oddech. Następnie dziewczynka trafiła pod opiekę lekarzy z miejscowego szpitala.

- W tej sytuacji policjanci poprzestali na pouczeniu kierowcy, który popełnił wykroczenie w stanie wyższej konieczności, ze względu na zagrożenie życia dziecka - zaznaczyła podkom. Klepacka.