W szpitalach kręcą i fotografują. Kryzys zaufania do lekarzy?

Autor: PAP, Gazeta Wyborcza/Rynek Zdrowia • • 30 marca 2013 11:12

W szpitalach zaczynają się bać rodzin pacjentów, które nie ufają lekarzom i komórkami robią zdjęcia, kręcą filmy, nagrywają rozmowy - pisze Gazeta Wyborcza.

W szpitalach kręcą i fotografują. Kryzys zaufania do lekarzy?

Co mamy robić? - zastanawiają się lekarze. - Pstrykać zdjęcia choremu przy przyjęciu, by też mieć dowód? Dokąd nas to zaprowadzi? - pytają.

Dr Ludwik Stołtny, ordynator oddziału anestezjologii i intensywnej terapii w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach ocenia, że nieufność może i narasta, ale nie dotyczy większości pacjentów i trzeba o tym pamiętać, bo inaczej sami lekarze zaczną ją nakręcać.

Jak mówi, trzeba też przyjąć, że lekarz to tylko człowiek i może popełnić błąd. Życie mnie nauczyło, że pacjent może wybaczyć lekarzowi każdy błąd, ale nie wybaczy arogancji - podkreśla.

Z rozmów z lekarzami wynika, że problem rosnącej nieufności i wzajemnych pretensji w relacjach z pacjentami i ich rodzinami dotyczy wszystkich - biednych i bogatych, prostych i wykształconych.

Gazeta podaje przykład internistki z Warszawy: kiedy pracowała w rejonowej przychodni ochroniarz odprowadzał ją przystanek, bo pacjenci, np. niezadowoleni z tego, że nie chciała wypisać im konkretnego leku, grozili jej pobiciem. Potem jakiś czas przyjmowała w poradni należącej do prywatnej sieci Lux Med.

- Tam pacjentom wydaje się, że skoro płacą, muszą wszystko mieć natychmiast. Co do minuty sprawdzali, czy punktualnie weszłam do gabinetu - opowiada lekarka.

 Więcej: http://wyborcza.pl

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum