Uzdrowisko Szczawnica: wody mineralne nie tylko w pijalni

Autor: PAP/Rynek Zdrowia • • 02 maja 2013 14:11

Uzdrowisko Szczawnica uruchomiło w czwartek (2 maja) nową linię produkcyjną szczawnickich wód mineralnych, tzw. szczaw. Uroczystość odbyła się podczas XIII Święta Wód Szczawnickich.

Uzdrowisko Szczawnica: wody mineralne nie tylko w pijalni

- Rozpoczynamy rozlew sprzedaż wód mineralnych z pięciu szczawnickich źródeł w pięciolitrowych opakowaniach. To produkt, który pozwoli naszym kuracjuszom kontynuować leczenie po wyjeździe z uzdrowiska - powiedział PAP prezes Uzdrowiska Szczawnica Krzysztof Mańkowski.

W tym roku Uzdrowisko zamierza wyprodukować 500 tys. litrów pakowanej wody mineralnej. - Budujemy rynek dystrybucyjny, szukamy partnerów w całej Polsce, chcemy, aby nasi kuracjusze mogli dostać szczawnickie wody blisko siebie - mówił Mańkowski. Prezes nie wyklucza również w przyszłości sprzedaży wód do innych krajów europejskich.

W Szczawnicy jest osiem źródeł wód mineralnych, ale nie wszystkie z nich będą pakowane i sprzedawane. Do produkcji przewidzianych jest pięć opakowań oznaczonych numerami od 1 do 5, każde przeznaczone do wód pochodzących z innego źródła: Stefan, Jan, Helena, Józefina i Józef.

Linia produkcyjna została uruchomiona w ramach Małopolskiego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2007-2013 Oś Priorytetowa II Gospodarka regionalnej szansy. Projekt opiewał na kwotę 750 tys. zł, z czego unijna dotacja wyniosła 250 tys. zł.

XIII Święto Wód Szczawnickich, czyli uroczyste otwarcie sezonu uzdrowiskowego, rozpoczęło się mszą w Kaplicy Uzdrowiskowej. Po inauguracji nowej linii produkcyjnej zorganizowano "orszak Szalayowski" - przejazd bryczkami po Szczawnicy, nazwany tak na cześć Józefa Szalya. Ten galicyjski urzędnik pochodzenia węgierskiego jest uznawany za założyciela uzdrowiska.

Podczas imprezy można było posmakować szczawnickich wód mineralnych i potraw sporządzonych na ich bazie. Szczawnickie wody mineralne można pić w Pijalni Wód Mineralnych, która w 2008 r. powróciła na swoje dawne miejsce - na plac Dietla w uzdrowisku. Szefowie kuchni ze Szczawnicy przygotowali m.in. żurek na wodzie ze źródła Józefina, kapuśniarkę z żeberkami na "Helenie", naleśniki na "Wandzie", a także barszcz na "Janie".

Szczawnica jest uzdrowiskiem od połowy XIX w. Nazwa miejscowości pochodzi od kwaśnych wód zwanych przez górali szczawami. Za twórcę uzdrowiska uważany jest Józef Szalay, który w 1876 r. przepisał uzdrowisko Polskiej Akademii Umiejętności. W 1909 r. kurort kupił hrabia Adam Stadnicki. W 1948 r. uzdrowisko zostało znacjonalizowane.

W 2005 r. uzdrowisko odzyskali spadkobiercy Stadnickich - rodzina Mańkowskich. Wówczas rozpoczęła się rewitalizacja popadających w ruinę obiektów i budynków należących do uzdrowiska. Odtworzono w historycznej formie wschodnią pierzeję placu Dietla m.in. pijalnię szczawnickich wód mineralnych i galerię wystaw artystycznych, zmodernizowano hotel, Muzeum Uzdrowiska, a w 2011 r. zakończyła się odbudowa strawionego przez pożar w 1962 r. Dworku Gościnnego.

Na terenie Uzdrowiska znajdują się źródła 12 kwaśnych wód mineralnych wodorowęglanowych, sodowych, jodkowych i bromkowych bogatych w sole mineralne oraz liczne mikroelementy. Ze względu na swój skład posiadają właściwości przeciwzapalne ważne w leczeniu stanów zapalnych dróg oddechowych, przewodu pokarmowego i dróg moczowych. W Szczawnicy znajdują się liczne sanatoria i centra rehabilitacyjno-zabiegowe.

Dowiedz się więcej na temat:
Podaj imię Wpisz komentarz
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum